Spis treści:
- Tuńczyk w sosie własnym a w oleju - najważniejsze różnice w wartościach odżywczych
- Na co zwrócić uwagę na etykiecie, kupując tuńczyka w puszce?
Tuńczyk w puszce jest uniwersalnym produktem, który często znajduje się w spiżarni i sprawdza się w różnych daniach. Różnice między tuńczykiem w oleju a w sosie własnym obejmują zawartość kalorii, tłuszczu, nasyconych kwasów tłuszczowych oraz odmienny wpływ na smak i sytość. Podczas wyboru tuńczyka w puszce istotne są skład produktu, rodzaj zalewy i udział całych kawałków ryby, a decyzja między wersjami powinna zależeć od osobistych potrzeb i preferencji.
Tuńczyk w sosie własnym a w oleju - najważniejsze różnice w wartościach odżywczych
Wiele osób automatycznie wybiera w sklepie tuńczyka w sosie własnym. Zdecydowanie kojarzy się on z opcją "lżejszą" niż wersja w oleju. Pewnego razu postanowiłam bardziej przeanalizować składy tych produktów i zauważyłam, że nie chodzi tu jedynie o kalorie. To jakby wybór między dwoma strategiami odżywiania - jedna oznacza większą kontrolę nad dodatkami, inna to z kolei więcej smaku i tłuszczu w już gotowym produkcie.
Tuńczyk w oleju zawiera wyraźnie więcej kalorii i tłuszczu niż odpowiednik w sosie własnym. Z danych porównujących produkty jednej z firm wynika, że wersja w oleju dostarcza około 49 proc. więcej kalorii, ma także ponad 13 razy więcej tłuszczu i około 6 razy więcej nasyconych kwasów tłuszczowych.
Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka może to brzmieć zniechęcająco, ale warto zwrócić uwagę na kilka faktów. Po pierwsze, tłuszcz wpływa na sytość, a więc taki posiłek na dłużej zaspokaja głód i pozwala uniknąć podjadania między posiłkami. Ponadto tłuszcz jest nośnikiem smaku, a więc tuńczyk w oleju zwykle jest bardziej soczysty i intensywniejszy. Taka ryba dorzucona do sałatki bez wątpienia doskonale wzbogaci jej smak.
Z kolei tuńczyk w sosie własnym ma zwykle bardziej neutralny smak i zwartą strukturę. Właśnie dlatego chętnie używam go do robienia pasty kanapkowej - doskonale komponuje się z majonezem, jogurtem i jajkiem.
Na co zwrócić uwagę na etykiecie, kupując tuńczyka w puszce?
Zastanawiasz się, na co zwrócić uwagę na etykiecie, kupując tuńczyka w puszce? Ja przy zakupie nie patrzę jedynie na liczbę kalorii. Dużo istotniejsze wydaje mi się to, co naprawdę znajduje się w puszce. Sprawdzam skład i rodzaj zalewy - im mniej składników, tym lepiej.
Na pewno zwracam także uwagę na konkretną zawartość ryby. Niektóre produkty, często te z niższej półki cenowej, zawierają więcej zalewy i rozdrobnionego mięsa, w innych zaś mamy większy udział całych kawałków tuńczyka. To zwykle przekłada się na lepszą jakość.
Jeżeli mam ochotę na smak tuńczyka w oleju, ale chcę lepiej kontrolować kalorie, sięgam po tuńczyka w sosie własnym i dodaję do niego łyżeczkę dobrej oliwy. Dzięki temu sama decyduję o ilości tłuszczu w posiłku.
Moim zdaniem na tę kwestię najlepiej jest patrzeć bez popadania w skrajności. Żaden z tych produktów - tuńczyk w oleju czy w sosie własnym - nie jest "zły" lub "dobry". Sięgam po nie zamiennie, w zależności od tego na co mam ochotę i co akurat chcę osiagnąć.
Zdrowe odżywianie wcale nie musi polegać na unikaniu tłuszczu za wszelką cenę, liczy się także smak, sytość i jakość produktu, a przede wszystkim balans w diecie. Często sięgam więc także po tuńczyka w oleju - w wielu sytuacjach mogę z nim skomponować smaczniejszy posiłek.
Źródło: oczamidietetyka.blogspot.com, terazgotuje



