Wartościowy ser nie tylko dla seniora. Dba o stawy, mięśnie i kości, syci na długo
Nie jest tak popularny jak mozzarella czy feta, ale zapewniam cię, że ma rewelacyjny smak (zwłaszcza po grillowaniu) i bardzo wiele cennych dla zdrowia właściwości. Ser z cypryjskimi korzeniami, czyli halloumi jest dzisiaj dostępny w marketach na równi z innymi gatunkami, ale często go pomijamy. To błąd, bo miejsce na niego powinno znaleźć się zarówno w diecie seniorów, jak i osób aktywnych, dbających o mięśnie, kości oraz sprawność stawów. Zaraz wytłumaczę ci, dlaczego.
Halloumi wywodzi się z Cypru i od wieków zajmuje ważne miejsce w tamtejszej kuchni. Tradycyjnie produkowany był z mleka owczego i koziego, dziś często spotyka się także wersje z dodatkiem mleka krowiego. To ser półtwardy, niedojrzewający, przechowywany w solance, dzięki czemu zachowuje świeżość przez długi czas.
Charakterystyczna cecha halloumi to odporność na wysoką temperaturę. Podczas smażenia lub grillowania nie rozpływa się, a jego struktura pozostaje sprężysta. To właśnie ta właściwość sprawiła, że zyskał popularność jako alternatywa dla mięsa - szczególnie w diecie wegetariańskiej.
Wszyscy ci, którzy wątpią w to, że można najeść się serem, powinni spróbować halloumi. Ten gatunek jest bardzo bogaty w składniki odżywcze, dlatego zaspokaja głód i daje przyjemne uczucie sytości. Dzieje się tak, ponieważ w serze znajduje się:
- wysoka zawartość białka, które spowalnia opróżnianie żołądka i wspiera utrzymanie masy mięśniowej,
- tłuszcz mleczny, zwiększający kaloryczność, ale jednocześnie wydłużający czas trawienia,
- zwarta struktura, wymagająca dokładniejszego gryzienia, co sprzyja lepszej kontroli apetytu,
- wapń, niezbędny do utrzymania gęstości kości i zmniejszenia ryzyka osteoporozy,
- fosfor, współpracujący z wapniem w procesach mineralizacji,
- białko pełnowartościowe, potrzebne do regeneracji mięśni i utrzymania ich siły,
- witamina D (w niewielkich ilościach), wspomagająca wchłanianie wapnia.
Dzięki temu halloumi sprawdza się w posiłkach, które mają dawać energię na kilka godzin - na przykład w obiedzie lub sycącej kolacji. Taka kompozycja składników jest też ważna dla seniorów, którym ser zapewnia wsparcie układu kostno-mięśniowego.
Tutaj różnica jest głównie w smaku oraz zawartości (wartość odżywcza i energetyczna), dlatego wybór któregoś z gatunków zależy głównie od osobistych preferncji, potrzeb organizmu i sposobu spożycia. Porównanie obu serów pozwala jednak lepiej dobrać je do własnej diety.
Halloumi:
- zawiera więcej białka i tłuszczu,
- jest bardziej kaloryczny,
- syci na dłużej,
- dobrze sprawdza się jako element dania głównego.
Feta:
- ma niższą kaloryczność,
- jest lżejsza w smaku i konsystencji,
- często zawiera mniej tłuszczu,
- pasuje do sałatek i lekkich posiłków.
Jeśli priorytetem jest sytość, wsparcie mięśni i kości, halloumi wypada korzystniej. Gdy celem jest dieta o niższej kaloryczności, feta może być lepszym wyborem. Warto też pamiętać, że oba sery zawierają sporo soli, co ma znaczenie przy nadciśnieniu, ale nie jest to jedynym przeciwwskazaniem. Na spożywanie sera w dużych ilościach powinny też uważać osoby z hipercholesterolemią, ponieważ ser zawiera nasycone kwasy tłuszczowe oraz osoby na diecie niskokalorycznej. Podobnie jak większość serów, halloumi zawiera laktozę, dlatego cierpiący na jej nietolerancję powinni poszukać bezpiecznych dla siebie zamienników.
Jednym z największych atutów halloumi jest jego kulinarna uniwersalność. Nie wymaga skomplikowanych technik ani długiego przygotowania.
Najczęściej spotykane sposoby podania to:
- grillowanie lub smażenie na suchej patelni, aż do uzyskania złotej skórki,
- dodatek do sałatek, szczególnie z warzywami liściastymi i świeżymi ziołami,
- zamiennik mięsa w burgerach, wrapach lub daniach typu bowl,
- składnik ciepłych dań, na przykład z kaszami, warzywami i oliwą.
Warto łączyć go z produktami bogatymi w błonnik - warzywami, pełnoziarnistymi dodatkami czy strączkami. Taki zestaw poprawia trawienie i równoważy sytość sera.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Za chwilę pojawi się w warzywniakach. Jedz zamiast ziemniaków, bo jest mniej kaloryczna i zdrowsza