Spis treści:
- Wartości odżywcze liści botwiny - kwas foliowy żelazo i magnez
- Jak wykorzystać liście młodych buraków w kuchni?
- Botwinka na odchudzanie - mało kalorii dużo błonnika
W sezonie na młode buraki najwięcej uwagi poświęcamy zwykle ich korzeniom, bo to one najczęściej lądują w daniach. Tymczasem liście są równie ważne, a czasem nawet bogatsze w składniki odżywcze, dlatego warto zacząć je wykorzystywać zamiast wyrzucać.
Wartości odżywcze liści botwiny - kwas foliowy żelazo i magnez
Liście botwiny mają sporo cennych składników odżywczych, można znaleźć w nich kwas foliowy, żelazo i magnez. Kwas foliowy wspiera układ nerwowy i procesy krwiotwórcze, żelazo pomaga w transporcie tlenu w organizmie, a magnez odpowiada za pracę mięśni i ogólne funkcjonowanie układu nerwowego. Do tego dochodzi witamina C, która dodatkowo wspiera odporność i ułatwia przyswajanie żelaza. W codziennym gotowaniu botwina sprawdza się najlepiej wtedy, gdy nie jest długo gotowana. Krótka obróbka pozwala zachować więcej składników i daje świeższy, bardziej naturalny smak. Zbyt długie podgrzewanie sprawia, że staje się nijaka i traci część swoich właściwości. W praktyce najłatwiej wykorzystać ją w prostych daniach, gdzie nie jest przytłoczona ciężkimi dodatkami. Dobrze pasuje do sałatek, lekkich zup albo jako szybki dodatek do obiadu, kiedy chcemy dorzucić coś sezonowego i wartościowego bez komplikowania kuchni.
Jak wykorzystać liście młodych buraków w kuchni?
Jeśli jeszcze nigdy nie jadłeś liści młodych buraków, możesz zastanawiać się jak smakują. Mają delikatny smak, lekko ziemisty, ale jednocześnie świeży, dzięki czemu łatwo je wpasować w proste, codzienne dania bez kombinowania. Jak wykorzystać liście młodych buraków w kuchni? Dobrze sprawdzają się w zupach, ale też w daniach zapiekanych i szybkich potrawach na patelnię. Wystarczy krótko je poddusić albo dodać pod koniec gotowania, żeby zachowały kolor i nie zrobiły się zbyt miękkie. Można je też mieszać z jajkami, serami albo ziemniakami, bo dobrze łagodzą ich smak i nadają całości bardziej wiosenny charakter. W bardziej konkretnych daniach zastępują szpinak i dobrze łączą się z ciastem francuskim czy makaronem, gdzie ich smak nie ginie, tylko równoważy tłustsze składniki. Dobrym przykładem jest tarta z botwiną, w której liście młodych buraków trafiają do farszu i budują jego smak razem z innymi dodatkami. Dzięki zapieczeniu całość jest prosta, ale sycąca. Z kolei w daniu takim jak botwinka liście są ważnym elementem zupy i dodawane pod koniec gotowania, co pozwala zachować ich świeżość i lekkość.
Botwinka na odchudzanie - mało kalorii dużo błonnika
Botwinka ma mało kalorii, a jednocześnie sporo błonnika. Dzięki temu można zjeść większą jej ilość i nadal czuć się lekko, bez uczucia przejedzenia. Świetnie wpisuje się w założenia diety odchudzającej. Błonnik dodatkowo wspiera trawienie i sprawia, że dłużej utrzymuje się sytość, co ogranicza podjadanie między posiłkami. W codziennym gotowaniu botwinka jest bardzo elastyczna. Można ją dorzucić do lekkich zup, chłodników albo szybko podsmażyć z innymi warzywami. Dobrze smakuje też w połączeniu z jajkiem albo jogurtem, bo wtedy robi się bardziej treściwa, ale nadal nie traci swojego lekkiego charakteru.
Największy plus jest taki, że nie trzeba jej długo przygotowywać. Krótka obróbka wystarczy, żeby zachowała smak i swoją delikatną strukturę. W praktyce to jeden z prostszych sposobów na wprowadzenie do diety czegoś sezonowego, co nie obciąża, a jednak daje uczucie normalnego, pełnego posiłku.
Zamiast traktować liście jako coś do wyrzucenia, warto spojrzeć na nie jak na pełnoprawny składnik w kuchni. Mogą urozmaicić proste dania i wnieść do nich więcej wartości, a przy okazji pozwalają wykorzystać warzywo w całości bez marnowania jedzenia.
Co jeszcze zrobić z botwinki? Możesz zaprawić ją do słoików, lub przygotować bułeczki z botwinkowym farszem.
Źródła: terazgotuje.pl



