Przepis na domowy majonez ze starej książki kucharskiej. Gęsty, treściwy, sałatka jarzynowa wyjdzie wyborna
Choć dziś półki sklepowe uginają się od gotowych produktów, nie umywają się one do majonezu domowej roboty. Zrobiony według przepisu ze starej książki kucharskiej z lat 70-tych wyjdzie tak, że łyżka w nim będzie stała. Twoi świąteczni goście od razu wyczują go w wyjątkowym smaku i konsystencji sałatki jarzynowej.
Jestem fanką przepisów staropolskich oraz z tych z czasów PRL-u. Choć zazwyczaj sięgam po receptury na ciasta i mięsa, tym razem skusiłam się na majonez domowej roboty. Choć jego przygotowanie wymagało precyzji i cierpliwości, niczego nie żałuję. Gęsta i aromatyczna emulsja nie umywa się do kupnych produktów.
W tradycyjna sałatka jarzynowa jest obowiązkowym daniem przy spotkaniach rodzinnych. Choć w każdym domu smakuje inaczej, to mało jest osób, które się na nią nie skuszą. Wszystkie składniki mają istotne znaczenie, ale to właśnie majonez decyduje, czy sałatka jest przyzwoita, czy naprawdę dobra.
Majonez domowej roboty ma tę zaletę, że podkreśli smak składników, ale go nie przykryje. Kupne produkty bywają sztucznie aromatyzowane, co wychodzi w daniach przechowywanych przez kilka dni. Wtedy na plan pierwszy wysuwają się właśnie sztuczne dodatki, przyćmiewając smak innych składników.
Domowy majonez ma kremową konsystencję, gładko otula składniki sałatki i łączy je w harmonijną całość. Nie dominuje nad nimi, lecz subtelnie podkreśla ich smak. W jego przypadku mamy też pewność, z czego jest przygotowany. Nie zawiera konserwantów, sztucznych barwinków czy alergicznych dodatków zagęszczających. To serce sałatki, bez którego całe danie traci duszę.
Przepis na majonez ze starej książki kucharskiej jest prosty, ale klucz tkwi w technice. Najważniejsza jest odpowiednia temperatura składników i bardzo powolne dolewanie oleju.
Składniki:
- 250 ml oleju rzepakowego,
- 2 jajka (użyjesz tylko żółtek),
- 1 łyżeczka musztardy,
- 1 łyżeczka cukru pudru,
- ¼ łyżeczki soli,
- sok z połowy cytryny.
Sposób przygotowania:
Zadbaj o to, by wszystkie składniki miały temperaturę pokojową, jajka i olej nie mogą być prosto z lodówki. Oddziel żółtka od białek.
Do miski włóż żółtka, musztardę i sól, a następnie zacznij ubijać mikserem na niskich obrotach. Podczas ubijania dolewaj olej, najpierw po kropli, a gdy masa zacznie gęstnieć, cienkim strumieniem.
Gdy majonez zacznie mieć gęstą, kremową konsystencję, dodaj sok z cytryny zmieszany z cukrem pudrem. Kontynuuj miksowanie, aż całość będzie gładka, lśniąca i sztywna.
Jeśli majonez się zawarzy, dodaj do niego łyżkę gorącej wody lub musztardy i intensywnie mieszaj. Taki produkt nie nadaje się jednak do przechowywania i powinien być zjedzony od razu.
Podpowiedź: Białka pozostałe po zrobieniu domowego majonezu możesz wykorzystać jako lukier do ciast czy ciastek lub zrobić z nich omlet.
W przeciwieństwie do majonezów z sklepu, domowa wersja nie zawiera konserwantów, więc wymaga odpowiedniego traktowania. Oryginalny przepis zaleca przechowywanie go w lodówce, najlepiej w szklanym słoiku z zakrętką, przy temperaturze około 2 do 4 °C. Receptura ze starej książki kucharskiej radzi postawić w drzwiczkach lodówki. Dziś jednak wiemy, że nie jest to dobry pomysł, bo w tym miejscu potrawy narażane są na skoki temperatur. Najlepiej więc postawić słoik na górnej półce w lodówce.
Tradycyjny domowy majonez zachowuje świeżość i bezpieczeństwo spożycia przez około 48-72 godziny. To o wiele krótszy czas niż w przypadku kupnych produktów. Dlatego najlepiej przygotować go na święta lub spotkania rodzinne, kiedy mamy pewność, że w mig zniknie ze stołu. Na co dzień lepiej przygotować wersję z połowy składników podanych w przepisie.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Makowo-kokosowy deser, który zachwyci gości. Świąteczna Fantazja smakuje wybitnie
Bez tej sałatki nie ma Bożego Narodzenia. Prosty przepis na tradycyjną jarzynową
Korzenny aromat uniesie się po całym domu. Ciasto, które łączy w sobie dwa pyszne desery