Spis treści:
- Jaka kasza jest najlepsza do tradycyjnego krupniku?
- Pożywny krupnik na żeberkach - przepis mojej babci
- Co zrobić, aby kasza w zupie nie wchłonęła całego wywaru?
Krupnik to jedna z tych tradycyjnych zup, do których chętnie wracamy w chłodniejsze miesiące. Sekret dobrego smaku tkwi w powolnym gotowaniu wywaru, odpowiedniej ilości kaszy i świeżych warzywach korzeniowych.
Jaka kasza jest najlepsza do tradycyjnego krupniku?
Jaka kasza jest najlepsza do tradycyjnego krupniku, jeśli zależy nam na smaku jak z domowej kuchni? Najbezpieczniejszym wyborem do klasycznego krupniku będzie kasza jęczmienna, która nadaje zupie charakterystyczny smak i sprawia, że staje się bardziej sycąca. Możemy wybrać kaszę perłową, o drobnych ziarnach i delikatnej konsystencji, albo wiejską, która jest grubsza i bardziej wyrazista.
Na garnek zupy o pojemności około 3 litrów wystarczy 80-100 g suchej kaszy. Jeśli dodamy jej za dużo, krupnik szybko zgęstnieje, szczególnie po wystudzeniu. Możecie wsypać ją bezpośrednio do wywaru lub ugotować osobno i dodać do zupy tuż przed podaniem.
Pożywny krupnik na żeberkach - przepis mojej babci
Krupnik na żeberkach to sycąca zupa idealna na chłodne dni.
Do przygotowania około 6 porcji potrzebujemy 600 g żeberek wieprzowych, 100 g kaszy jęczmiennej, 4 ziemniaków, 2 marchewek, 1 pietruszki, kawałka selera, 1 cebuli, 2 liści laurowych, 3 ziaren ziela angielskiego, 2,5 litra wody, soli, pieprzu i natki pietruszki.
- Żeberka kroimy na mniejsze kawałki, zalewamy zimną wodą i powoli zagotowujemy.
- Zbieramy szumowiny, dodajemy liście laurowe oraz ziele angielskie i gotujemy na małym ogniu przez około 60 minut.
- Marchewkę, pietruszkę i seler obieramy, kroimy w kostkę i dorzucamy do wywaru.
- Po 20 minutach wsypujemy ziemniaki pokrojone w kostkę i dokładnie umyte.
- Po kolejnych 20 minutach możemy dodać kaszę. Zupę gotujemy jeszcze 15-20 minut, aż wszystkie składniki zmiękną, a mięso zacznie odchodzić od kości.
Tak zrobicie dobry, pożywny krupnik na żeberkach. Przepis mojej babci najlepiej przygotować bez pośpiechu, na niewielkim ogniu, ponieważ powolne gotowanie pozwala wydobyć smak mięsa i warzyw. Jeśli zupa wyjdzie zbyt gęsta, wystarczy dolać trochę gorącej wody lub bulionu.
Co zrobić, aby kasza w zupie nie wchłonęła całego wywaru?
Dobrym rozwiązaniem jest ugotowanie kaszy osobno w wodzie i dodawanie jej do talerzy tuż przed podaniem. Dzięki temu nie będzie przez wiele godzin chłonąć wywaru. Jeśli wolicie gotować wszystkie składniki razem, wsypcie kaszę dopiero wtedy, gdy mięso i twardsze warzywa są już częściowo miękkie. Pilnujcie również czasu gotowania podanego na opakowaniu.
Co zrobić, aby kasza w zupie nie wchłonęła całego wywaru, gdy przygotowujemy obiad na kilka dni? Najlepiej przechowywać ugotowaną kaszę oddzielnie od bulionu i łączyć składniki dopiero podczas odgrzewania. Jeśli krupnik zdążył już zgęstnieć, dolejcie trochę gorącej wody lub niesolonego bulionu, dokładnie wymieszajcie i spróbujmy zupy przed ponownym doprawieniem. Dzięki temu odzyskacie odpowiednią konsystencję bez utraty smaku.
Gęsty, aromatyczny krupnik na żeberkach to idealny sposób na rozgrzewający obiad, gdy jesienna pogoda nie rozpieszcza. Warto ugotować od razu większy garnek, bo taki domowy krupnik równie dobrze smakuje następnego dnia (i kolejnego też).
Źródło: smaker.pl, terazgotuje.pl



