Niezwykle aromatyczny krewniak imbiru. Topi tkankę tłuszczową, obniża cukier i pomaga na bóle reumatyczne
Galangal - ta nazwa wciąż dla większości Europejczyków brzmi dość tajemniczo. Mało kto wie, że mowa o kuzynie popularnego imbiru. Doskonale znany w Azji Południowo-Wschodniej, jest tam ceniony za wyjątkowy aromat, a także prozdrowotne właściwości. Sprawdź, jak stosować go w kuchni.
To prawdziwa gratka dla wielbicieli azjatyckich smaków. Galangal jest niezwykle aromatyczny i wyrazisty, ale w naszym kraju wciąż słabo znany. Powodów, aby po niego sięgać jest mnóstwo - wszystkiego dowiesz się z tego artykułu. Korzyści są tak znaczące, że być może od razu po przeczytaniu postanowisz zaopatrzyć się w tę przyprawę.
Galangal jest znany pod kilkoma nazwami, m.in. galgant oraz alpinia lekarska. To jadalne kłącze rośliny z rodzaju Alpinia wywodzącej się głównie z Indonezji, Malezji i Chin, najczęściej kojarzone z wyspą Jawa. Można wyróżnić rodzaje: galangal mniejszy, galangal większy, kencur oraz krachai (galangan chiński).
Ta azjatycka przyprawa o imbirowym smaku zajmuje istotne miejsce w tamtejszej kuchni i kulturze, ale jest coraz popularniejsza również na Starym Kontynencie. To nie tylko oryginalny, egzotyczny składnik ale także produkt, który może wesprzeć zdrowie na wielu obszarach.
Jakie właściwości prozdrowotne ma galangal? Jest ich całe mnóstwo, dlatego absolutnie nie dziwi popularność tego składnika w krajach azjatyckich.
Warto zacząć od tego, że w jego składzie obecna jest galangina - flawanoid o silnym działaniu antyoksydacyjnym. W medycynie chińskiej jest on chętnie wykorzystywany jako środek przyspieszający metabolizm, a także jako wsparcie dla układu oddechowego. Galangal świetnie sprawdza się również w przypadku dolegliwości ze strony układu trawiennego. Jeżeli ktoś ma problem z czkawką, nudnościami, wymiotami czy nieświeżym oddechem, ta niepozorna przyprawa może pomóc.
Na uwagę zasługuje także fakt, że galangal pomaga również kontrolować poziom cukru we krwi. Regularnie sięgać po niego powinny osoby zmagające się z podwyższonym stężeniem glukozy, cukrzycą typu 2 czy insulinoopornością. Ta azjatycka przyprawa sprzyja także zdrowiu serca i pomaga utrzymać prawidłowy cholesterol.
Alpinia lekarska pomaga także w zwalczaniu wirusów, grzybów i bakterii, warto więc sięgać po nią przy przeziębieniach i różnego rodzaju infekcjach. Dzięki działaniu rozgrzewającemu może przynosić ulgę także osobom zmagającym się z bólami reumatycznymi.
Chociaż galangal nieco przypomina imbir i niektórym osobom mogą się one mylić, różnice są znaczące i należy zdawać sobie z nich sprawę. Proszek, który powstaje po galangalu ma barwę zdecydowanie ciemniejszą niż jest to w przypadku popularniejszego imbiru. W smaku obie przyprawy są dość podobne, ale istnieją subtelne różnice.
Chociaż imbir i galangal są równie rozgrzewające, ten drugi wyróżnia się korzennym aromatem z sosnową nutą, da się też wyczuć pieprz i wyraźną goryczkę. Imbiru i alpinii raczej nie stosuje się razem - dają one zupełnie inny efekt, dlatego podczas gotowania należy zdecydować się na jedną z opcji, w zależności od tego, co chcemy uzyskać.
Jak wykorzystać galangal w kuchni? Przede wszystkim, tę przyprawę możesz kupić w różnych formach - świeżej, mielonej oraz jako pastę do smarowania. Możesz więc wybrać taką opcję, która ci odpowiada.
Idealnie nadaje się do potraw inspirowanych kuchnią orientalną z uwagi na niezwykle intensywny, ostry i korzenny aromat. Galangal bardzo dobrze komponuje się z potrawami tajskimi, przeróżnymi zupami czy daniami z owoców morza. Warto dodać odrobinę do bulionu, aby zyskał głębię i przyjemną ostrość.
Także mięsa bardzo dobrze smakują z nutką galangalu - spróbuj, gdy przygotowujesz kurczaka, wieprzowinę czy wołowinę. Marynata z takim dodatkiem na pewno będzie intensywna w smaku i świetnie podkręci smak niejednej potrawy. Szczyptę azjatyckiej przyprawy dodawaj śmiało także do sałatki czy domowej kanapkowej pasty, aby nadać im nieco inny, intensywniejszy charakter.
Źródła: terazgotuje.pl, ekologia.pl
Zobacz też:
Staropolski przysmak kulinarnym hitem na świecie. Zrobisz w domu, wspomnisz smak dzieciństwa
Smaruj nim chleb zamiast masłem. Jelita będą lepiej pracować, zadbasz też o zęby i kości