Spis treści:
- Właściwości zdrowotne natki marchwi. Dlaczego warto ją jeść?
- Pesto z natki marchwi, orzechów włoskich i parmezanu
- Jak wykorzystać natkę marchwi do zup, koktajli i dekoracji dań?
Większość uwagi skupiamy zwykle na samej marchewce, a zieloną część traktujemy jak niepotrzebny dodatek. Tymczasem świeża natka może być ciekawym składnikiem zup, past czy domowego pesto i pozwala lepiej wykorzystać całe warzywo bez marnowania jedzenia.
Właściwości zdrowotne natki marchwi. Dlaczego warto ją jeść?
Natka marchwi przez wiele osób nadal traktowana jest jak coś, co po prostu odcinamy i wyrzucamy po przyniesieniu warzyw ze sklepu. A szkoda, bo zielone części marchwi mogą być naprawdę wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Mają wyraźny smak, dobrze sprawdzają się w kuchni i zawierają sporo składników, które kojarzymy raczej z zielonymi warzywami liściastymi.
Natka zawiera między innymi witaminę C, beta karoten, chlorofil oraz składniki mineralne, takie jak potas czy wapń. Dzięki temu może być prostym sposobem na urozmaicenie codziennych posiłków bez sięgania po egzotyczne produkty. Warto też pamiętać, że młoda natka jest delikatniejsza i mniej gorzka niż ta z długo, przechowywanych marchwi. Dlatego najlepiej korzystać z niej właśnie w sezonie, kiedy warzywa są świeże i bardziej soczyste. Dzięki temu łatwiej włączyć ją do codziennego gotowania bez wrażenia, że jest tylko resztką po marchewce.
Pesto z natki marchwi, orzechów włoskich i parmezanu
Natka marchwi bardzo często kończy w koszu, mimo że spokojnie można zrobić z niej coś więcej niż tylko dodatek do bulionu. Ma lekko ziołowy, świeży smak i dobrze łączy się z intensywniejszymi składnikami, dlatego świetnie sprawdza się właśnie w domowym pesto.
Pesto z natki marchwi, orzechów włoskich i parmezanu to dobry przykład na to, jak wykorzystać produkt, który zwykle traktujemy jako odpad. Natka nadaje całości bardziej świeży i lekko wytrawny smak, orzechy włoskie dodają konkretnej struktury, a parmezan sprawia, że pesto staje się bardziej kremowe i wyraziste. Dzięki temu całość dobrze pasuje nie tylko do makaronu, ale też kanapek czy pieczonych warzyw.
Dużym plusem takiego pesto z natki marchewki jest też to, że nie wymaga skomplikowanego przygotowania. Wystarczy kilka składników i chwila miksowania, żeby zrobić dodatek, który naprawdę wykorzystuje cały potencjał młodej marchwi. W praktyce to jeden z prostszych sposobów na niemarnowanie jedzenia i jednocześnie urozmaicenie codziennego gotowania.
Jak wykorzystać natkę marchwi do zup, koktajli i dekoracji dań?
Wiele osób po przygotowaniu młodej marchewki od razu wyrzuca natkę, traktując ją jak zbędny dodatek. Tymczasem świeże liście można wykorzystać je w kuchni na kilka prostych sposobów bez większego kombinowania. Dzięki temu mniej marnujemy i jednocześnie dodajemy potrawom więcej świeżości.
Jak wykorzystać natkę do różnych dań? W codziennym gotowaniu sprawdza się podobnie jak pietruszka albo kolendra. W zupach można dodawać ją pod koniec gotowania, żeby zachowała kolor i świeższy smak. Dobrze pasuje szczególnie do lekkich kremów warzywnych i bulionów, gdzie nie dominuje całego dania, tylko delikatnie je podbija.
Natka marchwi sprawdza się też w koktajlach warzywnych i zielonych smoothie. Wystarczy niewielka ilość, żeby dodać bardziej świeżego charakteru bez przesadnej goryczki. Najlepiej łączyć ją z owocami albo warzywami o naturalnej słodyczy, bo wtedy smak staje się bardziej zbalansowany i łagodny.
Bardzo dobrze działa również jako prosty element wykończenia dań. Posiekana natka może zastąpić inne zioła przy makaronach, pieczonych warzywach czy kanapkach. Dzięki temu potrawa wygląda świeżej i bardziej apetycznie.
Zamiast odruchowo wyrzucać natkę, warto potraktować ją jak normalny składnik w kuchni. Dzięki temu można nie tylko ograniczyć marnowanie produktów, ale też dodać codziennym daniom więcej świeżości i trochę innego smaku bez większego wysiłku.
Źródło: Terazgotuje.pl


