Spis treści:
- Czym najlepiej czyścić i obierać młode ziemniaki?
- Czy młode ziemniaki trzeba w ogóle skrobać przed gotowaniem?
- Jak zmyć ślady po obieraniu ziemniaków z dłoni?
- Najprostszy przepis na młode ziemniaki z koperkiem
Poniżej wyjaśniamy, jak uporać się z tym zadaniem w kilka minut i bez brudzenia rąk. Pokazujemy sprawdzone domowe patenty, podpowiadamy, kiedy obieranie w ogóle mija się z celem, i tłumaczymy, jak po wszystkim doprowadzić dłonie do porządku.
Czym najlepiej czyścić i obierać młode ziemniaki?
Sekret tkwi w tym, że młodych bulw wcale nie trzeba obierać nożem. Ich skórka jest tak delikatna, że schodzi pod wpływem zwykłego tarcia. Najprostszy patent znają nasze babcie: garść ziemniaków wrzucasz do miski z grubą solą kuchenną i energicznie pocierasz dłonią albo szorstką stroną gąbki do naczyń. Sól działa jak naturalny środek ścierny i w kilkanaście sekund zdejmuje wierzchnią warstewkę.
Równie skuteczna jest czysta, twarda gąbka kuchenna albo nowa szczoteczka do warzyw. Jeśli zastanawiasz się, czym najlepiej czyścić i obierać młode ziemniaki bez specjalistycznych akcesoriów, sięgnij po zwykły druciak ze stali nierdzewnej. Pod bieżącą wodą zetrzesz nim skórkę z całej garści w mgnieniu oka. Działa też folia aluminiowa zgnieciona w kulkę, którą pocierasz bulwę niczym myjką. Po każdej metodzie wystarczy opłukać ziemniaki pod zimną wodą i można je wrzucać do garnka.
Czy młode ziemniaki trzeba w ogóle skrobać przed gotowaniem?
Tu mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy nie znoszą stania nad zlewem. Skórka młodych ziemniaków jest cienka, miękka i w pełni jadalna, a do tego kryje najwięcej witaminy C, potasu i błonnika. Z punktu widzenia wartości odżywczych szkoda ją wyrzucać.
Pytanie, czy młode ziemniaki trzeba w ogóle skrobać przed gotowaniem, coraz częściej kwitujemy więc krótkim "nie". Wystarczy dokładnie wyszorować bulwy szczoteczką pod bieżącą wodą, żeby pozbyć się piasku i ziemi, i można je gotować w całości. Po ugotowaniu skórka staje się tak delikatna, że rozpływa się w ustach i nie przeszkadza nawet najbardziej wybrednym. Skrobanie ma sens tylko wtedy, gdy bulwy są starsze, mają zielonkawe plamy albo grubszą, popękaną skórę.
Jak zmyć ślady po obieraniu ziemniaków z dłoni?
Ciemne, brązowe smugi na palcach to wina skrobi i związków garbnikowych, które utleniają się w kontakcie z powietrzem. Zwykłe mydło często sobie z nimi nie radzi, ale w kuchni masz pod ręką kilka skutecznych pogromców tych plam.
Najszybszy sposób na to, jak zmyć ślady po obieraniu ziemniaków z dłoni, to potarcie skóry połówką cytryny lub odrobiną octu. Kwas rozpuszcza przebarwienia w kilka chwil. Równie dobrze działa pasta z sody oczyszczonej i wody, którą wmasowujesz w dłonie niczym peeling, a także garść soli wymieszanej z kroplą oleju. Na koniec umyj ręce ciepłą wodą z mydłem i nałóż krem, bo cytryna i sól potrafią lekko przesuszyć skórę.
Najprostszy przepis na młode ziemniaki z koperkiem
Skoro masz już czyste bulwy, warto je podać tak, aby smakowały, jak najlepiej. Klasyka, której nigdy dość, to gotowane młode ziemniaki okraszone masłem i świeżym koperkiem.
Składniki
- 1 kg młodych ziemniaków
- 1 łyżka soli
- kostka masła
- pęczek świeżego koperku
- świeżo zmielony pieprz
Sposób przygotowania:
Wyszorowane ziemniaki włóż do garnka i zalej wrzącą, osoloną wodą tak, aby ledwo je przykrywała. Gotuj pod przykryciem na średnim ogniu około 15 do 20 minut, do miękkości. Sprawdzaj widelcem: jeśli wchodzi bez oporu, są gotowe. Odcedź, odparuj nadmiar wody i jeszcze gorące przełóż do miski. Dodaj masło, posyp drobno posiekanym koperkiem i delikatnie potrząśnij garnkiem, żeby równo się oprószyły. Dopraw pieprzem i podawaj od razu, najlepiej z kefirem albo zsiadłym mlekiem
Źródło: Terazgotuje.pl



