Zamiast szparagówki z bułką tartą robię fasolkę po bolońsku. Smakuje obłędnie i syci na długo

Anna Czowalla

Anna Czowalla

Porcja fasolki szparagowej z sosem pomidorowym, mielonym mięsem, parmezanem i świeżą natką pietruszką
Zamiast z bułką tartą przygotowuję fasolkę szparagową z sosem pomidorowym. Smakuje obłędniegkrfoto123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Szparagówka z sosem bolońskim zamiast z bułka tartą
  2. Fasolka szparagowa po bolońsku - przepis

Szparagówka z sosem bolońskim zamiast z bułka tartą

Fasolka szparagowa po bolońsku - przepis

Składniki

  • 800 g żółtej lub zielonej fasolki szparagowej,
  • 450 g mięsa mielonego z indyka, wieprzowiny albo wołowiny,
  • 1 duża cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 500 ml passaty pomidorowej albo 600-700 g świeżych, dojrzałych pomidorów,
  • 1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego,
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego,
  • 1 łyżeczka suszonego oregano,
  • ½ łyżeczki suszonej bazylii,
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki,
  • sól,
  • świeżo mielony pieprz,
  • szczypta cukru, jeśli passata jest wyraźnie kwaśna,
  • 30-40 g startego parmezanu lub sera grana padano,
  • natka pietruszki albo świeża bazylia do podania.

Zobacz również:

  1. Myję fasolkę szparagową i odcinam końcówki. Dłuższe strąki przekrawam na pół, aby później łatwiej połączyć je z sosem. Wrzucam fasolkę do lekko osolonego wrzątku i gotuję przez 6-10 minut. Młode, cienkie strąki wyjmuję wcześniej, a grubsze pozostawiam w garnku nieco dłużej. Pilnuję, aby fasolka zmiękła, ale się nie rozpadała.
  2. Przed odcedzeniem zachowuję około pół szklanki wody z gotowania. Przyda mi się, jeśli sos pomidorowy wyjdzie zbyt gęsty. Fasolkę dokładnie odcedzam i odstawiam.
  3. Na dużej, szerokiej patelni rozgrzewam oliwę lub olej. Dodaję cebulę pokrojoną w drobną kostkę i smażę ją przez 3-4 minuty. Kiedy zmięknie i lekko się zeszkli, dorzucam posiekany czosnek. Podgrzewam go przez około 20-30 sekund i uważam, aby się nie przypalił.
  4. Zwiększam ogień i przekładam na patelnię mięso mielone. Rozdrabniam je łopatką i smażę bez przykrycia, aż uwolniony płyn odparuje, a niewielkie kawałki zaczną się rumienić. Nie mieszam mięsa bez przerwy. Pozostawione przez chwilę na mocno rozgrzanej patelni nabiera wyrazistszego smaku.
  5. Odsuwam mięso na bok patelni, a w wolnym miejscu umieszczam koncentrat pomidorowy. Podgrzewam go przez około 30 sekund, a następnie dokładnie łączę z mięsem. Po przesmażeniu koncentrat traci surowy posmak, a przygotowany z niego sos ma intensywniejszy kolor i aromat.
  6. Dodaję oregano, bazylię oraz słodką paprykę, po czym wlewam passatę. Zastępuję ją też świeżymi, dojrzałymi pomidorami. Nacinam ich skórkę, parzę wrzątkiem, obieram i kroję w kostkę. Świeże pomidory zawierają więcej wody, więc sos gotuję nieco dłużej, aż wyraźnie zgęstnieje. Doprawiam całość solą i świeżo mielonym pieprzem. Gotuję sos bez pokrywki przez 8-12 minut, od czasu do czasu mieszając. Czekam, aż wyraźnie zgęstnieje i będzie dobrze trzymał się strąków. Jeśli odparuje zbyt mocno, dolewam 2-3 łyżki zachowanej wody.
  7. Ugotowaną fasolkę przekładam na patelnię i ostrożnie mieszam z sosem. Podgrzewam całość przez kolejne 2-3 minuty. Na koniec próbuję potrawy. Jeżeli pomidory są wyraźnie kwaśne, dodaję szczyptę cukru. Nie robię tego wcześniej, ponieważ słodycz podsmażonej cebuli często wystarcza, aby złagodzić smak sosu.
  8. Gotową fasolkę po bolońsku rozkładam na talerzach. Posypuję ją startym parmezanem oraz posiekaną natką pietruszki albo świeżą bazylią.

Zobacz również:

terazgotuje.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?