
Przepisy
W poniedziałki moja babcia robiła na rosole z niedzielnego obiadu. Żadna inna zupa mi tak nie smakowała


Zupa grysikowa to prosty przepis na domowe, delikatne i rozgrzewające danie dla całej rodziny. Ma łagodny smak, przyjemnie kremową konsystencję i świetnie sprawdza się wtedy, gdy masz ochotę na coś lekkiego, a jednocześnie sycącego.




Rosół drobiowo-warzywny | 1.5 litry |
Kasza manna | 5 łyżek |
Marchewka | 1 sztuka |
Pietruszka | 1 sztuka |
Seler | 1 sztuka |
Por | 1 sztuka |
Masło | 1 łyżka |
Natka pietruszki | 1 łyżeczka |
Sól | 0.5 łyżeczki |
Pieprz czarny | 0.5 łyżeczki |
Gałka muszkatołowa | 1 szczypta |
Kurczak z rosołu | 1 sztuka |
Białko | 2,7 g |
Tłuszcze | 1,3 g |
Węglowodany | 4,2 g |
Podane wartości są szacunkowe
Marchewkę, pietruszkę i seler pokrój w drobną kostkę, a pora w cienkie plasterki. W garnku rozgrzej masło i dodaj warzywa. Podsmaż je przez 2-3 minuty, aż będą lekko miękkie.
Wlej rosół. Gotuj całość przez 10-15 minut, a następnie wsyp ostrożnie kaszę mannę bezpośrednio do gotującej się zupy. Cały czas mieszaj trzepaczką albo łyżką, aby nie zrobiły się grudki. Gotuj całość przez kolejne 5-7 minut.
Dopraw zupę grysikową solą i pieprzem, a także gałką muszkatołową. Na koniec wsyp posiekaną natkę pietruszki.
Zupę grysikową podawaj na ciepło, od razu po przyrządzeniu. Dobrze smakuje z dodatkiem mięsa z kurczaka z rosołu.
Zupa grysikowa kojarzy nam się z dzieciństwem. Królowała w szkolnych i przedszkolnych stołówkach, a nasze mamy lub babcie robiły ją, kiedy zaczynaliśmy kaszleć i pociągać nosami. Jednak to danie nie musi kojarzyć się jedynie z czasami dzieciństwa. Można ją podkręcić i zrobić zupełnie inaczej. Oczywiście ważny jest rosół, czyli baza całego dania oraz kasza manna. Ale diabeł tkwi w szczegółach, a dokładniej - w dodatkach.
Zupa grysikowa sama w sobie jest delikatna, ale to nie jest jej wada. Jednak tę delikatność można w ciekawy sposób przełamać, dodając trochę soku z cytryny, otartą skórkę, posiekana kolendrę (chyba że nie lubisz) i odrobinę podsmażonej ostrej papryczki. Taka zupa ma "pazura" i sprawia, że chce się ją jeść i jeść.
Można zrobić też zupę grysikową delikatnie "po włosku". Wystarczy, że pokroisz kilka suszonych pomidorów, podsmażysz je na maśle z garścią świeżego szpinaku i dwoma ząbkami czosnku. Potem wszystko ląduje w rosole, a przed podaniem warto taką zupę udekorować skrawkami parmezanu lub wiórkami innego, aromatycznego sera.
Źródło: terazgotuje.pl