Spis treści:
- Suszone śliwki - źródło błonnika
- Jak suszyć śliwki w domu? Sekretem jest blanszowanie
Suszone śliwki - źródło błonnika
Suszone śliwki to cenne źródło błonnika, ponieważ w 100 g produktu znajduje się łącznie aż 7 g tego składnika. W suszonych śliwkach znajdziemy dwa rodzaje błonnika - łatwo rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Ten pierwszy wspomaga proces trawienia oraz ułatwia wchłanianie składników odżywczych z pożywienia, podczas gdy błonnik nierozpuszczalny wpływa na regularne wypróżnianie.
Suszone śliwki zawierają również sorbitol i kwas chlorogenowy, które dodatkowo zwiększają częstotliwość oddawania stolca. Zjedzenie już jednej suszonej śliwki dziennie może pomóc w regulacji procesów trawiennych, pozytywnie wpływając na cały układ pokarmowy.
Jak suszyć śliwki w domu? Sekretem jest blanszowanie
Przed przystąpieniem do suszenia śliwek warto poddać je blanszowaniu, dzięki czemu śliwki zachowają swój intensywny kolor, miękką skórkę i mięsisty miąższ. Wypestkowane i pokrojone na połówki owoce wrzucamy na 2-3 min. do wrzątku lub trzymamy nad gorącą parą w sitku przez ok. 4 min. Po tym czasie zlewamy śliwki zimną wodą i możemy przystąpić do suszenia.
Śliwki suszymy w temperaturze 50°C, bez znaczenia, w jakim urządzeniu odbywa się suszenie (piekarnik, suszarka do owoców). Przy wyższej temperaturze śliwki mogą być za twarde. Suszenie nie powinno trwać dłużej niż 24 godziny, jednak to zależy od ich wielkości i zawartości soków.
Źródło: terazgotuje.pl


