Spis treści:
- Policzki cielęce a wołowe - czym się różnią?
- Policzki cielęce to skarbnica kolagenu
- Policzki cielęce z warzywami - przepis
Jeszcze do niedawna policzki cielęce kojarzyły się głównie z kuchnią restauracyjną i daniami premium. Dziś coraz częściej przygotowuje się je w domowych warunkach. Jest to mięso, które wymaga czasu, ale odwdzięcza się naprawdę wyjątkowym efektem.
Policzki cielęce a wołowe - czym się różnią?
Zarówno policzki cielęce, jak i wołowe to delikatne mięsa, które odrobinę się między sobą różnią. Policzki cielęce pochodzą od młodego bydła, co sprawia, że są bardziej subtelne. Uznaje się je również za produkt luksusowy. W smaku są łagodne i mniej wyraziste, jednocześnie bardziej eleganckie. Inna jest także struktura. Wołowina jest twardsza, bardziej włóknista oraz tłustsza, podczas gdy cielęcina pozostaje delikatna i bardziej kremowa.
Aby policzki były miękkie i aksamitne, wymagają długiego duszenia lub pieczenia. Policzki cielęce szybciej jednak stają się kruche i gotowe do podania niż wołowe odpowiedniki. Są przy tym droższe i trudniej dostępne, ponieważ z jednego cielęcia uzyskuje się niewielką ilość tego mięsa. Produkt ten najczęściej jest sprowadzany na specjalne zamówienie, chociaż czasem można go spotkać w sklepach. Warto jednak po nie sięgnąć, aby cieszyć się smakiem niczym z luksusowej restauracji.
Policzki cielęce to skarbnica kolagenu
Cielęcina uchodzi za mięso szlachetne i lekkostrawne. Same policzki są bogate w łatwo przyswajalne białko oraz kolagen, który działa jak naturalne "spoiwo" dla komórek organizmu. Wspiera jędrność skóry, wzmacnia włosy i paznokcie, a także korzystnie wpływa na stawy, wspomagając ich regenerację i ruchomość.
Policzki cielęce zawierają również witaminy z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Ich niedobór może prowadzić do zmęczenia i problemów z koncentracją. Mięso dostarcza także cennych minerałów, takich jak żelazo, cynk i selen. Dodatkowym atutem może być stosunkowo niska kaloryczność.
Policzki cielęce z warzywami - przepis
Sos przygotowany na bazie policzków cielęcych smakuje niczym z najbardziej luksusowej restauracji. Jest delikatny, a równocześnie pełen smaku
Składniki
- 500 g policzków cielęcych
- 1 łyżka mąki pszennej
- 300 ml wytrawnego czerwonego wina
- 1 marchewka
- 1 cebula
- 1 mały seler naciowy
- 500 ml wywaru
- 1 łyżeczka szałwii
- 1 łyżeczka pietruszki
- 1 łyżeczka tymianku
- Skórka z połowy pomarańczy
- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżka masła
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
- Oczyść mięso i usuń błonę. Policzki przekrój na pół i obtocz je w mące.
- W garnku z grubym dnem rozpuść masło z oliwą. Dodaj szałwię, pietruszkę i tymianek (możesz użyć świeżych ziół) oraz skórkę z pomarańczy.
- Mięso obsmaż z każdej strony na złoty kolor i przełóż na talerzyk.
- Obierz marchewkę i cebulę. Pokrój je grubo wraz z selerem naciowym i przesmaż w tym samym tłuszczu, w którym smażyłeś mięso.
- Dodaj mięso, wlej wino i bulion. Dopraw całość solą i pieprzem.
- Garnek przykryj i duś mięso na małym ogniu przez 2-3 godziny.
- Policzki podawaj z purée ziemniaczanym lub innymi ulubionymi dodatkami.
Źródła: Terazgotuje.pl, kuchnia.mojegotowanie.pl


