Spis treści:
- Dlaczego na kiszonej kapuście zrobił się biały nalot?
- Jak odróżnić kożuch fermentacyjny od pleśni?
Dlaczego na kiszonej kapuście zrobił się biały nalot?
Kiszenie to sprawdzony i stosowany od lat sposób konserwacji żywności, przeprowadzony odpowiednio, zapobiega psuciu się przetworów. Proces fermentacji, który jest niezbędny do przygotowania kiszonek, odbywa się przy udziale kwasu mlekowego (Lactobacillus). Możemy wówczas zaobserwować charakterystyczny biały nalot, który pojawia się na dnia słoika z ogórkami czy kapustką kiszoną. Warto jednak pamiętać, że powinny być to śladowe ilości. Gruba warstwa białego nalotu o dziwnej konsystencji, może być sygnałem, że kapusta się zepsuła.
Jak odróżnić kożuch fermentacyjny od pleśni?
Zastanawiasz się, jak sprawdzić, czy kapusta kiszona jest zepsuta? Jeśli na powierzchni kapusty dojrzysz spore ilości białego nalotu, który w odróżnieniu od naturalnego osadu, zbryla się, lub przyjmuje formę "puchu" może to być znak, że kiszonka się zepsuła. Natomiast nalot w sino-szarym kolorze to prawdopodobnie pleśń. Takiego produktu należy się jak najszybciej pozbyć. Jego spożycie nie tylko grozi zatruciem pokarmowym, zawarte w pleśni mykotoksyny są toksyczne.
Jeżeli jednak na całej powierzchni kiszonki widnieje biały osad jednolitego koloru, może być to kożuch fermentacyjny, który jest naturalnym skutkiem ubocznym fermentacji i nie należy się go obawiać. Możesz pozbyć się go łyżeczką. Warto jednak zaznaczyć, że w dobrze zakiszonej kapuście pojawia się stosunkowo rzadko.
Warto pamiętać także o kilku zasadach, które pomogą ci uniknąć psucia się kiszonek. Przede wszystkim wybieraj jedynie nieuszkodzone warzywa i owoce. Jeśli dostrzeżesz na nich jakiekolwiek ślady psucia się, czy pleśni, nie odkrawaj, tylko wyrzuć tego typu żywność. Niezwykle ważne jest umycie i wyparzenie słoików oraz nakrętek.
Źródła: terazgotuje.pl



