Reklama
Reklama

Moczysz suszone grzyby w wodzie? Wypróbuj inny staropolski sposób

W czym moczyć suszone grzyby, żeby miały intensywny smak i przyjemną konsystencję? Najpopularniejszym sposobem jest po prostu umieszczenie ich w wodzie i cierpliwe czekanie. Tymczasem inna staropolska metoda może okazać się znacznie lepsza.

Jesienią korzysta się jeszcze z sezonu na świeże grzyby, ale bliżej grudnia i w kolejnych, zimowych miesiącach - często już sięga w kuchni po wysuszone skarby lasu. W czym moczyć suszone grzyby, żeby były bardzo aromatyczne i miękkie w konsystencji? Jeśli dotychczas wkładałeś te produkty spożywcze do wody, wypróbuj innego, sprawdzonego sposobu.

W czym moczyć suszone grzyby?

   Po co moczy się suszone grzyby? Czy jest to na pewno konieczne, jeśli zaraz trafią do sosu czy zupy? Ich moczenie przywraca grzybom wilgoć, przez co poprawia się ich konsystencja. Co więcej, jeśli kupiłeś grzyby na targu czy w sklepie, to wciąż mogą być lekko zanieczyszczone. Warto wcześniej usunąć z nich piasek, który chrzęściłby między zębami. 

W czym zatem moczyć suszone grzyby? Większość kucharek i kucharzy po prostu opłukuje je, a następnie zanurza w chłodnej wodzie. Nie powinno być jej zbyt dużo, aby nie wchłonęła całego aromatu. Co więcej, warto od czasu do czasu przemieszać grzyby, żeby równomiernie wchłonęły płyn, odzyskując dawną strukturę. Tak namoczone grzyby, najlepiej po całonocnym pęcznieniu, gotuje się do miękkości, a potem wyciąga się cedzakiem i przekłada do zupy czy sosu. Przecedzoną przez sitko o drobnych oczkach wodę spod grzybów wykorzystuje się często jako wywar, aby wzmocnić posmak potrawy. 

Dlaczego warto moczyć suszone grzyby w mleku?

Jeśli dotychczas nie próbowałeś, zamień wodę na mleko. Do garnka po prostu wlej trochę tego płynu i umieść w nim podgrzybki czy borowiki. Dlaczego warto moczyć suszone grzyby w mleku? Zastosowanie tej metody ma dwie główne zalety. 

Grzyby nabierają łagodniejszego smaku - często mają charakterystyczną goryczkę, wyczuwalną potem w zupie, którą trzeba dodatkowo zabielać. Możesz więc wyprzedzić ten krok i od razu wpłynąć na jeszcze lepszy aromat tego składnika. Mniej wyrazisty smak grzybów sprawi również, że krokiety, paszteciki czy kapuśniaczki, w których często do grzybów dodaje się kapustę, będą zjadliwe już dla wszystkich. 

Co więcej, grzyby zamoczone w mleku szybciej się ugotują. Zalej suszone okazy lekko osolonym mlekiem i pozostaw do pełnego napęcznienia. Gdy następnie umieścisz całość na palniku do gotowania, możesz być pewny, że czas spędzony na ogniu skróci się nawet o połowę. Sprawdzony patent na moczenie grzybów w mleku możesz wykorzystać już wkrótce podczas przygotowań przedświątecznych. 

Źródło: Smaker.pl

Zobacz też:

Lepiej jeść jajka na kolację czy na śniadanie? Odpowiedź wcale nie jest oczywista

Zdrowy, pachnący koperek w kilka dni. Przestałam kupować, sama wysiewam

Co zrobić, żeby ogórki nie były gorzkie? Zastosuj prosty trik, uratujesz ich smak

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: grzyby