Reklama
Reklama

Wygrzebałam ten przepis ze starej książki kucharskiej. Lepszego purée w życiu nie jadłam

Bób smakuje teraz najlepiej. Warto z niego korzystać, póki trwa sezon. Wiele osób gotuje bób w osolonej wodzie i zjada go jako prostą przekąskę. Warto jednak wiedzieć, że jest wiele sposobów, dzięki którym te zielone ziarna będą zachwycać smakiem i aromatem w daniach. Poznaj przepis z początku XX wieku na pyszny bób przecierany, który sprawdzi się jako dodatek do dań i pasta do chleba.


Stare, zapomniane przepisy często przechowują w sobie cenną wiedzę, która może przydać się nam nawet dzisiaj. Odkrywamy recepturę z 1931 roku z książki Marii Disslowej "Jak gotować: Praktyczny podręcznik kucharstwa".

Bób, czyli prawdziwy król lata

Bób kryje w sobie wiele zalet. Znany jest od wieków, a oprócz walorów smakowych, ma również cenne właściwości lecznicze, przez które warto włączyć go do swojej diety. Podobnie jak inne rośliny strączkowe, stanowi wartościowe źródło białka oraz błonnika. Warto wybierać go jako zdrową, sycącą przekąskę, szczególnie w okresie letnim. Bób stanowi doskonały zamiennik dla mięsa, przez co polecany jest wegetarianom, weganom oraz osobom, cierpiącym na choroby układu krążenia.

Bób najczęściej jedzony jest w formie ziarenek ugotowanych w osolonej wodzie. Jest to prosty i pyszny sposób, może się jednak bardzo szybko znudzić. Właśnie dlatego warto pamiętać, że może on stanowić składnik wielu ciekawych potraw. Ze względu na swoją aksamitną strukturę, stanowi doskonałą bazę dla różnego rodzaju past, kremowych zup czy purée.

Przepis, który prezentujemy ma prawie 100 lat. Pomimo tego w dalszym ciągu jest aktualny i podpowiada, w jaki sposób wykorzystać bób, aby nam się nie znudził. Zrób to pyszne purée i ciesz się oryginalnym smakiem tego dania. Możesz jeść je samo lub stosować jako dodatek do innych potraw.

Zobacz także: Mój sposób na gotowanie brokułów. Zawsze są chrupiące, nigdy nie rozpadają się

Przepis na purée z bobu ze starej książki kucharskiej. Z czym najlepiej smakuje?

Składniki:

  • 1,5 litra bobu,
  • 1 cebula,
  • 60 g masła,
  • 10 g mąki pszennej,
  • 250 ml mleka,
  • sól,
  • gałka muszkatołowa,
  • 0,5 pęczka świeżej pietruszki,
  • 0,5 pęczka świeżego koperku,
  • łyżeczka cukru.

W garnku zagotuj osoloną wodą, następnie wrzuć bób i gotuj do miękkości, czyli przez ok. 7 minut. Wyjmij i pozostaw do ostygnięcia. Obierz z łupin i zblenduj na gładką masę.

Cebulę obierz ze skórki i drobno posiekaj. Na ciepłą patelnię wrzuć masło, a kiedy się rozpuści, dorzuć do niego cebulę. Kiedy się zeszkli, dodaj mąki i przez chwilę podsmażaj. Następnie dodaj mleko, cukier, gałkę muszkatołową i drobno posiekaną zieleninę. Podgrzewaj na niewielkim ogniu do momentu, aż zasmażka zgęstnieje. Kiedy będzie gotowa, dodaj ją do bobu i zblenduj jeszcze raz. Po spróbowaniu dopraw solą do smaku.

Tak przygotowane purée jest przepyszne i aksamitne. Nadaje się idealnie jako dodatek do ryby lub mięsa. Można również jeść je z chlebem lub maczać w nim warzywa.


Źródła: terazgotuje.pl

Zobacz też:

Szakszuka inaczej od Strzelczyka. Kucharz dodaje typowo polski składnik

Tort chlebowy to danie popisowe na imprezę. Znika z patery do ostatniego okruszka

Nie wiesz, jakie ciasto zrobić na weekend? Wypróbuj przepis na Dzikuska

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: bób