Czerwona kiszona kapusta to moje odkrycie. Oprósz soli, dodaję dwie rzeczy, smak nie do podrobienia

Szklana miska z kiszoną czerwoną kapustą na drewnianym blacie obok surowej kapusty i widelca.
Czerwona kiszona kapusta to moje odkrycie. Wyrazista, lekko pikantna i absolutnie przepyszna dzięki dwóm dodatkom nungning20123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Dlaczego warto ukisić czerwoną kapustę?
  2. Czerwona kapusta kiszona z pieprzem i imbirem - przepis
  3. Do czego pasuje czerwona kiszona kapusta?

Dlaczego warto ukisić czerwoną kapustę?

Zobacz również:

Czerwona kapusta kiszona z pieprzem i imbirem - przepis

Składniki

  • 800 g czerwonej kapusty
  • 5 cm korzenia imbiru
  • 1 łyżka soli kamiennej,
  • 1 łyżka ziaren czarnego pieprzu
  1. Z główki kapusty oderwij pomarszczone, suche i uszkodzone liście zewnętrzne. Zachowaj jeden zdrowy, giętki liść na później.
  2. Kapustę pokrój na ćwiartki i usuń twardy rdzeń. Poszatkuj warzywo na paski o grubości ok. 4-5 mm i przenieś je do miski. Posyp wszystko solą i przez kilka minut masuj, aż zmięknie i zacznie puszczać płyn. Odłóż ją na bok i zachowaj sok.
  3. Obierz i drobno posiekaj imbir. Dodaj go do kapusty i równomiernie go rozprowadź, mieszając. Dołóż również ziarna czarnego pieprzu.
  4. Przełóż kapustę do słoika o szerokim wlocie i dużej pojemności. Ubijaj ciasno każdą dodawaną garść. Przykryj całość odłożonym wcześniej liściem kapusty, upewniając się, że wypełnia całą powierzchnię. Dociśnij go mocno.
  5. Przelej z miski tyle zalewy, by przykryła górny liść. Na górze umieść obciążnik, by upewnić się, że cała zawartość słoika będzie zanurzona.
  6. Złóż kilka warstw gazy i luźno przykryj nią słoik. Zabezpiecz ją gumką recepturką. Umieść słoik w chłodnym i ciemnym miejscu i pozostaw tak na co najmniej 2 tygodnie.
  7. Gdy czerwona kapusta kiszona osiągnie wymaganą miękkość i smak, przenieś ją w słoiku do lodówki.

Do czego pasuje czerwona kiszona kapusta?

Mięso strusi alternatywną dla alergików?© 2026 Associated Press

Zobacz również:

terazgotuje.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?