Spis treści:
- Jak gotować ziemniaki?
- Ziemniaki - do wrzątku czy zimnej wody?
- Co dodawać do ziemniaków zamiast soli?
- Właściwości ziemniaków
Ziemniaki towarzyszą Polakom od ponad 300 lat. Przez ten czas zdążyliśmy wypracować kuchenne nawyki, które przekazujemy z pokolenia na pokolenie. Garnek wody, szczypta soli, minutnik nastawiony na kwadrans - schemat brzmi znajomo i wydaje się niezawodny.
Tymczasem dietetycy podnoszą alarm: w trakcie gotowania bulwy tracą nawet 80% witamin, a stoi za tym kilka prostych nawyków. Sprawdź, jak je zmienić bez kuchennej rewolucji.
Jak gotować ziemniaki?
Klasyczny przepis brzmi prosto - ziemniaki wystarczy obrać, zalać wodą, posolić i gotować do miękkości. W praktyce jednak sporo zależy od szczegółów, które najczęściej umykają. Jak gotować ziemniaki, żeby zachowały smak i wartości odżywcze? Przede wszystkim krój je na większe kawałki lub gotuj w całości. Im drobniej je pokroisz, tym większą powierzchnię obmywa woda i tym szybciej witaminy uciekają do wywaru.
Drugi sekret to czas. Zbyt długie gotowanie zamienia bulwę w mączystą papkę, rozbija strukturę skrobi i wypłukuje witaminy z grupy B. Sprawdzaj miękkość widelcem już po 15 minutach i nie zostawiaj garnka bez nadzoru. Gdy zdejmiesz go z ognia, od razu odcedź wodę i zostaw ziemniaki bez przykrycia - resztki pary mogłyby je przesuszyć.
Ziemniaki - do wrzątku czy zimnej wody?
To pytanie dzieli kucharzy na dwa obozy. Jedni zalewają pokrojone ziemniaki zimną wodą i powoli doprowadzają je do wrzenia, drudzy rzucają je prosto do bulgoczącego garnka bez zbędnych ceremonii. Do jakiej wody włożyć ziemniaki - do wrzątku czy zimnej wody? Wszystko zależy od tego, co chcesz z nich zrobić na talerzu.
Jeśli ziemniaki mają trafić do purée, sałatki ziemniaczanej lub klasycznego obiadu, wybierz zimną wodę. Bulwy gotują się wtedy równomiernie, środek staje się miękki, a skrobia uwalnia się stopniowo.
Z kolei wrzątek sprawdzi się przy młodych ziemniakach z cienką skórką. Błyskawicznie ścina powierzchnię, dzięki czemu witaminy nie zdążą uciec do wywaru. To samo dotyczy ziemniaków w mundurkach. W ich przypadku gorąca woda zamyka skórkę i zatrzymuje aromat wewnątrz bulwy.
Co dodawać do ziemniaków zamiast soli?
Sól od pokoleń ląduje w garnku z ziemniakami niemal odruchowo. Ten nawyk można jednak spokojnie porzucić - naturalny smak bulwy świetnie podkreślają inne dodatki. Co dodawać do ziemniaków zamiast soli, aby wydobyć ich naturalny smak bez podbijania ciśnienia? Najprostszym rozwiązaniem są zioła i przyprawy. Do garnka jeszcze przed gotowaniem warto wrzucić koperek (świeży lub suszony), kminek, liść laurowy i ząbek czosnku.
Lubisz wyraziste smaki? W takim razie postaw na rozmaryn, tymianek lub odrobinę wędzonej papryki, którą posypiesz ziemniaki już po odcedzeniu. Klasyką pozostaje masło z koperkiem - niewielka kostka dorzucona do gorących ziemniaków rozpływa się i otula każdą cząstkę aromatem. Warto spróbować też skórki cytryny. Delikatnie ożywia ona ziemiste nuty bulwy i zaskakująco dobrze komponuje się z rybą oraz drobiem.
Właściwości ziemniaków
Na właściwości ziemniaków zbyt długo patrzono z lekceważeniem - kryją one w sobie znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Bulwa dostarcza całkiem solidnej dawki potasu, regulującego ciśnienie krwi, oraz witaminy C, wspomagającej pracę układu odpornościowego. W 100 g znajdziesz także błonnik, niewielką porcję witamin z grupy B i magnez, bez którego mięśnie nie funkcjonują prawidłowo.
Najwięcej cennych składników kryje się tuż pod skórką, dlatego dietetycy zalecają gotowanie ziemniaków w mundurkach. Liczy się również temperatura podania - niski indeks glikemiczny osiągają one tylko po ostudzeniu. Część skrobi zamienia się wtedy w skrobię oporną, która działa jak prebiotyk i wspiera florę jelitową. Wczorajsza sałatka ziemniaczana okazuje się więc sprzymierzeńcem jelit.
Źródła: smaker.pl, food52.com, potatogoodness.com



