Mięsny rarytas prosto ze Szkocji. Kruche, soczyste i intensywne w smaku
Polskie, domowe obiad z wołowiną najczęściej kojarzą się z rosołem, gulaszem lub mięsem duszonym w sosie. Coraz częściej jednak sięgamy po steki. Jednym z najlepszych mięs do ich przygotowana jest wołowina angus, która wśród miłośników tej potrawy uważana jest za prawdziwy rarytas.
Wołowina to mięso, które na naszych talerzach nie pojawia się bardzo często, głównie z powodu wysokiej ceny. Co więcej, dietetycy zaznaczają, że zbyt częste jedzenie czerwonego mięsa może zwiększać ryzyko chorób serca. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy całkowicie z niego rezygnować. Zdrowa i bezpieczna ilość to około 300 g raz w tygodniu, szczególnie jeśli wybierzemy wołowinę wysokiej jakości, np. odmiany angus (black angus). Sprawdź, dlaczego warto ją włączyć do diety i jak przygotować ją tak, by wydobyć z niej najlepszy smak.
Miłośnikom steków wołowina angus z pewnością jest dobrze znana. Mięso pochodzi od krów rasy Aberdeen Angus, która wywodzi się z hrabstwa Angus w Szkocji. Jednak obecnie hodowane są również w Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Irlandii, a nawet w Polsce. Ma delikatną strukturę i intensywnie wołowy, nieco maślany smak. Charakteryzuje się marmurkową strukturą, co oznacza, że tłuszcz jest równomiernie rozłożony w mięsie, dzięki czemu mięso jest kruche i soczyste.
Gdzie można kupić wołowinę angus? Można znaleźć ją w dobrych sklepach mięsnych, dostępna jest również w sklepach internetowych. Wołowina angus pojawia się również w popularnych dyskontach spożywczych takich jak Lidl, Aldi, czy Kaufland, chociaż raczej nie występuje w stałej ofercie.
W swoim jadłospisie warto znaleźć miejsce dla wołowiny angus nie tylko ze względu na walory smakowe. Jedzona raz na jakiś czas uzupełni dietę w sporą ilość cennych substancji odżywczych. Przede wszystkim dostarczy organizmowi białka, które jest niezbędną substancją budulcową. Pomaga budować i regenerować mięśnie, wpływa także na kondycję włosów, skóry i paznokci. Co więcej, białko ma duży wpływ na sytość posiłku, dzięki czemu po jego zjedzeniu dłużej czujemy się nasyceni. Jest to istotne zwłaszcza dla osób, które mają problem z podjadaniem przekąsek między głównymi daniami.
W wołowinie nie brakuje również witamin i minerałów, obecna jest tu między innymi:
- witamina A - działa przeciwutleniająco, pomaga chronić oczy przed chorobami,
- witaminy z grupy B - wspierają zdrowie układu krążenia, nerwowego, mięśniowego, hormonalnego, a także uczestniczą w wielu przemianach metabolicznych,
- witamina E - ma silne działanie antyoksydacyjne, wspiera układ hormonalny i kondycję skóry,
- żelazo - odpowiada za transport tlenu w organizmie, produkcję energii w komórkach, a także wspiera odporność i zapobiega anemii,
- cynk - wspiera układ odpornościowy, wspomaga gojenie się ran i wygląd skóry,
- magnez - jest korzystny dla pracy mózgu, serca i mięśni.
Wołowina to także źródło kolagenu, który wpływa nie tylko na stan stawów, ale i wygląd włosów, skóry i paznokci, a także zdrowie jelit.
Jeśli chcesz, aby wołowina angus smakowała pysznie, najlepiej przygotuj ją w klasycznej formie steka. Będziesz potrzebować jedynie:
- ok. 300 g steka z wołowiny angus,
- gruboziarnistą sól,
- świeżo mielony pieprz,
- 2 ząbki czosnku,
- 2-3 gałązki rozmarynu,
- 2-3 łyżki oliwy lub masła klarowanego.
Przygotowanie:
- Stek wyciągnij z lodówki na ok. 30 minut przed smażeniem.
- Dobrze rozgrzej patelnię z tłuszczem.
- Mięso tuż przed smażeniem oprósz solą i pieprzem.
- Smaż ok. 2-4 minuty, z każdej strony, w zależności od tego jak mocno ma być wysmażony.
- Minutę przed końcem smażenia, dodaj obrany czosnek i rozmaryn.
- Polewaj mięso roztopionym tłuszczem z dodatkami.
Gotowy stek z wołowiny angus będzie świetnie smakował z domowymi frytkami.
Źródła: terazgotuje.pl
Zobacz też:
W Azji to codzienny dodatek, u nas zapomniany, choć znany od setek lat. Zdrowy i aromatyczny
To najdroższy ser na świecie. Z 25 litrów mleka powstaje tylko 1 kg wyjątkowego produktu
Rewolucyjny zamiennik krowiego mleka. Zdrowy, pełny białka i nie przyćmiewa smaku kawy