Spis treści:
- Jak prawidłowo przygotować jabłka do szarlotki?
- Czym zagęścić mus do szarlotki - domowe sposoby
Jak prawidłowo przygotować jabłka do szarlotki?
Pieczenie szarlotki zaczynamy od wyboru odpowiedniej odmiany jabłek. Najlepiej sprawdzają się te twarde, lekko kwaskowe i niezbyt soczyste. Zbyt wodniste owoce puszczą dużo soku i utrudnią pieczenie. Jeśli mamy tylko takie pod ręką, tym bardziej warto zadbać o właściwe zagęszczenie.
Jabłka obieramy, ścieramy na tarce lub kroimy w cienkie plasterki. Jeśli decydujemy się na prażenie, robimy to na małym ogniu, pozwalając, by nadmiar wody naturalnie odparował. To najprostszy sposób na poprawę konsystencji bez dodatków. Warto uzbroić się w cierpliwość - dłuższe smażenie daje głębszy smak i bardziej zwartą strukturę.
Gdy wykładamy mus na kruchy spód, pamiętajmy, by wcześniej go podpiec i oprószyć cienką warstwą bułki tartej. Dzięki temu sok nie rozmiękczy ciasta zanadto. Nakładanie surowych jabłek bezpośrednio na niepodpieczony spód najczęściej kończy się zakalcem.
Czym zagęścić mus do szarlotki - domowe sposoby
Jednym z wariantów jest dodanie mąki ziemniaczanej. Wystarczy 1-2 łyżki na kilogram jabłek. Wcześniej należy ją oczywiście rozrobić w odrobinie zimnej wody. Dodajemy ją do gorącego musu i energicznie mieszamy. W ten sposób sok zamieni się w kisiel. To szybkie i neutralne w smaku rozwiązanie.
Możemy też skorzystać z kisielu lub budyniu w saszetce. Wsypany do gotujących się jabłek nie tylko zagęści masę, ale też nada jej lekki aromat - jabłkowy, cytrynowy czy malinowy. Podobnie działa budyń waniliowy lub śmietankowy. Wystarczą 1-2 łyżki proszku, by nadzienie stało się kremowe i bardziej zwarte.
Jeśli wolimy naturalne alternatywy, możemy sięgnąć po zblendowanego banana albo namoczone nasiona chia. Banan nadaje kremowej konsystencji i delikatnej słodyczy, a chia tworzą żel, który wiąże wilgoć. To dobre rozwiązania dla osób unikających glutenu.
Kolejnym rozwiązaniem jest dodanie kaszy manny. Działa jak delikatna gąbka - wchłania nadmiar soku i zamienia go w aksamitne nadzienie. Nie daje efektu galaretki, jak bywa przy większej ilości skrobi. Jabłka pozostają miękkie, a mus nie rozpływa się na talerzu. Przy mniej soczystych owocach wystarczy jedna łyżka na kilogram. Jeśli jabłka są bardzo wodniste, możemy zwiększyć ilość do dwóch łyżek, ale nie więcej - nadmiar sprawi, że masa będzie zbyt zbita. Kaszę wsypujemy bezpośrednio do startych jabłek, dodajemy pod koniec smażenia albo przesypujemy nią warstwy owoców w cieście. Ważne, by równomiernie ją rozprowadzić.
Dodatkowym atutem jest to, że kasza manna świetnie chroni kruchy spód przed nasiąkaniem. Drobinki wtapiają się w mus, a jednocześnie stabilizują całość. Efekt? Szarlotka pięknie się kroi i zachowuje kształt.
Na koniec możemy podkręcić smak bakaliami. Garść rodzynek, suszonej żurawiny czy moreli nie tylko wzbogaci aromat, ale też wchłonie część soku. Posiekane orzechy dodadzą chrupkości. Oprócz cynamonu warto spróbować szczypty kardamonu, imbiru albo gałki muszkatołowej. Z kolei łyżka masła wmieszana w jabłka złagodzi kwasowość i doda im aksamitności.
Idealna konsystencja musu to kwestia proporcji i wyczucia. Zawsze zaczynajmy od mniejszej ilości zagęszczacza i w razie potrzeby dodajmy kolejną porcję. Dzięki temu będziemy mieli pełną kontrolę nad strukturą. Udanego pieczenia.
Źródła: terazgotuje.pl



