Biszkopt idealny, nigdy nie opada i nie ma zakalca. Sekret tkwi nie tylko w składnikach
W teorii prosty do zrobienia (to zaledwie kilka składników), w praktyce zaś niejednej z nas sprawił trudności w najmniej odpowiednich momentach. Opada po wyjęciu z piekarnika, albo okazuje się niedopieczony po przekrojeniu. Z czego bierze się zakalec, gdy próbujesz upiec idealnie puszysty biszkopt? Okazuje się, że problemem mogą być nie tyle składniki, co technika. Podpowiem ci, jak zaradzić przykrym niespodziankom w przyszłości.
Opadający biszkopt to najczęstsza frustracja domowych cukierników. Ciasto pięknie rośnie w piekarniku, a po kilku minutach od wyjęcia traci objętość i zapada się w środku. Wbrew pozorom nie jest to kwestia "złego przepisu", lecz błędnej techniki.
Jedną z głównych przyczyn jest niedopieczony środek. Biszkopt musi się nie tylko wybić, ale też utrwalić swoją strukturę. Jeśli wyjmiesz go z piekarnika zbyt wcześnie, para wodna uwięziona w cieście nie zdąży się ustabilizować i po spadku temperatury objętość zacznie się zapadać.
Równie istotna jest zbyt gwałtowna zmiana temperatury. Otwieranie piekarnika w trakcie pieczenia, przeciągi w kuchni albo wystawienie gorącego biszkoptu na zimny blat powodują szok termiczny. Delikatna struktura nie jest w stanie tego znieść.
Często pomijanym problemem jest też przebijanie pęcherzyków powietrza podczas mieszania. Biszkopt rośnie dzięki powietrzu wtłoczonemu do piany z białek. Zbyt intensywne łączenie składników niszczy tę strukturę jeszcze przed pieczeniem.
Zakalec to problem bardziej podstępny, bo często pojawia się mimo prawidłowego wyrastania ciasta. Z zewnątrz biszkopt wygląda poprawnie, ale po przekrojeniu widać ciężką, wilgotną warstwę przy dnie.
Najczęstszą przyczyną jest zbyt duża ilość wilgoci w masie. Może wynikać z niedokładnie ubitej piany, zbyt szybkiego dodania cukru albo użycia jajek prosto z lodówki. Zimne składniki gorzej się łączą i nie tworzą stabilnej emulsji.
Zakalec powstaje również wtedy, gdy mąka zostanie wmieszana nieprawidłowo. Dosypywanie jej w całości i intensywne mieszanie powodują, że gluten zaczyna pracować, a masa traci lekkość. W efekcie dolna część biszkoptu "siada" pod własnym ciężarem.
Nie bez znaczenia jest też temperatura pieczenia. Zbyt wysoka sprawia, że wierzch szybko się ścina, a środek nie ma szansy równomiernie się upiec. Para wodna zostaje uwięziona i tworzy charakterystyczny, gumowaty pas.
Wiadomo już, czego nie robić. Teraz podpowiem ci, co robić, aby biszkopt wyszedł idealnie. Oto sprawdzony wielokrotnie przepis na puszysty wypiek.
Składniki (tortownica 22 cm):
- 5 jajek w temperaturze pokojowej,
- 150 g drobnego cukru do wypieków,
- 90 g mąki pszennej tortowej,
- 30 g mąki ziemniaczanej.
Przygotowanie
- Zacznij od dokładnego przygotowania stanowiska. Tortownicę wyłóż papierem tylko na dnie, boków nie smaruj - biszkopt musi się "wspinać" po ściankach formy. Piekarnik nagrzej wcześniej do 170°C, góra-dół, bez termoobiegu.
- Białka oddziel od żółtek bardzo starannie. Ubij je na średnich obrotach do momentu, aż powstanie gęsta, lśniąca piana. Dopiero wtedy zacznij dodawać cukier - stopniowo, łyżka po łyżce. Piana powinna być stabilna, ale nie sucha.
- Żółtka dodawaj pojedynczo, krótko miksując po każdym. Na tym etapie masa stanie się bardziej kremowa i jednolita.
- Obie mąki przesiej razem przynajmniej raz. Dodawaj je do masy partiami, delikatnie mieszając szpatułką ruchami od dołu do góry. Nie spiesz się - celem jest zachowanie jak największej ilości powietrza.
- Masę przelej do formy, delikatnie wyrównaj wierzch i od razu wstaw do piekarnika. Piecz około 35-40 minut, do suchego patyczka. Przez pierwsze 25 minut nie otwieraj drzwiczek.
- Po upieczeniu wyjmij biszkopt i upuść formę z wysokości około 30-40 cm na blat lub podłogę zabezpieczoną ściereczką. To pozwala uwolnić nadmiar pary wodnej. Następnie pozostaw ciasto w uchylonym piekarniku do całkowitego ostudzenia.
Ten przepis opiera się na klasycznych proporcjach, które od lat sprawdzają się w cukiernictwie. Brak proszku do pieczenia oznacza, że cała struktura ciasta powstaje naturalnie, dzięki dobrze napowietrzonej pianie. Dodatek mąki ziemniaczanej rozluźnia strukturę i sprawia, że biszkopt jest sprężysty, ale nie suchy. Powodzenia.
Źródła: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Kruche łódeczki z obłędnym nadzieniem. Biblijne ciasteczka do kawy i herbaty
Nie wszyscy wiedzą, że można zrobić je z mięsa mielonego. Przepis na pyszne devolaye
Szybki i tani deser na weekend. Nie marnuj białek, które zostały w lodówce