W całym domu unosi się piękny zapach. Nacinane ziemniaczki rozpływają się w ustach
Nacinane ziemniaczki to świetne danie na ciepło, które możesz podawać z ulubionym sosem, śmietaną, gulaszem albo zupą krem. Masz wiele możliwości, jak je wykorzystać w ramach obiadu albo kolacji. Poza tym ziemniaczki pięknie się prezentują i łatwo się je kroi podczas jedzenia.
Nacinane ziemniaczki, często nazywane ziemniakami hasselback, to prosty i efektowny sposób na podanie zwykłych kartofli. Nacięcia wykonuje się dość cienko, ale tak, żeby nie przekroić bulw do końca. Dzięki temu ziemniak po upieczeniu delikatnie się rozkłada i pięknie chrupie na brzegach. Przed i w trakcie pieczenia ziemniaki skrapia się olejem i polewa aromatyczną marynatą, która wnika między plasterki i nadaje im intensywny smak.
Tak przygotowane kartofle mogą być samodzielną przekąską, podawaną z sosem jogurtowym, czosnkowym albo aioli. Świetnie jednak sprawdzą się też jako dodatek do pieczonego kurczaka, ryb, steków, kotletów roślinnych czy grillowanych warzyw. Są uniwersalne, proste do zrobienia i zawsze robią pozytywne wrażenie na gościach.
Składniki:
- 8-10 młodych ziemniaków równej długości,
- 2-3 łyżki oleju,
- 1/4 łyżeczki soli.
Glazura:
- 20 ml oleju rzepakowego,
- 20 ml oliwy,
- 3 ząbki czosnku,
- 3 gałązki rozmarynu świeżego albo łyżeczka suszonego rozmarynu,
- łyżeczka soli,
- pieprz do smaku.
Sposób wykonania:
1. Piekarnik rozgrzej do 200°C (góra-dół).
2. Ziemniaki dokładnie umyj i osusz. Z każdego odetnij bardzo cienki plasterek od spodu, żeby stabilnie leżał podczas krojenia. Ułóż ziemniaka między dwoma drewnianymi szpatułkami lub pałeczkami - dzięki temu nóż nie przetnie go do końca.
3. Nacinaj ziemniaki w bardzo cienkie plasterki, najlepiej o grubości około 2 mm. Na brzegach mogą być minimalnie grubsze, po upieczeniu będą tam najbardziej chrupiące.
4. Każdego ziemniaka skrop olejem i dokładnie natrzyj solą, starając się, aby tłuszcz dostał się także w nacięcia.
5. Ułóż ziemniaki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika. Piecz przez 30 minut.
6. W tym czasie przygotuj glazurę. W małej miseczce wymieszaj olej rzepakowy z oliwą, dodaj przeciśnięty czosnek, rozmaryn, sól i pieprz.
7. Po 30 minutach wyjmij blachę z piekarnika. Plasterki powinny być już lekko rozchylone. Polej ziemniaki częścią glazury, a czosnek i rozmaryn rozłóż bezpośrednio na blasze. Jeśli używasz suszonego rozmarynu, posyp nim ziemniaki.
8. Wstaw z powrotem do piekarnika i piecz kolejne 40 minut. Co około 10 minut delikatnie polewaj ziemniaki tłuszczem z blachy. Im więcej glazury dostanie się między nacięcia, tym bardziej ziemniaki się "otworzą" i będą chrupiące.
9. Gdy ziemniaki będą miękkie w środku (sprawdź nożem), zwiększ temperaturę do 220°C (lub 200°C z termoobiegiem). Ponownie polej je glazurą i piecz jeszcze 10-15 minut, aż brzegi staną się złociste i wyraźnie chrupiące.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Mini kopce kreta robię na walentynki. Nie tylko mąż jest zachwycony tym pysznym deserem
Jest pełna smaku i bardzo sycąca. Zupa papieska z pulpecikami to prawdziwe kulinarne odkrycie
W Norwegii jest przysmakiem. Delikatne i elastyczne chlebki robię z resztek ziemniaków