Spis treści:
- Jak smakuje czerwone kiwi i czym różni się od zielonego owocu?
- Jak jeść czerwone kiwi i czy trzeba je obierać ze skórki?
- Jakie właściwości odżywcze i zdrowotne ma czerwone kiwi?
- Do czego dodać czerwone kiwi - najlepsze pomysły na desery i sałatki
Czerwone kiwi jest słodkie, soczyste i łagodniejsze od klasycznej zielonej odmiany, dlatego świetnie pasuje do prostych śniadań, jogurtów, sałatek i domowych słodkości. Ma też sporo witaminy C, błonnika i naturalnych barwników roślinnych, którym zawdzięcza swój rubinowy środek. Podpowiadamy, jak je jeść, z czym łączyć i kiedy wypatrywać w sklepach.
Jak smakuje czerwone kiwi i czym różni się od zielonego owocu?
Czerwone kiwi należące do rodzaju Actinidia pochodzi Azji i Nowej Zelandii. Roślina jest pnączem, wytwarzającym długie, wijące się pędy, dlatego na plantacjach prowadzi się ją na podporach podobnych do tych używanych przy uprawie winorośli. Czerwone kiwi to efekt selekcji i krzyżowania odmian. Hodowcy poszukiwali owocu z jasnym miąższem, czerwonym środkiem i słodkim, deserowym profilem smakowym. Największy rozgłos zdobyła linia Zespri RubyRed, która w ostatnich sezonach zaczęła wychodzić poza wąski rynek nowinek premium.
Na pierwszy rzut oka czerwone kiwi przypomina dobrze znaną zieloną odmianę, ale jest zwykle drobniejsze, ma cieńszą skórkę i znacznie delikatniejszy meszek. Dopiero po przekrojeniu widać, że pod brązową skórką kryje się zupełnie inny owoc. Jego miąższ jest jasnozielony lub żółtawo-zielony, a wokół środka pojawia się intensywnie rubinowy, bordowy albo różowoczerwony pierścień. Ta barwna "gwiazda" sprawia, że czerwone kiwi wygląda bardziej jak owoc z cukierniczej dekoracji niż zwykły produkt z marketowej półki.
Różnica pomiędzy czerwonym a zielonym kiwi najlepiej wyczuwalna jest w smaku. Zielone kiwi ma charakterystyczną kwasowość, czasem wręcz lekko szczypiącą, przez którą owoc świetnie przełamuje słodkie desery, ale nie każdemu odpowiada jedzony solo. Czerwone kiwi jest łagodniejsze, bardziej soczyste i wyraźnie słodsze. Ma mniej ostrego, cytrusowego tonu, a więcej miękkiej, owocowej słodyczy. Wiele osób opisuje jego smak jako połączenie kiwi, jagód, malin i bardzo dojrzałych winogron. Jest w nim też subtelna tropikalna nuta, która przypomina trochę mango albo słodkiego melona.
W Polsce czerwone kiwi nadal jest produktem sezonowym. Najczęściej pojawia się wiosną i na początku lata w dużych sieciach handlowych, szczególnie podczas akcji z owocami egzotycznymi lub produktami premium. Warto szukać go również w większych sklepach z owocami egzotycznymi, dobrze zaopatrzonych warzywniakach i marketach internetowych. Przy zakupie najlepiej wybierać owoce lekko sprężyste pod palcem, bez miękkich zapadnięć i ciemnych, mokrych plam na skórce. Twarde czerwone kiwi może spokojnie dojrzewać przez kilka dni w temperaturze pokojowej.
Jak jeść czerwone kiwi i czy trzeba je obierać ze skórki?
Czerwone kiwi można jeść na surowo, wystarczy przekroić owoc na pół i wyjeść miąższ łyżeczką. Wiele osób obiera kiwi ze skórki, choć w przypadku czerwonych odmian nie zawsze jest to konieczne. Skórka jest cienka, delikatna i zawiera sporą ilość błonnika oraz polifenoli. Przed jedzeniem owoc trzeba dokładnie umyć pod bieżącą wodą.
Coraz więcej dietetyków zachęca właśnie do jedzenia kiwi razem ze skórką. Badania pokazują, że w ten sposób zwiększa się spożycie błonnika oraz części przeciwutleniaczy znajdujących się tuż pod powierzchnią owocu. Warto jednak zachować zdrowy rozsądek. Jeśli owoc ma grubszą, szorstką skórkę albo pochodzi z niepewnego źródła, lepiej go obrać. Osoby z wrażliwą jamą ustną, alergią kontaktową albo skłonnością do podrażnień zwykle lepiej tolerują sam miąższ.
Jakie właściwości odżywcze i zdrowotne ma czerwone kiwi?
Jeden średni owoc czerwonego kiwi dostarcza około 40-45 kcal, ponad 2 g błonnika oraz bardzo dużą porcję witaminy C. Już jedna sztuka może pokrywać znaczną część dziennego zapotrzebowania dorosłej osoby. W czerwonym kiwi znajdziemy również:
- potas wspierający prawidłowe ciśnienie krwi,
- witaminę K,
- witaminę E,
- luteinę i zeaksantynę wspierające wzrok,
- miedź uczestniczącą w produkcji czerwonych krwinek,
- naturalne przeciwutleniacze, w tym antocyjany.
Największe zainteresowanie naukowców budzi połączenie witaminy C, błonnika i polifenoli. Witamina C pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym, wspiera prawidłową pracę układu odpornościowego i bierze udział w produkcji kolagenu, potrzebnego skórze, dziąsłom, naczyniom krwionośnym i stawom. Polifenole, w tym antocyjany, pomagają organizmowi radzić sobie z nadmiarem wolnych rodników, które powstają m.in. pod wpływem stresu, zanieczyszczeń, promieniowania UV czy diety ubogiej w świeże produkty.
Czerwone kiwi może być też dobrym owocem dla jelit. Zawarty w nim błonnik zwiększa objętość treści pokarmowej, wspiera regularność wypróżnień i stanowi pożywkę dla korzystnych bakterii jelitowych. Konkretne efekty zależą jednak od całej diety, ilości wypijanej wody i indywidualnej wrażliwości przewodu pokarmowego. U jednych osób jeden owoc dziennie będzie przyjemnym dodatkiem do śniadania, u innych większa porcja może nasilić wzdęcia albo podrażnić żołądek.
Ciekawy, mniej oczywisty wątek dotyczy snu. W pracy opublikowanej w 2011 roku w "Asia Pacific Journal of Clinical Nutrition" uczestnicy z problemami ze snem jedli dwa kiwi godzinę przed snem przez cztery tygodnie. Po tym czasie badacze odnotowali u nich krótszy czas zasypiania, dłuższy całkowity czas snu i lepszą efektywność snu. Naukowcy wiązali ten efekt m.in. z obecnością serotonin, folianów i przeciwutleniaczy, choć mechanizm nadal wymaga dalszych badań.
Na czerwone kiwi powinny uważać osoby z alergią na kiwi, lateks lub niektóre pyłki. Uczulenie może objawiać się swędzeniem ust i gardła, pieczeniem języka, obrzękiem warg, bólem brzucha, pokrzywką, a w cięższych przypadkach dusznością. Warto też doprecyzować kwestię aktynidyny. To znane białko enzymatyczne obecne zwłaszcza w zielonym kiwi i jeden z potencjalnych alergenów. Analiza Zespri Red Kiwifruit wykazała jednak, że w badanej czerwonej odmianie aktynidyny nie stwierdzono, więc poziom tego białka może zależeć od konkretnej odmiany.
Do czego dodać czerwone kiwi - najlepsze pomysły na desery i sałatki
Czerwone kiwi świetnie wygląda na jogurcie greckim, skyrze, owsiance, puddingu chia albo kaszy mannie. W słodkich daniach dobrze łączy się z ricottą, mascarpone, twarożkiem, kremem waniliowym i sernikiem na zimno. Pasuje do tart owocowych, pavlovej, domowych lodów, smoothie z bananem i malinami, kefiru, lemoniady oraz owocowego carpaccio z mango, pomarańczą i granatem. Najlepiej dodawać je na końcu, tuż przed podaniem, bo wtedy zachowuje kolor, soczystość i świeży smak.
W sałatkach czerwone kiwi lubi kontrasty. Dobrze wypada z rukolą, młodym szpinakiem, awokado, mozzarellą, fetą, serem kozim i prażonymi pestkami dyni. W bardziej wytrawnej wersji można połączyć je z grillowanym kurczakiem, krewetkami albo pieczonym burakiem. Sos z oliwy, limonki, miodu i mięty podbija jego jagodową słodycz i lekką kwasowość.
Warto pamiętać, że kiwi najlepiej dodawać do deserów mlecznych i galaretek tuż przed podaniem. Zielone odmiany zawierają enzymy proteolityczne, które mogą wpływać na strukturę żelatyny i nabiału, choć w badanej odmianie Zespri Red Kiwifruit aktynidyny nie stwierdzono. Mimo to w domowej kuchni ostrożność się opłaca, zwłaszcza gdy deser ma długo stać w lodówce.
Źródła: terazgotuje.pl



