Spis treści:
- Jak filetować karpia?
- Nacinanie karpia - sposób na pozbycie się ości
- Jak smażyć ponacinanego karpia?
Chociaż karp na Wigilii Bożego Narodzenia jest wieloletnią tradycją, to coraz więcej osób rezygnuje z jedzenia go. Dla niektórych powodem jest smak, dla innych duża ilość tłuszczu, jednak najczęściej powodem są ości. Wystarczy jednak zastosować kilka prostych patentów, aby pozbyć się ości i przygotować idealne kawałki ryby.
Jak filetować karpia?
Filetowanie karpia nie jest wcale tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Do wykonania zabiegu na rybie trzeba przygotować odpowiedni nóż do filetowania. Są one długie, mają wąski kształt i ostre zakończenie.
W pierwszej kolejności rybę nacinamy wzdłuż, po obu stronach kręgosłupa. Cięcie przeprowadzamy do momentu, aż poczujemy opór na ościach odchodzących od kręgosłupa. Następnie nożem oddzielamy mięso od ości szkieletowych, poprzez przesuwanie noża w dół. Zaczynamy od kręgosłupa i idziemy w kierunku brzucha ryby. Ostrze cały czas powinno dotykać ości.
Tak przeprowadzony zabieg filetowania karpia pozwoli na pozbycie się największych ości. Natomiast w rybie znajduje się jeszcze dużo małych ości. Usunięcie ich może wydawać się wyzwaniem.
Sprawdź także: Czy karp to zdrowa ryba? Co zamiast karpia na wigilię?
Nacinanie karpia - sposób na pozbycie się ości
Aby z karpia całkowicie pozbyć się ości, nawet tych najmniejszych, po filetowaniu rybę należy naciąć. Proces nacinania karpia pomaga w rozdrobnieniu najmniejszych i najtrudniejszych do wyciągnięcia ości. Dzięki temu stają się niewyczuwalne podczas jedzenia, a smażenie dodatkowo wytopi je. W efekcie taka ryba będzie całkowicie bezpieczna do zjedzenia.
W tym celu filet z karpia kładziemy na desce skórą do dołu. Mięso nacinamy co 1 cm na głębokość około 3 mm. Rozcięte ma zostać jedynie mięso, a skóra powinna pozostać nienaruszona.
Jak smażyć ponacinanego karpia?
Ponacinanego karpia należy smażyć dokładnie w taki sam sposób, jak zwykły filet. Rybę doprawiamy do smaku solą i pieprzem, wedle własnych upodobań. Można ją opanierować w mące, ale nie jest to konieczne.
Na patelni rozgrzej obfitą ilość oleju, a gdy tłuszcz będzie ciepły, wyłóż na niego ponacinanego karpia. Smażenie karpia zawsze zaczynamy od strony skóry. Gdy stanie się złocisty, przekładamy go na drugą stronę i ponownie smażymy do uzyskania złotej barwy.
Źródło: terazgotuje.pl


