Spis treści:
- Jak smakują kapary?
- Jakie właściwości mają kapary?
- Kapary w kuchni
Kapary to znakomity dodatek do kuchni każdego, kto szuka intensywnych akcentów i naturalnych korzyści odżywczych. Warto wprowadzić je do codziennego menu, trzeba to jednak robić z wyczuciem. Nie zawsze dużo znaczy dobrze.
Jak smakują kapary?
Kapary to pąki kwiatowe krzewu Capparis spinosa, zbierane przed rozwinięciem kwiatów. Surowe mają silnie cierpki, gorzki smak. Wynika to z obecności olejków musztardowych, dlatego rzadko spożywa się je bez obróbki. Do kuchni trafiają najczęściej w formie marynowane. Ocet, solanka lub oliwa łagodzą smak kaparów i nadają im wyraźny, pikantno-kwaśny charakter. W smaku często przypominają zielone oliwki z odrobiną nuty cytryny i pieprzu, choć ich profil jest bardziej złożony i wyrazisty.
Roślina, z której zbiera się kapary, pochodzi z regionów śródziemnomorskich. Tam od wieków ceniona była za smak i trwałość. Bywała traktowana jako przyprawa oraz dodatek dekoracyjny. Choć dziś uprawia się kapary także w innych strefach klimatycznych, to pozostają symbolem kuchni śródziemnomorskiej: włoskiej, greckiej i hiszpańskiej.
Jakie właściwości mają kapary?
Dużą zaletą tych małych pąków kwiatowych jest niska kaloryczność, 100 g marynowanego przetworu to zaledwie 23 kalorie. Kapary przy tym dostarczają błonnika, niewielkich ilości białka i tłuszczu, a także licznych mikroelementów. Seniorzy powinni szczególnie docenić znajdujący się w nich wapń, magnez, potas, żelazo i miedź. Kapary są też źródłem witamin, takich jak A, E, K czy witaminy z grupy B. Ponadto kryją w sobie bogactwo związków bioaktywnych. Polifenole i flawonoidy działają przeciwutleniająco i przeciwzapalnie.
Dla seniorów szczególnie atrakcyjna jest zdolność kaparów do wspierania układu krążenia. Zawarta w nich rutyna pomaga uszczelniać naczynia krwionośne, a kwercetyna obniża ciśnienie. Nie bez znaczenia jest też ochrona przed stresem oksydacyjnym. Kapary wspierają też układ pokarmowy, przez regulację trawienia, łagodzenie wzdęć i dolegliwości jelitowych. Z uwagi na niską kaloryczność i intensywny smak, mogą być używane w małych ilościach w daniach dietetycznych.
Jednak nie każdemu kapary posłużą. Marynowane w solance mają zwiększoną zawartość sodu, dlatego powinny być ostrożnie stosowane przez osoby z nadciśnieniem tętniczym. Uważać na nie powinny również osoby z chorobami nerek lub wymagające diety niskosodowej. Nadmiar soli może sprzyjać zatrzymywaniu wody i negatywnym skutkom przy osteoporozie (wydalanie wapnia). Dlatego dobrze jest używać kaparów ostrożnie, tak, jak to robimy z innymi przyprawami.
Kapary w kuchni
Kapary to wszechstronny składnik kuchni śródziemnomorskiej, który potrafi wzbogacić zarówno proste, jak i wyrafinowane dania. Dodawane pod koniec gotowania zachowują najwięcej aromatu. Świetnie pasują do ryb i owoców morza. Dodadzą charakteru pieczonemu łososiowi, dorszowi czy krewetkom. W komponowaniu sosów, zwłaszcza tych na zimno, kapary przełamują gładkość kremów subtelną pikantnością. Warto je wypróbować w dipach majonezowych, sosach winegret czy remoulade.
W sałatkach warzywnych, jak i z dodatkiem sera, oliwek czy wędzonych ryb, kapary sprawdzają się znakomicie. Do makaronów w stylu puttanesca lub wersji z oliwkami i anchois wprowadzają wyrazisty smak. Na kanapkach lub bruschettach kapary będą świetnym kontrapunktem dla delikatnych składników. Dobrze komponują się z czosnkiem, świeżą bazylią, oregano, estragonem, cytryną i oliwą z oliwek. Te przyprawy podkreślają naturalny aromat pąków kwiatowych.
W domowej kuchni wystarczy niewielka łyżeczka kaparów, by odmienić danie. Kilka pąków doda potrawom głębi i wyrafinowanego charakteru. Dla seniorów to sposób na wprowadzenie silnego smaku przy ograniczeniu soli. Jeśli używa się kaparów jako przyprawy, można zredukować dodatek soli w potrawie, a nawet całkowicie z niej zrezygnować.
Źródło: terazgotuje.pl




