Reklama
Reklama

Kucharski trik na idealnie pieczone ziemniaki. Chrupiąca skórka, kremowy środek

Chrupiąca skórka, kremowy środek i aromat, który unosi się po całej kuchni… Brzmi jak marzenie, a jednak w wielu sytuacjach efekt wciąż nas rozczarowuje. Ziemniaki, zamiast pękać pod widelcem, są blade, miękkie i pozbawione charakteru. Najczęściej winny jest jeden, pozornie drobny etap przygotowań, który można łatwo zmienić. Zdradzamy trik szwedzkiej kucharki na idealnie pieczone ziemniaki. Znikną z blachy szybciej, niż zdążą ostygnąć.

Jakie ziemniaki nadają się do pieczenia?

Wybór odpowiedniej odmiany przesądza o tym, czy ziemniaki po wyjęciu z piekarnika zachwycą nas piękną, złocistą skórką, czy będą blade i wodniste. Najlepsze rezultaty dają bulwy typu B i C, czyli te o wyższej zawartości skrobi i większej suchej masie. W polskich realiach szczególnie dobrze sprawdzają się odmiany:

  • Irga,
  • Bryza,
  • Gustaw,
  • Gracja,
  • Melody,
  • Honorata,
  • Tajfun.

Ich struktura sprzyja intensywnemu rumienieniu, ponieważ skrobia i cukry redukujące tworzą na powierzchni chrupiącą warstwę podczas reakcji Maillarda, odpowiadającej za złocisty kolor i głęboki aromat. Odmiany typu A, czyli m.in. Denar i Vineta, wyróżniają się niższą zawartością skrobi, dlatego po upieczeniu są bardziej wilgotne i zwarte.

Reklama

Właściwości skrobi ziemniaczanej i jej wpływ na teksturę warzywa po obróbce cieplnej znajdziemy w badaniu "Effect of amylose content on physical and mechanical properties of potato-starch-based edible films" Uniwersytetu Helsińskiego w 2008 roku. Naukowcy wykazali, że odmiany o wyższej zawartości amylozy tworzą bardziej puszysty środek i szybciej budują chrupiącą powierzchnię. To tłumaczy, dlaczego typ C, czyli najbardziej mączyste gatunki tak dobrze reaguje na wysoką temperaturę.

Skórka ziemniaka zasługuje na osobne wyróżnienie. Przegląd badań Uniwersytetu Zhejiang "Phenolic Compounds and Antioxidant Activities of Potato Cultivars with White, Yellow, Red and Purple Flesh", z 2019 roku, potwierdza, że warstwa podskórna zawiera najwyższe stężenie polifenoli, czyli naturalnych antyoksydantów. Pieczenie ziemniaków w skórce zwiększa intensywność smaku, poprawia wartość odżywczą i ogranicza straty witaminy C oraz potasu. Aromat będzie głębszy, a struktura bardziej złożona, szczególnie w odmianach o ciemniejszej skórce, które mają wyższy poziom związków fenolowych.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt: zawartość cukrów redukujących. To one decydują o szybkości brązowienia i ryzyku powstawania akrylamidu. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności w raporcie "Acrylamide in Food - Scientific Opinion" podkreśla, że przechowywanie bulw w zbyt niskiej temperaturze zwiększa poziom cukrów i przyspiesza ciemnienie podczas pieczenia. Dlatego ziemniaki najlepiej trzymać w chłodnym miejscu, w ciemnej spiżarni o temperaturze 6-10°C.

Idealne ziemniaki pieczone - trik kucharza

Ziemniaki po wyjęciu z piekarnika będą miały idealnie chrupiącą skórkę, jeśli zastosujemy jeden kuchenny trik. Wystarczy dokładnie obtoczyć każdy kawałek w tłuszczu. Gunilla von Heland, szwedzka autorka kulinarna, podkreśla, że to właśnie równomierna warstwa oleju decyduje o tym, jak szybko powierzchnia zacznie się rumienić i jak stabilnie utrzyma wilgoć wewnątrz. Tłuszcz przewodzi ciepło, więc przyspiesza reakcje brązowienia i tworzy warstwę ochronną, która zapobiega przesuszeniu.

Trik Gunilli von Heland - wersja krok po kroku:

  1. Wybierz odmiany typu B lub C (np. Irga, Bryza, Gustaw, Tajfun). Umyj ziemniaki dokładnie i pozostaw skórkę, a później pokrój je na ćwiartki lub ósemki, tak aby kawałki miały zbliżoną wielkość (ok. 2-3 cm). Wówczas równomiernie się upieką.

  2. Wrzuć ziemniaki do osolonej, wrzącej wody na 5-7 minut. Odcedź, a następnie potrząśnij garnkiem lub durszlakiem, aby brzegi były lekko poszarpane. Tworzysz w ten sposób mikropęknięcia, które sprzyjają chrupkości.

  3. Zostaw ziemniaki na 2-3 minuty, aby odparowały. Wilgoć na powierzchni hamuje rumienienie i opóźnia powstawanie chrupiącej warstwy.

  4. Przełóż ziemniaki do dużej miski. Dodaj olej (np. rzepakowy lub z pestek winogron), sól, świeżo mielony pieprz, gałązki rozmarynu lub tymianku. Wymieszaj energicznie, aż każdy kawałek będzie równomiernie pokryty cienką warstwą tłuszczu.

  5. Rozgrzej piekarnik do 220°C. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Rozłóż ziemniaki w jednej warstwie, z wyraźnymi odstępami między kawałkami.

  6. Piecz przez 15 minut w 220°C, a następnie zmniejsz temperaturę do 200°C i piecz kolejne 20-25 minut, aż uzyskasz równomierny, złocisty kolor. W połowie pieczenia delikatnie przewróć kawałki.

  7. Na ostatnie 5-10 minut dodaj na blachę całe ząbki czosnku w łupinie. Jeśli chcesz intensywniejszy aromat, przeciśnięty czosnek dodaj dopiero pod koniec, aby cukry w nim zawarte nie zdążyły się przypalić.

Głęboki złoty kolor oznacza idealną równowagę między chrupkością a soczystym wnętrzem. Zbyt ciemny brąz sygnalizuje, że ziemniaki spędziły w piekarniku za dużo czasu. Podawaj od razu, gdy skórka jest jeszcze maksymalnie chrupiąca, a środek kremowy.

Olej i temperatura pieczenia mają znaczenie

Dobór tłuszczu i kontrola temperatury decydują o tym, jak szybko ziemniaki zaczną się rumienić, jak głęboki aromat osiągną i jak stabilna pozostanie ich struktura podczas pieczenia. W badaniu "A Review of the Oxidative Stability of Edible Oils", przeprowadzonym w 2025 roku, wykazano, że oliwa z oliwek typu extra virgin oraz olej rzepakowy zachowują wysoką stabilność oksydacyjną w zakresie 180-200°C. To przedział, w którym tłuszcz nie ulega gwałtownemu rozkładowi, a jednocześnie przewodzi ciepło na tyle intensywnie, aby powierzchnia ziemniaków szybko odparowała i rozpoczęła reakcję Maillarda.

Wybór tłuszczu zmienia charakter dania. Oliwa z oliwek extra virgin wnosi świeże, zielone nuty i subtelną pikantność, wynikającą z obecności polifenoli, czyli naturalnych antyoksydantów spowalniających utlenianie. Natomiast olej rzepakowy jest neutralny w smaku, dlatego zioła i czosnek wybrzmiewają wyraźniej. Masło daje piękny aromat, lecz najlepiej połączyć je z olejem. Sama frakcja mleczna szybko się przypieka i może wprowadzić gorycz.

Temperatura wpływa także na przyprawy. Powyżej 220-230°C zaczynają się palić, a aromat staje się ciężki i ostry. Poniżej 180°C ziemniaki tracą wodę, lecz nie nabierają rumieńca, przez co wychodzą suche i blade. Temperatura ustawiona maksymalnie na 200°C pozwoli nam uzyskać bursztynową barwę, równą chrupkość i czysty, stabilny smak.

Źródła: terazgotuje.pl, PubMed, MDPI

Zobacz też:

Robię z nich herbatę na dobre trawienie i wysoki cholesterol. Pomaga też na wysoki cukier

Ani na drzwiach lodówki, ani w pudełku. Tylko tak przechowywane jajka długo zachowają świeżość

Pieczarki smaż tylko na jednym rodzaju tłuszczu. Są sprężyste, aromatyczne i nie puszczają wody

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ziemniaki | dodatki