Białka i żelaza ma w sobie kopalnię. Pomaga przy migrenach, bólach reumatycznych i chorej tarczycy
Do niedawna kojarzona była głównie z kuchnią tradycyjną, a dziś powraca jako naturalny superfood. Okazuje się, że to prawdziwa bomba odżywcza - mowa o wątrobie wołowej. Ma mnóstwo białka, żelaza i witamin. Warto sięgnąć do tego produktu, zwłaszcza przy problemach z tarczycą czy bólami reumatycznymi.
Gdy szukamy produktów, które mogą wzbogacić naszą codzienną dietę, zwykle stawiamy na różnego rodzaju owoce i warzywa. Warto przyjrzeć się bliżej także innemu, niedocenianemu bohaterowi, który sprawdzi się właściwie w każdej diecie - mowa o wątrobie drobiowej. Mało kto wie, że to prawdziwa prozdrowotna bomba.
Wątroba wołowa wydaje się dziś nieco zapomnianym składnikiem, ale to powoli się zmienia. Nic dziwnego, ponieważ to prawdziwy superfood, który może mieć pozytywny wpływ właściwie na cały organizm.
Ten fragment mięsa wołowego zawiera żelazo hemowe, czyli najlepiej przyswajalną formę żelaza, która poprawia transport tlenu w organizmie i może przeciwdziałać anemii. Ponadto to także źródło witaminy B12 - istotnej szczególnie z punktu widzenia układu nerwowego.
Obecne w wątrobie wołowej cynk i selen regulują z kolei prawidłową pracę tarczycy oraz układu odpornościowego. Nie można zapominać również o witaminie A (retinolu), która również wspiera odporność, a także zdrową skórę i wzrok.
Wątroba wołowa zawiera także koenzym Q10 - odpowiedzialny za prawidłową pracę mitochondriów oraz odpowiedni poziom energii.
Wszystko to sprawia, że wątroba wołowa to produkt o wszechstronnym pozytywnym wpływie na nasze zdrowie. Jeżeli chodzi o migreny i bóle głowy, duże znaczenie ma tu właśnie koenzym Q10, a także żelazo i B12, wspierające dotlenienie mózgu i metabolizm komórkowy.
Z kolei witamina A, cynk i selen mają działanie przeciwzapalne, co z pewnością ma znaczenie w przypadku m.in. bólów reumatycznych.
Pozostaje pytanie - kto powinien jeść wątrobę wołową? Śmiało można stwierdzić, że to składnik, który jest dobry niemalże dla każdego.
W sposób szczególny może być wsparciem w przypadku osób:
- zmagających się z anemią,
- chorujących na niedoczynność tarczycy i Hashimoto,
- przewlekle zmęczonych,
- cierpiących na migreny,
- chorujących na reumatoidalne zapalenie stawów.
Co istotne, w spożywaniu wątroby wołowej ważny jest umiar. Najlepiej jest jeść ją 1-2 razy w tygodniu.
Chcesz sięgnąć po ten superfood? Sprawdź przepis na wątrobę wołową w marynacie.
Składniki:
- 1.5 kg wątroby wołowej,
- 500 ml mleka,
- łyżeczka oregano,
- łyżeczka czosnku w proszku,
- łyżeczka słodkiej papryki,
- 50 ml wody,
- 30 ml sosu sojowego,
- 15 g czosnku,
- łyżeczka soli,
- łyżeczka czarnego pieprzu,
- 30 ml oleju,
- 1 cebula,
- 1 zielona papryka,
- 1 czerwona papryka,
- 100 g sosu pomidorowego
- 100 ml wody.
Wątrobę wołową pokrój na kawałki. Wlej mleko, zostaw do namoczenia na około 30 minut.
Wszystkie przyprawy (oregano, czosnek w proszku, słodką paprykę, sos sojowy, czosnek, sól, pieprz) wymieszaj z 50 ml wody.
Odcedź mleko, wymieszaj wątrobę z przyprawami. Przełóż ją na patelnię i smaż. Dodaj na patelnię pokrojoną cebulę i obie papryki. Wymieszaj, duś na patelni pod przykryciem przez 30 minut.
Następnie dodaj sos pomidorowy i pozostałą wodę, gotuj przez 15 minut.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Sałatka Książęca jest sycąca i soczysta. Idealna jako obiad do pracy czy na uczelnię
Lekka surówka pełna smaku. Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej