Reklama
Reklama

Kremowa, gęsta z orzechowym posmakiem. Dziś to przysmak, kiedyś danie ubogich

Ziemniaki to niezbędny składnik wielu polskich zup, tyczy się to również nieco zapomnianej zapalanki. Kluczową rolę gra tu zasmażka przygotowywana na mące pełnoziarnistej, która nie tylko nadaje daniu lekko orzechowy posmak, ale i sprawia, że jest ona gęsta oraz sycąca. Sprawdź, jakie składniki powinny znaleźć się w zapalance, oraz jak ją przygotować.

Niemal w każdym regionie Polski znajdziemy zupę z ziemniakami w roli głównej. Spotkać możemy się z kartoflanką, zalewajką, a także z przeróżnymi odmianami jarzynowej, dziś jednak przyjrzymy się bliżej zapalance. To proste danie przygotujesz z tanich i łatwodostępnych  składników. Doskonale sprawdzi się w okresie zimowym, kiedy na obiad najlepiej sprawdzają się sycące i rozgrzewające posiłki. 

Zaplanka - zupa biedoty

Dawniej, kiedy dostęp do żywności był ograniczony, a mięso, ze względu na jego cenę i dostępność jadało się znacznie rzadziej, w większości domów królowały zupy. Najczęściej lądowało w nich to, co gospodyni miała akurat pod ręką. W zapasach na zimę znajdowały się oczywiście ziemniaki i cebula. W domu gospodarnej pani domu nie mogło zabraknąć również mąki. Składniki te były dobrą bazą do większości chłopskich obiadów. Pomimo tego, że zapalanka uważana była za danie dla biedoty, odpowiednio przygotowana mogła być naprawdę smacznym i treściwym posiłkiem. Aby stała się bardziej sycąca, podawano ją z lanymi kluskami, do których przygotowania wystarczyły jajko oraz mąka. Nazwa zapalanki, pochodzi prawdopodobnie od przyrumieniania "zapalenia" mąki i słoniny, podczas przyrządzania zasmażki. 

Czy słonina jest zdrowa?

Świniobicie było prawdziwym wydarzeniem w życiu mieszkańców wsi. Oprócz mięsa pozyskiwano również słoninę i boczek, które idealnie nadawały się do wzbogacenia zup. Niegdyś, kiedy większość ludzi pracowała fizycznie i jadła znacznie mniej niż obecnie, treściwe i tłuste posiłki były niezbędne dla organizmu, aby zapewnić mu potrzebną energię. Nie da się jednak ukryć, że słonina nie należy do najzdrowszych produktów. Owszem, aby zachować zdrowie, potrzebujemy uzupełnić naszą dietę w zdrowe źródła tłuszczu. Warto wspomnieć również o tym, że wiele ważnych witamin, A, D, E i K, rozpuszcza się właśnie w tłuszczach.

Z reguły jednak dietetycy zalecają sięganie po produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, które mają korzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Mowa tu na przykład o oliwie z oliwek, awokado, orzechach, czy pestkach. Podczas gdy słonina to przede wszystkim nasycone kwasy tłuszczowe, które spożywane w nadmiarze mogą przyczyniać się do rozwoju chorób serca, miażdżycy, czy otyłości. W 100 g słoniny jest aż 700 kcal. Nie oznacza to jednak, że należy zupełnie wykluczyć ją ze swojego jadłospisu. W dobrze zbilansowanej diecie może być miejsce również na danie, takie jak zapalanka na słoninie. Ważne, aby zachować umiar.

Zupa zapalanka - przepis

Odpowiednio przygotowana zapalanka, będzie pyszna i aksamitna. Zrobisz ją ze składników, które znajdziesz w swojej kuchni, spiżarni, lub pobliskim sklepie. Kompozycję i ilość warzyw możesz dostosować od swoich upodobań. Nie możesz zapomnieć jednak o wspomnianych wcześniej ziemniakach, cebuli oraz mące pełnoziarnistej. 

Składniki: 

  • 5 ziemniaków,
  • 2 małe cebule, 
  • 2 małe marchewki, 
  • 1/2 selera, 
  • 1 pietruszka,
  • 200 g wędzonej słoniny,
  • ok. 2 łyżki mąki pełnoziarnistej,
  • 2,5 litra wody,
  • łyżka masła,
  • szczypiorek. 

Przyprawy: 

  • 1 łyżeczka suszonego czosnku,
  • 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki,
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku,
  • 1/2 łyżeczka tymianku, 
  • Pieprz i sól do smaku. 

Zupa zapalanka - przygotowanie 
Zacznij od umycia ziemniaków, marchewki, pietruszki i selera, następnie obierz je i pokrój w kostkę. Cebulę drobno posiekaj. Do garnka dodaj pokrojoną słoninę i przyrumień ją razem z cebulą, smaż do momentu, aż słonina się wytopi. Dorzuć masło oraz dwie łyżki mąki pełnoziarnistej, w razie potrzeby możesz dosypać więcej. Zasmażkę podsmażaj przez około sześć minut na średnim ogniu, cały czas mieszając, aby nic się nie przypaliło, powinna mieć złotawo-brązowy kolor. Następnie stopniowo dodawaj wodę, pamiętaj, aby mieszać całość, zapobiegnie to powstawaniu grudek. Kolejnym krokiem będzie dorzucenie pokrojonych warzyw, należy je gotować, aż zmiękną. Pod sam koniec wsyp wszystkie przyprawy, gotuj jeszcze przez kilka minut. W razie potrzeby dodaj więcej soli lub pieprzu. Podawaj z posiekanym koperkiem. 

źródło: Smaker.pl 

Zobacz też:

Najpyszniejsza wśród deserów. Oto ciasto Piękna Monika

Czy bób można jeść ze skórką? Nigdy jej nie wyrzucam, robię chrupiące chipsy

Sycący omlet chłopski na śniadanie. Zastrzyk energii na cały dzień

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zupa | kuchnia polska