Jak przygotować śledzie, żeby nie były słone? Moczenie i marynowanie wydobywa z nich smak
Śledź to jedna z najpopularniejszych polskich ryb, która trafia na nasze stoły nie tylko od święta. Wiele osób woli kupić ją już po przygotowaniu, obawiając się jej intensywnej słoności. Tymczasem, aby pozbyć się mocno słonego smaku, wystarczy ją namoczyć i zamarynować. Dowiedz się, w czym moczyć śledzie?
Śledzie od lat zajmują ważne miejsce w polskiej kuchni. Pojawiają się na stołach podczas świąt, rodzinnych spotkań i na imprezach. Wiele osób decyduje się zakup gotowego produktu, obawiając się zbyt słonego smaku. Tymczasem okazuje się, że ryby te można łatwo przyrządzić w domu i pozbyć się ich nadmiernej słoności dzięki kilku prostym trikom.
Kluczowe znaczenie ma moczenie ryb w wodzie lub mleku, które stopniowo wypłukują sól z mięsa. Równie istotne jest ich późniejsze marynowanie, dzięki któremu nabierają bardziej zrównoważonego smaku - odpowiednio przygotowane nie są ani zbyt mdłe, ani przesadnie słone. W czym moczyć śledzie i jak je zamarynować? Poznaj sposoby stosowane przez naszych dziadków, które zawsze się sprawdzają.
Wbrew pozorom nie dlatego, że żyją w słonej morskiej wodzie - za ich intensywną słoność odpowiada przede wszystkim sposób konserwowania. Solenie ryb to metoda, która ma za zadanie przedłużyć ich trwałość - sól hamuje rozwój bakterii i sprawia, że ryba może leżeć przez jakiś czas poza lodówką.
Śledzie zwykle umieszczane są w solance lub okładane solą. To sprawia, że ta ostatnia wnika głęboko w strukturę mięsa, więc trudno jest się jej pozbyć poprzez zwykłe przepłukanie wodą. Wówczas konieczne jest odpowiednio długie moczenie w płynie - im bardziej ryba jest słona, tym więcej czasu powinna w nim spędzić.
Najprostszym i najczęściej stosowanym sposobem jest umieszczenie ich w zimnej wodzie. Filety należy zanurzyć w naczyniu i przechowywać w lodówce, wymieniając co jakiś czas płyn. Długość moczenia zależy od stopnia zasolenia i może wynosić od kilku do kilkunastu godzin.
Niektórzy zalecają moczenie śledzi w mleku. Mleko nie tylko wypłukuje sól, ale również łagodzi charakterystyczny zapach i sprawia, że mięso staje się delikatniejsze. Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które nie przepadają za intensywnym rybnym smakiem i aromatem. Inną opcją jest moczenie śledzi w wodzie z dodatkiem mleka lub w mleku rozcieńczonym wodą.
Po zakończeniu moczenia śledzie należy dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Dopiero wtedy są gotowe do marynowania i łączenia z dodatkami. To ważny krok, który wpływa na końcowy smak potrawy, ponieważ suche filety lepiej wchłaniają aromat przypraw, octu, sosów i oleju.
Jak wygląda tradycyjne marynowanie śledzi? Przepis dziadka bazuje na prostych składnikach, które podkreślają smak ryby, zamiast go maskować. W klasycznej wersji wykorzystuje się cebulę, olej, liść laurowy, ziele angielskie oraz pieprz. Często dodaje się również niewielką ilość octu lub soku z cytryny, aby nadać marynacie lekkiej kwasowości.
Marynowane śledzie najlepiej podawać po kilku godzinach, a nawet po dobie spędzonej w lodówce. Dzięki temu filety wchłaniają aromat marynaty i stają się bardziej wyraziste w smaku. Zwykle im dłużej są w niej zanurzone, tym są smaczniejsze. Nie należy jednak przesadzać z czasem ich marynowania, ponieważ może to negatywnie wpłynąć na konsystencję mięsa.
Odpowiednio przygotowane śledzie nie powinny być nadmiernie słone. Powinny mieć wyrazisty smak i sprężystą konsystencję - wtedy doskonale smakują, nawet z samym pieczywem. Równie dobrze można zaserwować je z ziemniakami lub z kwaśną śmietaną, a nawet z takimi dodatkami jak jabłka czy musztarda.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Jeden składnik powoduje, że sałatka jarzynowa kwaśnieje. Zamień, będzie o niebo lepsza
Magda Gessler tylko tak zabiela zupę. Jest kremowa i nigdy się nie warzy
Dodaj je do porannej kawy. Metabolizm się rozkręci, siły witalne wrócą i zaczniesz chudnąć