W Azji to codzienny dodatek, u nas zapomniany, choć znany od setek lat. Zdrowy i aromatyczny
W Azji trafia do potraw niemal codziennie, w basenie Morza Śródziemnego jest znany od setek lat, a w polskiej kuchni do dziś pojawia się rzadko. Cząber to aromatyczna przyprawa o wyrazistym, lekko pieprznym smaku. Od wieków był doceniany za korzystny wpływ na trawienie. Warto dodać go do codziennego jadłospisu.
Choć nazwa cząbru wielu osobom kojarzy się raczej z babciną kuchnią czy gotowymi mieszankami przypraw, to jest to roślina o imponującej historii i ogromnym potencjale kulinarnym. Stosowany był już w średniowieczu, a do dziś obecny jest w kuchniach Azji, Bałkanów i krajów śródziemnomorskich. Już od lat dodaje się go do dań ciężkostrawnych, aby ułatwić ich trawienie. Cząber, ze względu na swój smak i właściwości, zasługuje na dołączenie do innych przypraw w kuchni.
Cząber, czyli inaczej satureja czy dzięcielina, to niewielka roślina zielna należąca do tej samej rodziny co mięta, tymianek czy oregano. Najczęściej spotykane odmiany to cząber ogrodowy (letni) oraz cząber górski (zimowy). Pierwszy ma delikatniejszy aromat i miękkie liście, a drugi - intensywniejszy smak i bardziej zdrewniałe pędy. Co ciekawe, w średniowieczu roślina była już dobrze znana - chętnie uprawiano ją w przyklasztornych ogrodach.
Naturalnym obszarem występowania cząbru są rejony wschodniego basenu Morza Śródziemnego oraz Azja Zachodnia. Stamtąd trafił do Europy Środkowej, gdzie szybko zyskał popularność jako przyprawa i roślina zielarska. Cząber dorasta zwykle do 30-40 cm (a maksymalnie 60 cm) wysokości, ma wąskie, lancetowate liście i drobne, jasne kwiaty.
W smaku jest wyrazisty, lekko pikantny, czasem porównywany do połączenia tymianku z pieprzem lub miętą. Aromat cząbru dobrze znosi długie gotowanie, dlatego przez wieki był ceniony w kuchniach, w których dominowały dania jednogarnkowe. Dziś najczęściej spotyka się go w kuchni bałkańskiej, bułgarskiej, rumuńskiej, a także w niektórych regionach Azji, gdzie jest stałym dodatkiem do potraw warzywnych i mięsnych.
Cząber od dawna był zaliczany do ziół wspomagających trawienie. Zawiera olejki eteryczne, w tym karwakrol i tymol, które nadają mu charakterystyczny zapach, a jednocześnie wykazują działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Dzięki temu cząber bywał stosowany jako naturalny sposób na wzdęcia, uczucie ciężkości czy niestrawność.
Przyprawa ta jest także źródłem antyoksydantów, które pomagają neutralizować wolne rodniki i wspierają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym. W mniejszych ilościach dostarcza witamin z grupy B, witaminy C oraz minerałów (żelaza, magnezu i wapnia). Choć nie są to dawki pokrywające dzienne zapotrzebowanie, regularne stosowanie ziół ma znaczenie w codziennej diecie.
Cząber bywa polecany osobom, które chcą ograniczyć sól. Jego intensywny smak pozwala wzmacniać aromat potraw bez dosalania. W medycynie ludowej uchodził także za roślinę wspierającą apetyt i łagodnie pobudzającą organizm.
Warto jednak pamiętać o przeciwwskazaniach. Cząbru nie powinno się spożywać w nadmiernych ilościach, szczególnie w formie skoncentrowanych naparów. Ostrożność zaleca się kobietom w ciąży oraz osobom z chorobami żołądka w fazie zaostrzenia. Jak każda przyprawa o silnym działaniu, najlepiej sprawdza się jako dodatek, a nie główny składnik diety.
Wybór między świeżym a suszonym cząbrem zależy głównie od tego, jak i do czego chcemy go używać. Świeży cząber ma delikatniejszy, bardziej zielny aromat i świetnie sprawdza się w potrawach przyrządzanych krótko - sałatkach, twarożkach, masłach ziołowych czy lekkich sosach. Jego listki można dodawać pod koniec gotowania, aby zachować świeżość smaku.
Suszony cząber jest natomiast intensywniejszy. Dobrze znosi długą obróbkę termiczną, dlatego pasuje do dań jednogarnkowych, gulaszy, potraw z roślin strączkowych czy duszonych mięs. To właśnie w tej formie najczęściej spotyka się go w kuchni tradycyjnej i w mieszankach przypraw.
Cząber świeży czy suszony - który wybrać? Pod względem właściwości zdrowotnych obie wersje są wartościowe, choć suszony cząber zawiera nieco mniej witaminy C. Zyskuje za to trwałość i wygodę przechowywania. Jeśli mamy dostęp do świeżej rośliny, warto korzystać z niej sezonowo, a poza sezonem sięgać po susz dobrej jakości, najlepiej przechowywany w szczelnym opakowaniu i z dala od światła.
Cząber od wieków był przyprawą dodawaną do ciężkostrawnych potraw. Do dziś świetnie komponuje się też z daniami, które potrzebują aromatycznego wsparcia. Klasyczne połączenie to cząber i fasola, soczewica lub groch. Nieprzypadkowo w wielu kuchniach dodaje się go do potraw z roślin strączkowych, bo łagodzi ich ciężkostrawność.
Świetnie pasuje również do mięs, zwłaszcza wieprzowiny, baraniny i drobiu. Można dodawać go do gulaszy, pieczeni, duszonych potraw oraz domowych pasztetów. W kuchni bałkańskiej cząber bywa stałym elementem przyprawiania grillowanych mięs i warzyw.
Warto łączyć go też z innymi ziołami, takimi jak tymianek, majeranek, czosnek czy liść laurowy. Cząber dobrze odnajduje się także w potrawach warzywnych - z kapustą, cukinią, bakłażanem czy pomidorami. W kuchniach Azji Zachodniej dodaje się go do potraw ryżowych i prostych dań z warzyw. To przyprawa, która nie dominuje, ale podkreśla smak składników.
Cząber jest dodatkiem o długiej historii, intensywnym aromacie i wszechstronnym zastosowaniu w kuchni. Wspiera trawienie, wzbogaca smak potraw i pozwala ograniczyć sól w kuchni. Choć dziś bywa nieco zapomniany, bez problemu odnajdzie się w nowoczesnej, polskiej kuchni.
Źródło: terazgotuje.pl, ekologia.pl
Zobacz też:
Nie jedz słodyczy, kup ten zdrowy owoc. Smakuje jak karmel, pobudza jelita do pracy i wygładza skórę
Mięsny rarytas prosto ze Szkocji. Kruche, soczyste i intensywne w smaku
To najdroższy ser na świecie. Z 25 litrów mleka powstaje tylko 1 kg wyjątkowego produktu