Spis treści:
- Siemię lniane na jelita
- Co dodać do siemienia lnianego?
- Kuracja lniana na jelita - efekty
Siemię lniane wyróżnia wysoka zawartość błonnika, kwasów tłuszczowych omega-3 oraz naturalnych śluzów roślinnych, które w kontakcie z wodą tworzą gęstą, żelową konsystencję. To właśnie ta właściwość sprawia, że nasiona lnu działają na układ pokarmowy łagodnie, ale wyjątkowo skutecznie, jak miękka miotełka, która dociera do jego zakamarków.
Co istotne, działanie siemienia można jeszcze wzmocnić, dodając zaledwie kilka prostych składników. Suszona śliwka, imbir, cytryna - każdy z nich wnosi coś innego i zmienia charakter napoju. Większość osób zauważa pierwsze rezultaty już po kilku dniach regularnego picia. Jak dokładnie siemię wpływa na jelita, z czym warto je łączyć i czego spodziewać się po kuracji? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej.
Siemię lniane na jelita
Niepozorne z wyglądu nasionka kryją w sobie zaskakująco dużo. Zawierają sporo błonnika, zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego. Ten pierwszy w kontakcie z wodą tworzy charakterystyczny śluz, który delikatnie powleka ściany jelit i działa kojąco na podrażnioną śluzówkę. Z kolei ten drugi pęcznieje i pobudza perystaltykę, ułatwiając wypróżnianie.
To dlatego siemię lniane na jelita działa tak skutecznie, a równocześnie pomaga w zaparciach i wspiera osoby zmagające się z biegunką czy zespołem jelita drażliwego. W jego środku znajdziesz także cenny kwas alfa-linolenowy o działaniu przeciwzapalnym oraz lignany, czyli związki o właściwościach antyoksydacyjnych, które chronią komórki przed stresem oksydacyjnym.
Co dodać do siemienia lnianego?
Zastanawiasz się, co dodać do siemienia lnianego, żeby działało jeszcze sprawniej? Świetnym towarzystwem dla niego jest suszona śliwka - owoc znany ze swoich właściwości pobudzających trawienie. Wystarczy zalać kilka drobno pokrojonych sztuk wrzątkiem razem z łyżką lnu i odstawić na noc, a rano wypić powstały kisiel.
Drugą sprawdzoną kombinacją jest siemię lniane i sok z cytryny - kilka kropel dodanych do szklanki zmiękczonych nasion delikatnie zakwasi napój i wesprze pracę wątroby.
Świetnie sprawdza się również imbir, który dorzuca rozgrzewający akcent i działa przeciwzapalnie. Niektórzy łączą siemię z kefirem lub jogurtem naturalnym. Probiotyki z fermentowanego nabiału wzmacniają działanie nasion i jeszcze bardziej wspierają mikroflorę jelitową.
Możesz też sięgnąć po łyżeczkę miodu, otręby owsiane lub garść namoczonych rodzynek. Każdy z tych składników zmienia smak napoju i sprawia, że codzienna porcja przestaje być monotonna. Najlepsze jest to, że możesz dowolnie eksperymentować, dopasowując kompozycję do swoich potrzeb i nastroju.
Kuracja lniana na jelita - efekty
Jakie rezultaty daje kuracja lniana na jelita? Efekty są często widoczne już po kilku dniach regularnego stosowania. Najszybciej zauważalna jest poprawa rytmu wypróżnień - wzdęcia łagodnieją, a uczucie ciężkości po posiłkach stopniowo ustępuje.
Po dwóch-trzech tygodniach wielu osobom poprawia się również wygląd skóry, ponieważ zdrowe jelita to mniej toksyn krążących w organizmie. Niektórzy obserwują także spadek apetytu na słodycze. Śluzowata konsystencja napoju daje uczucie sytości na dłużej, dzięki czemu rzadziej sięgasz po niezdrowe przekąski.
Aby kuracja przyniosła oczekiwane rezultaty, warto pić siemię na czczo, najlepiej trzy lub cztery razy w tygodniu, i pamiętać o popijaniu większą ilością wody. Bez niej błonnik nie zadziała tak, jak powinien, a wręcz może spotęgować zaparcia. Łyżka dziennie z reguły wystarczy, aby twoje jelita zaczęły pracować spokojniej, lżej i bardziej regularnie. Po pierwszym miesiącu można zrobić krótką przerwę, żeby organizm odpoczął, a potem spokojnie wrócić do kuracji.
Źródła: terazgotuje.pl, webmd.com


