Na rozgrzany tłuszcz wsypuję łyżeczkę. Frytki nie chłoną tłuszczu, chrupią aż miło

Anna Czowalla

Anna Czowalla

Idealne, chrupiące frytki zaczynają się od właściwego tłuszczu
Idealne, chrupiące frytki zaczynają się od właściwego tłuszczumagone123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Na jakim tłuszczu smażyć frytki?
  2. Co zrobić, żeby frytki nie chłonęły tłuszczu?
  3. Inne sposoby na smażenie frytek

Na jakim tłuszczu smażyć frytki?

Co zrobić, żeby frytki nie chłonęły tłuszczu?

  1. Rozgrzewam olej w garnku lub frytkownicy do temperatury 160-180°C.
  2. Do rozgrzanego tłuszczu wsypuję łyżeczkę mąki pszennej lub ryżowej na każdy litr oleju. Ta metoda nie zadziała, jeśli olej jest zbyt chłodny, ponieważ wtedy mąka opadnie na dno.
  3. Mieszam energicznie, aż w tłuszczu pojawi się delikatna zawiesina. Dopiero wtedy lądują w nim frytki. Ta cienka, złocista warstewka, która tworzy się na ich powierzchni, zamyka pory, przyspiesza rumienienie i sprawia, że olej nie wnika tak głęboko. Efekt? Frytki są chrupiące, lekkie i nie zostawiają tłustego filmu na palcach.
  4. Po usmażeniu przekładam frytki na ręcznik papierowy, żeby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu.

Inne sposoby na smażenie frytek

Zobacz również:

  • odsączać frytki - po smażeniu najlepiej ułożyć je na papierowym ręczniku lub metalowej kratce, aby nadmiar tłuszczu mógł swobodnie spłynąć;
  • nie wrzucać zbyt wielu frytek naraz: obniżenie temperatury oleju zwiększa ich chłonność;
  • wybierać odpowiednie ziemniaki - najlepiej sprawdzają się odmiany bogate w skrobię, czyli typ B (zbalansowane) lub typ C (mączyste, idealne do smażenia i pieczenia).

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?