Wygląda jak słodkie mrowisko. Ten deser robi się tylko z kilku składników
Na pierwszy rzut oka przypomina chaotyczną stertę złocistych pałeczek sklejonych miodem. Okazuje się, że chak-chak to deser o długiej tradycji, ogromnym znaczeniu kulturowym i bardzo prostym składzie. To słodycz, która w krajach postsowieckich bywa obowiązkowym elementem wesel i rodzinnych świąt. Jest chrupiący, bardzo słodki, lepki i trudny do pominięcia.
Chak-chak to tradycyjny deser kuchni tatarskiej i baszkirskiej, szczególnie popularny dziś w Kazachstanie czy Kirgistanie. Co ciekawe, od lat zajadają się nim również mieszkańcy Podlasia. Uznawany jest za słodycz ceremonialną - pojawia się na weselach, dużych rodzinnych uroczystościach i podczas świąt religijnych. Jego nazwę najczęściej tłumaczy się jako "ciut-ciut" lub "tylko troszkę", bo wystarczy dosłownie odrobina, żeby poczuć się odpowiednio zasłodzonym.
W najprostszej wersji składa się z ciasta przyrządzanego na bazie mąki i jajek, które łączy się w ciasto, a następnie kroi w cienkie paseczki lub kuleczki. Te smaży się na głębokim tłuszczu. Jeszcze gorące polewa się obficie miodem i formuje w kopiec, piramidę lub bochenek. W smaku jest intensywnie miodowy i słodki. Cechuje się chrupiącą teksturą, która z czasem mięknie. Chak-chak kroi się na kawałki lub po prostu odrywa palcami, co sprzyja wspólnemu jedzeniu i dzieleniu się.
Choć chak-chak wygląda na deser pracochłonny, jego przygotowanie nie jest szczególnie skomplikowane. Kluczowe są dobrej jakości jajka, naturalny miód oraz precyzja podczas smażenia - ciasto powinno być złote i chrupiące, a nie przesuszone. Warto pamiętać, że to deser bardzo słodki, dlatego najlepiej smakuje w niewielkich porcjach. W domowych warunkach można go formować w małe kopczyki lub jeden duży. Poniżej znajdziesz przepis, który pozwoli przygotować klasyczną wersję chak-chaka.
Składniki:
- 250 g mąki pszennej,
- 4 żółtka jaj,
- białko jaja,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
- ok. 300 ml oleju do smażenia,
- 150 g miodu,
- 50 g cukru.
Sposób wykonania:
1. Żółtka roztrzep z białkiem do połączenia w jajeczną masę.
2. Dosyp sól i sodę, wymieszaj. Stopniowo dodawaj mąkę, mieszając.
3. Wyrób ciasto, a gotowe odstaw na ok. 20 minut.
4. Blat kuchenny lub stolnicę podsyp mąką. Ciasto podziel na dwie części i rozwałkuj na grubość ok. 1-2 mm.
5. Ciasto pokrój nożem na paski o szerokości ok. 3 cm. Paski pokrój następnie na kawałki o długości 0,5 cm.
6. Olej przelej do garnka i dobrze rozgrzej. Na gorący wrzucaj kawałki ciasta (nie wszystkie naraz, partiami) i smaż ok. minuty na średnium ogniu, co jakiś czas mieszając.
7. Gdy chak-chak będą już złociste, wyłów je łyżką cedzakową i pozostaw do ostygnięcia. Najlepiej przełożyć je na ręcznik papierowy, który zbierze nadmiar tłuszczu.
8. Przygotuj syrop. Do rondla wlej miód i wsyp cukier, wymieszaj i gotuj. Gdy mikstura zacznie wrzeć, trzymaj jeszcze ok. 2 minut.
9. Przełóż chak-chak do głębokiej miski (w ten sposób stworzysz kopiec, wywrócony do góry nogami) i zalej je ciepłym syropem. Zamieszaj, żeby miód oblepił wszystkie kawałki usmażonego ciasta. Na końcu uklep równą warstwę na górze. Możesz też wrzucić ciasto do garnka z miodem i szybko wyławiać ciasto łyżką, układając je w kopiec na talerzu (uważając, żeby się nie poparzyć).
Źródło: terazgotuje.pl, wostokpodroze.pl
Zobacz też:
Smażę naleśniki, przygotowuję farsz. Roladki poznańskie rozpływają się w ustach
Budyniowe placuszki z jabłkami. Szybkie i pożywne śniadanie na chłodne dni
To jedna z ulubionych przekąsek z ciasta francuskiego. Na imprezach sprawdza się doskonale