Nie żałuj sobie tej przyprawy w zimie. Rozgrzewa, poprawia krążenie i pomaga na bóle głowy
Jednym ze skarbów, które Kolumb przywiózł z Ameryki do Europy, jest papryczka chilli. Warzywo to od tysiącleci wykorzystywane było przez Azteków i Majów do nadawania potrawom charakterystycznego pikantnego smaku, ale także leczenia np. bólu. Dziś papryczka chilli dostępna jest powszechnie w formie świeżej oraz sproszkowanej. Nie tylko wzbogaca smak, ale także pozytywnie wpływa na zdrowie. Odkrywamy, co kryje się w tej niezwykłej przyprawie.
Papryczka chilli lub inaczej pieprz cayenne jest przyprawą, którą z łatwością znajdziesz na sklepowych półkach. Produkowana jest głównie z jednej odmiany papryki chilli - Cayenne, ale dostępne są również mieszanki innych odmian uprawianych przemysłowo takich jak: Jalapeño, Piri-piri czy Habanero. Przyprawę o nazwie papryka chilli możemy znaleźć w dwóch wersjach: sproszkowanej lub suszonej zawierającej zarówno fragmenty miąższu papryki, jak i jej pestki - czyli elementy, które zawierają największą ilość kapsaicyny odpowiedzialnej za ostrość.
Papryka chilli charakteryzuje się przede wszystkim ostrym smakiem. Stała się podstawą wielu dań indyjskich, japońskich, chińskich czy węgierskich. W zależności od odmiany, z której została wyprodukowana, może zawierać różną ilość kapsaicyny.
Zobacz też: Zielony skarb na odchudzanie i odporność. Na serce i stłuszczoną wątrobę działa jak balsam
Do oznaczenia poziomu ostrości papryk chilli stosuje się skalę Scoville’a. Im więcej ma punktów, tym papryczka jest ostrzejsza. Jak wygląda punktacja w przypadku najpopularniejszych odmian papryczki chilli?
- jalapeno - 3,500 - 8,000 SHU,
- cayenne - 30,000 - 50,000 SHU,
- tabasco - 30,000 - 50,000 SHU,
- habanero - 100,000 - 350,000 SHU.
Przy wyborze przyprawy, warto zwrócić uwagę, z jakich odmian papryki została stworzona. Pozwoli to określić stopień jej ostrości.
Sproszkowana papryczka chilli jest źródłem cennych antyoksydantów, wśród których najważniejsza jest kapsaicyna odpowiedzialna za jej ostry smak. Świeża papryka jest także cennym źródłem witaminy C czy flawonoidów. Składniki te jednak podczas suszenia w wysokiej temperaturze ulegają rozkładowi. Kapsaicyna z kolei jest na nią odporna.
Spożycie papryczki chilli powoduje uczucie ciepła i parzenia, ponieważ kapsaicyna działa na neurony odpowiedzialne za uczucie ciepła i bólu. Często następuje po tym przyspieszenie akcji serca i wydzielanie potu. Takie są bezpośrednie efekty spożycia papryczki chilli. Włączenie jej na stałe do diety może przynieść za to wiele korzyści zdrowotnych.
Kapsaicyna jest silnym antyoksydantem o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwnowotworowych. Nie tylko chroni przed występowaniem nowotworu np. raka prostaty czy żołądka, ale także zapobiega atrofii mięśni wywołanej cisplatyną stosowaną podczas terapii nowotworowej.
Zobacz też: Żadne kostki czy inne wzmacniacze smaku. Do rosołu używaj przyprawy, która wynosi jego smak na wyższy poziom
Regularne spożywanie papryczki chilli działa również przeciwbólowo i przeciwzapalnie w chorobach reumatycznych. Przyspiesza walkę z infekcjami górnych dróg oddechowych. Rozpuszcza i pomaga wydalić zalegającą w oskrzelach flegmę. Kapsaicyna redukuje bakteryjne zapalenie skóry np. przy trądziku. Badania naukowe potwierdzają również jej zdolność do regulowania poziomu cukru we krwi, dzięki czemu chroni przed występowaniem cukrzycy typu 2.
Wśród właściwości zdrowotnych papryczki chilli należy wymienić również jej wpływ na układ krążenia. Kapsaicyna obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów. Ponadto rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu obniża ciśnienie.
Papryczkę chilli powinny unikać przede wszystkim osoby o wrażliwym układzie pokarmowych i z chorobami jelit, np. zespołem jelita drażliwego IBS. Może powodować ból brzucha po jej spożyciu.
Po sprowadzeniu papryczki chilli do Europy przyprawa szybko rozprzestrzeniła się na całą Europę i Azję. Obecnie jest powszechnie stosowana w kuchni indyjskiej do przygotowania np. dalu, wchodzi w skład popularnej mieszanki curry. Znajdziemy ją również w kuchni japońskiej czy chińskiej jako dodatek do ramenu czy warzyw z woka. Szturmem podbiła również kuchnię węgierską. Bez papryczki chilli gulasz po węgiersku nie smakowałby tak samo.
Przyprawę chilli możesz wykorzystać do niemal każdego dania, w którym chcesz podbić ostrość. Świetnie pasuje do gulaszy, sosów, marynat, dipów, zup czy smarowideł do chleba. Możesz wykorzystać ją także do przygotowania deserów na bazie czekolady czy kakao.
Źródło: terazgotuje.pl, deietetycy.org.pl, ekologia.pl
Zobacz też:
Jedz zamiast czekoladek, mają dużo błonnika, potasu i magnezu. 3 sztuki dziennie wystarczą
W przedwojennej Polsce wrzucano do rosołu zamiast kurczaka. Zupę jadano w mroźne dni