Spis treści:
- Dlaczego jabłka na szarlotkę są wodniste?
- Zagęszczanie jabłek otrebami - stary, sprawdzony sposób
- Jakie otręby są najlepsze do zagęszczenia jabłek?
Szarlotka ma specjalne miejsce w naszych sercach. To ciasto jak mało które kojarzy się z ciepłem rodzinnego domu, spokojnymi jesiennymi popołudniami spędzonymi z bliskimi przy kawce, a podczas pieczenia szarlotki, dom pachnie najpiękniej na świecie. No i oczywiście jest przepyszna i naprawdę łatwa do zrobienia. Jednak to, że jest łatwa, nie oznacza, że coś po drodze nie może pójść nie po twojej myśli.
Dlaczego jabłka na szarlotkę są wodniste?
Najczęściej figle płatają nam jabłka. Jeśli korzystasz z uprażonych już jabłek ze słoika, które przynosisz z piwnicy lub ze sklepu, to raczej nie powinno być problemu (chociaż tutaj też warto przyjrzeć się konsystencji owoców). Problem może pojawić się wtedy, kiedy do szarlotki chcesz użyć świeżych jabłek prosto z sadu. Nierzadko zdarza się, że można dusić je w nieskończoność, a one wciąż nie chcą dostatecznie odparować. Dlaczego tak się dzieje?
Najczęściej chodzi o nieodpowiednią odmianę. Do szarlotki należy używać jabłek niezbyt słodkich, o zwartym miąższu. Typowo deserowe, słodkie jabłka mają dużo wody, podczas prażenia tworzą wodnistą masę pozbawioną smaku. Unikaj więc odmian Golden Delicious, Red Delicious i Gala. Problemem może być też nieodpowiednie przechowywanie jabłek w chłodniach lub zrywanie ich po pierwszych przymrozkach. Do szarlotki więc wybieraj odmiany kwaśniejsze, jak Szara Reneta i zwracaj uwagę, jak te jabłka były przechowywane. Jednak nie zawsze można się o tym przekonać. Wtedy trzeba wiedzieć, jak zagęścić jabłka do szarlotki.
Zagęszczanie jabłek otrebami - stary, sprawdzony sposób
Otręby i wypieki to od wieków dobrzy przyjaciele. Powstają jako produkt uboczny mielenia ziaren i są bogate w błonnik i inne wartościowe dla naszego zdrowia rzeczy. Najczęściej dodawałam je do domowych chlebów i chlebów z mąk niskowęglowodanowych. Jednak dodane do prażących się jabłek świetnie je zagęszczają. Szybko pęcznieją i przy tym nie wpływają źle na teksturę jabłkowego nadzienia. Po prostu wchłaniają nadmiar wilgoci - nie tworzą zbitej, twardszej masy ani galaretki, tak jak to bywa w przypadku kaszy manny, bułki tartej lub mąki ziemniaczanej, którą także często dodaje się do jabłek.
Żeby zagęścić jabłka otrębami, musisz poczekać prawie do końca, aż jabłka będą naprawdę miękkie, wręcz rozpadające się pod naciskiem łyżki. Następnie wsypać niewielką ilość - na kilogram jabłek wystarczy jedna czubata łyżka do dwóch, w zależności od potrzeby. Następnie trzeba wymieszać i odstawić, aż otręby zrobią swoje.
Jakie otręby są najlepsze do zagęszczenia jabłek?
Do zagęszczania jabłek najlepiej wybierać otręby o delikatnym lub neutralnym smaku. Najlepiej sprawdzą się otręby pszenne, które mają chyba najbardziej wszechstronne zastosowanie w kuchni. Używa się ich do wypieków chlebów i bułek, a także można zagęszczać nimi sosy i zupy.
Dobrym, a może nawet lepszym wyborem będą otręby owsiane. Mają lekko słodki smak i są świetnym dodatkiem do różnych słodkich wypieków, na przykład chlebków bananowych, ciast marchewkowych i oczywiście szarlotki.
Nie polecam jednak otrębów żytnich. Owszem, są zdrowe i smaczne, jednak mają wyraźniejszy, bardziej orzechowy smak. Zamiast do zagęszczania jabłek lepiej użyć ich do wypieków domowego chleba żytniego lub do pełnoziarnistych bułeczek.
Źródło: terazgotuje.pl





