Reklama
Reklama

Zrobisz jeden słoik, nastawisz kolejny. Na kanapkach smakuje bosko, to tego jest bardzo zdrowa

Marynowana czerwona cebula ma w sobie coś uzależniającego - jest chrupiąca, lekko słodka, przyjemnie kwaskowa. Pod kątem smaku, ale też wyglądu (niesamowity kolor) potrafi ożywić nawet najprostszą kanapkę. Co ważne, idzie za nią również bardzo dobry profil odżywczy. Dlatego od razu uprzedzam, że warto zrobić więcej niż tylko jeden słoik.

Surowa a marynowana czerwona cebula - czym się różnią?

Czerwona cebula na surowo ma wyraźny, ostry smak i charakterystyczną pikantność. Dla jednych to zaleta, dla innych bariera. Marynowanie zmienia bardzo dużo:

  • smak staje się łagodniejszy - znika agresywna ostrość, pojawia się delikatna słodycz i kwasowość,
  • tekstura nadal jest jędrna - dobra marynata nie rozmiękcza cebuli, tylko nadaje jej przyjemną chrupkość,
  • zastosowanie w kuchni jest większe - pasuje nie tylko do pieczywa, ale też do mięs, sałatek czy dań z grilla.

Marynowanie nie odbiera cebuli jej wartości, jak niektórzy sądzą. To nadal warzywo bogate w związki siarki, antyoksydanty i błonnik, choć oczywiście część witamin wrażliwych na temperaturę czy długie przechowywanie może się zmniejszyć.

Reklama

Czy marynowana czerwona cebula jest zdrowa?

W rozsądnych ilościach - jak najbardziej. Wiele osób niesłusznie traktuje zalewę octową jako coś "chemicznego", a przecież to jeden z najstarszych sposobów konserwowania żywności.

Marynowana cebula:

  • wspiera trawienie - kwasowość pobudza wydzielanie soków trawiennych,
  • zachowuje błonnik - korzystny dla jelit i sytości,
  • dostarcza antyoksydantów - czerwona cebula słynie z ich wysokiej zawartości.

Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, zalewa zwykle zawiera cukier i sól, więc osoby na dietach z ograniczeniami powinny uwzględnić to w bilansie. Po drugie, przy wrażliwym żołądku lub refluksie kwaśne dodatki w dużej ilości mogą powodować dyskomfort.

Marynowana czerwona cebula na kanapki - przepis

Przygotowanie takich weków zajmuje kilka minut. 

Składniki:

  • 2 średnie czerwone cebule
  • 1/2 szklanki octu (spirytusowego lub jabłkowego)
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 1-2 łyżki cukru (według preferencji)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • opcjonalnie: pieprz, gorczyca, liść laurowy

Przygotowanie:

  1. Cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka lub półkrążki.
  2. Przełóż do czystego słoika, lekko dociskając.
  3. W naczyniu wymieszaj ocet, wodę, cukier i sól.
  4. Zalej cebulę tak, aby całość była przykryta.
  5. Zamknij słoik i odstaw do lodówki.

Pierwsze piórka można spróbować już po około godzinie, ale najlepszy efekt smakowy pojawia się po kilku godzinach, kiedy wszystkie składniki połączą się i przenikną ze sobą. W lodówce taka cebula spokojnie wytrzyma kilkanaście dni.

Jeśli lubisz wyraziste, ale nieprzytłaczające smaki, marynowana czerwona cebula na pewno ci posmakuje. Na degustację zrób jeden słoik, ale przygotuj się, że gdy jego zawartość zniknie, rodzina będzie dopominać się dokładki. Smacznego.

Źródło: terazgotuje.pl

Zobacz też:

Dawniej jadano w Środę Popielcową i w czasie postu. Smaczną, sycąca i dobra dla jelit

Superzdrowa przekąska pełna witamin. Syci na długo, dodaje energii i poprawia nastrój

Dwa chrupiące blaty i aksamitny krem. Najlepszy przepis na kremówkę

INTERIA.PL