Spis treści:
- Lubczyk, pietruszka i oregano - bukiet smaków, który odmieni twoją kuchnię
- Przyprawa na bazie lubczyku do zup i sosów - przepis
Świeże zioła to nie tylko pyszny smak i zapach. To także skarbnica witamin i minerałów, dlatego warto je jeść regularnie. Najzdrowsze to natka pietruszki, lubczyk czy czosnek, które warto dodawać to potraw.
Lubczyk, pietruszka i oregano - bukiet smaków, który odmieni twoją kuchnię
Lubczyk to przyprawa, która kojarzy nam się głównie z tradycyjnym, niedzielnym rosołem. Jego ciemnozielone, mocno pachnące pędy i liście kryją w sobie głęboki, korzenno-ziołowy aromat z wyraźną, lekko orzechową nutą, stanowiąc naturalną i znacznie smaczniejszą alternatywę dla gotowych mieszanek typu maggi. Wystarczy mała gałązka, by nadać głębię nie tylko zupom, ale też zawiesistym gulaszom, sosom grzybowym czy duszonym mięsom.
Z kolei natka pietruszki wprowadza do dań niezastąpioną świeżość, lekko pikantny akcent i piękny, żywy kolor. Jest niezastąpionym wykończeniem włoskich makaronów z owocami morza, maślanych sosów, orzeźwiającego tabbouleh czy klasycznego masła ziołowego, dodając potrawom lekkiej, chrupiącej nuty i przełamując ciężkie smaki.
Zwieńczeniem tego zielonego trio jest oregano - niekwestionowany król kuchni śródziemnomorskiej. Jego wytrawny, ciepły i lekko gorzkawy aromat wprost stworzony jest do dań na bazie pomidorów: od domowej pizzy i sosu bolognese, po zapiekane bakłażany i grecką sałatkę. Podsmażone na oliwie lub rozcierane w dłoniach tuż przed podaniem, uwalnia intensywne żywiczne nuty, tworząc z lubczykiem i pietruszką harmonijną, wielowymiarową kompozycję smakową.
Przyprawa na bazie lubczyku do zup i sosów - przepis
Połączenie intensywnego lubczyku, orzeźwiającej pietruszki i wyrazistego oregano daje niesamowite możliwości- z tej zielonej trójki z łatwością przygotujesz naturalną mieszankę do rosołu. Zamiast sięgać po sklepowe kostki pełne wzmacniaczy smaku, wystarczy drobno posiekać świeże liście (lub wykorzystać je w formie ususzonej i roztartych ziół, połączyć z odrobiną soli morskiej, czosnku i oliwy. Taka domowa przyprawa do zupy błyskawicznie uwalnia głęboki, bulionowy aromat, nadając rosołowi szlachetny, złocisty akcent i wyjątkowy, swojski charakter, którego nie da się podrobić gotowymi mieszankami z torebki. W lodówce zawsze mam kilka słoiczków, bo już nie potrafię się obejść bez aromatycznego dodatku. Aby go zrobić, potrzeba niewiele:
Składniki
- 200 g lubczyku,
- 100 g pietruszki,
- 50 g oregano,
- pół główki czosnku,
- 150 ml oliwy z oliwek,
- łyżka soli.
Odcinamy końcówki ziół, jeśli są nieestetyczne. W malakserze lub blenderze kielichowym umieszczamy czosnek oraz część oliwy. Rozdrabniamy na gładką masę, a następnie dodajemy zioła. Ponownie blendujemy. Dolewamy resztę oliwy i ponownie rozdrabniamy do momentu, aż uzyskamy gładką masę.
Następnie przekładamy pastę do małych słoiczków i ubijamy, aby pozbyć się powietrza z wnętrza. Aby upewnić się, że żaden fragment ziół nie wystaje ponad powierzchnię, możemy zalać zawartość słoiczków odrobiną oliwy. Dokładnie zakręcamy i tak przygotowane przechowujemy w lodówce.
Przyprawy nie warto pasteryzować, ponieważ w ten sposób pozbawilibyśmy zioła mnóstwa cennych składników odżywczych.
Źródło: terazgotuje.pl



