Reklama
Reklama

Nazywana jest złotą makrelą. Nieprzeciętny smak, właściwości wspierające pracę serca i mózgu

Ta egzotyczna ryba coraz częściej pojawia się w polskich sklepach jako alternatywa dla łososia czy dorsza. Zwraca uwagę jędrnym mięsem i łagodnym, lekko słodkim smakiem, który dobrze znosi różne sposoby obróbki. Wyjaśniamy, jakie właściwości ma mahi mahi i dlaczego może być nieocenionym wsparciem dla serca i mózgu.

Dzika ryba z czystych wód

Mahi mahi, znana też jako Coryphaena hippurus, w Polsce bywa określana jako koryfena albo złota makrela, choć ta ostatnia nazwa ma wyłącznie charakter handlowy i nie oznacza faktycznego pokrewieństwa. To ryba pelagiczna, żyjąca blisko powierzchni oceanu, spotykana w wodach tropikalnych i subtropikalnych na całym świecie, co sprawia, że jest gatunkiem szybko migrującym i często trafiającym w sieci różnych flot. W środowisku naturalnym wyróżnia się intensywnym ubarwieniem, z niebieskozielonym grzbietem i jaśniejszym, złotawym spodem, choć po wyłowieniu kolory szybko tracą swoją wyrazistość.

Reklama

Na polskim rynku pojawia się głównie w postaci porcji mrożonych, co jest efektem długiej drogi z łowisk do Europy i krótkiej trwałości tej ryby w stanie świeżym. Większość dostępnych partii pochodzi z rejonu Oceanu Indyjskiego, przede wszystkim z wód przy Sri Lance i Indiach. Ceny wyraźnie różnią się w zależności od producenta i wielkości opakowania, ale po przeliczeniu mrożone porcje często kosztują około 70 zł za kilogram. Najłatwiej znaleźć ją w sklepach ze zdrową żywnością lub zamówić w internecie. W smaku mahi mahi jest łagodna i lekko słodkawa, a jej jędrne mięso sprawia, że w kuchni bywa porównywana do miecznika jako jego chudsza i bardziej przystępna alternatywa.

Przeczytaj też: Klejnot morskiej kuchni, ceniony na całym świecie. Ma subtelny smak, dużo dobrego białka i kwasów omega-3

Jakie właściwości ma mahi mahi?

Pod względem wartości odżywczych mahi mahi należy do chudych ryb morskich, co oznacza dużo białka przy niewielkiej ilości tłuszczu i umiarkowanej kaloryczności. Porcja 100 g surowego mięsa dostarcza około 85 kcal, natomiast po obróbce termicznej na sucho wartość ta rośnie do około 109 kcal, głównie przez utratę wody. Zawartość białka waha się od około 18,5 g w 100 g surowej ryby do blisko 23,7 g po obróbce, co czyni ją solidnym składnikiem diet wysokobiałkowych. Tłuszczu jest niewiele, od około 0,7 do 0,9 g na 100 g, dlatego większość energii w daniu z mahi mahi pochodzi zwykle z dodatków takich jak oliwa, masło klarowane czy sos.

Znaczenie mięsa tej ryby dla serca i mózgu wynika głównie z obecności kwasów omega 3 oraz kilku kluczowych minerałów. W 100 g mięsa po obróbce znajduje się około 0,113 g DHA i około 0,026 g EPA, czyli ilości mniejsze niż w tłustych rybach, ale wystarczające, by przy regularnym spożyciu realnie wspierać układ krążenia i funkcje poznawcze. Ryba ta dostarcza też potasu, około 533 mg w 100 g, co pomaga w regulacji ciśnienia krwi i pracy serca, oraz selenu, bo porcja 85 g pokrywa znaczną część dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek chroniący komórki przed stresem oksydacyjnym.

Przeczytaj też: Ma więcej białka niż dobre mięso czy jaja, ale rzadko kupujemy. Szkoda, bo mają dobry wpływ na serce i pamięć

Jak przyrządzić mahi mahi?

Mahi mahi dobrze sprawdza się w kuchni, bo jej mięso jest zwarte i odporne na krótką obróbkę w wysokiej temperaturze, co odróżnia ją od wielu delikatnych białych ryb, które łatwo rozpadają się na patelni. Najczęściej wykorzystuje się grillowanie, smażenie na mocno rozgrzanym tłuszczu oraz pieczenie, czyli metody, które szybko ścinają białko na powierzchni i pozwalają zachować soczysty środek. W praktyce filet o grubości około 2-3 cm potrzebuje zwykle 3-4 minut z każdej strony na grillu lub patelni, wcześniej skropiony oliwą i doprawiony solą oraz cytrusem.

Dzięki neutralnemu smakowi i jędrnej strukturze ten gatunek można stosować w daniach, które zwykle przygotowuje się z tuńczyka czy miecznika, ale w lżejszej, mniej tłustej wersji. W kuchni tex mex często trafia do tacos, gdzie po pokrojeniu w większe kawałki dobrze trzyma formę i nie ginie pod intensywną salsą z mango, limonki i kolendry. W wersji śródziemnomorskiej sprawdza się pieczenie z warzywami, pomidorami i kaparami. W kuchniach azjatyckich warto ją wcześniej zamarynować w sosie sojowym z imbirem i czosnkiem, a potem krótko smażyć lub piec, bo dzięki zwartej strukturze nie robi się watowata nawet przy intensywnych przyprawach.

Źródło: terazgotuje.pl

Zobacz też:

Superfood Inków, który ma ponad 3000 lat. Powstaje z niego najczystszy i najzdrowszy olej

Afrykańskie orzechy, które powstrzymują napady głodu. Możesz chrupać albo ugotować z nich gulasz

Przypomina kaszę jaglaną, ale jest od niej o niebo lepsza. Lekkostrawna, bez glutenu i cukrów prostych

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ryba | gotowanie | kuchnia