Spis treści:
- Jak wybrać dobre parówki?
- Podgrzej parówki, ale nie gotuj - Makłowicz tłumaczy dlaczego
Parówki są mięsnym produktem chętnie wybieranym na śniadanie. Ze smakiem zajadają go dorośli, ale ze względu na miękką konsystencję podawany jest również dzieciom. Dobrze komponują się z jajkami we wszelkiej postaci i świeżym pieczywem. Takie połączenie może stworzyć dobry i zbilansowany posiłek na początek dnia. Trzeba jednak zwrócić uwagę na ich skład.
Jak wybrać dobre parówki?
Parówki są daniem na szybko i nie powinny być spożywany zbyt często. Jest to wyrób wysoko przetworzony i w dużych ilościach może negatywnie wpływać na zdrowie. Nie oznacza to, że nie można ich jeść wcale. Aby zminimalizować szkodliwe działanie przetworzonego mięsa, warto wybierać parówki z jak najlepszym składem.
Podstawowym składnikiem parówek jest oczywiście mięso. Tu mamy do wyboru najczęściej produkty z kurczaka lub szynki. Niezależnie od wybranego typu mięsa, w składzie jego zawartość nie powinna być niższa niż 80 proc.
Unikajmy produktów, które opierają się na mięsie oddzielanym mechanicznie, czyli MOM. W skład takiego mięsa mogą wchodzić wszelkie pozostałości, czyli ścięgna, błony, chrząstki, a nawet kości, pióra czy pazury. MOM jest mniej wartościowy i tłustszy.
Nie mogą zawierać w składzie wzmacniaczy smaku, konserwantów w postaci azotynu sodu (E 250) lub azotanu sodu (E 251). Substancje te w nadmiernych ilościach mogą zwiększać ryzyko chorób nerek, nowotworów.
Dobre parówki wyrabiane są z całych kawałków mięsa. Do tego mogą zawierać niewielki dodatek cukru, soli lub innych przypraw. Im krótszy skład i bogatszy w mięso, tym lepszy.
Sprawdź także: Szybkie, proste i zdrowe placuszki na śniadanie. Już nie sięgniesz po chleb
Podgrzej parówki, ale nie gotuj - Makłowicz tłumaczy dlaczego
Zrobienie parówek okazuje się większą sztuką, niż nam się wydaje. Wiemy, że powinno się je gotować, aby stały się miękkie i ciepłe w środku. Roberta Makłowicz poleca zupełnie inny sposób, o wiele lepszy.
Według Roberta Makłowicza parówki się podgrzewa, a nie gotuje. Zgodnie z jego poleceniem w rondelku należy zagotować wodę, a gdy zacznie wrzeć, wyłączmy ją. Następnie na to wrzucamy kiełbaski i podgrzewamy przez zaledwie 5 minut. Wyławiamy je i są już gotowe do jedzenia.
Dlaczego lepsze jest podgrzewanie parówki? Przez taką formę obróbki termicznej parówki zachowują swoją zwartą konsystencję. Nie robią się zbyt miękkie, nie rozpadają się, a co najważniejsze - nie pękają.
Co więcej, azotany lub azotyny w parówkach po intensywnym podgrzaniu przekształcają się w nitrozoaminy. Związek ten jeszcze mocniej przyczynia się do rozwoju chorób nowotworowych, w tym raka jelita grubego, żołądka. Jedzenie takich parówek będzie więc dla organizmu toksyczne.
Źródło: terazgotuje.pl


