Kotlety ziemniaczane z pysznymi dodatkami. Kartoflaczki to obiadowy hit dla całej rodziny
Przepis na kartoflaczki jest prosty do zrobienia, więc ratuje, gdy nie ma się siły na długie stanie w kuchni. Wystarczą ugotowane ziemniaki, kilka prostych dodatków i chwila smażenia, żeby powstałe złociste kotleciki pełne smaku. To świetny sposób na wykorzystanie ziemniaków z poprzedniego dnia i zamianę resztek w coś naprawdę pysznego i sycącego.
Kartoflaczki to proste, domowe kotlety przygotowane na bazie ugotowanych ziemniaków. Ich smak budują jednak dodatki, czyli podsmażony boczek wędzony, pieczarki i cebula, które nadają im więcej wyrazistości. Ziemniaki po ugotowaniu przeciska się przez praskę, dzięki czemu masa jest gładka i delikatna. Następnie dodaje się podsmażone dodatki, jajka, mąkę oraz przyprawy - majeranek i słodką paprykę mieloną. Całość trzeba dokładnie wymieszać, uformować kotlety i smażyć na patelni, aż nabiorą złoto-brązowego koloru. Kartoflaczki są lekko chrupiące z zewnątrz, ale miękkie w środku i bardzo aromatyczne. Robi się je szybko, a satysfakcja z ich jedzenia jest naprawdę duża.
Składniki:
- 2 kg ziemniaków,
- 150 g boczku wędzonego surowego,
- 150 g pieczarek,
- cebula,
- jajko,
- 3 łyżki mąki pszennej,
- pół łyżeczki majeranku,
- pół łyżeczki papryki słodkiej w proszku,
- tłuszcz do smażenia.
Sposób wykonania:
1. Ziemniaki obierz i ugotuj w osolonej wodzie w tradycyjny sposób. Następnie poczekaj, aż trochę ostygną i wtedy przeciśnij je przez praskę. Możesz też rozgnieść je mocno widelcem.
2. Boczek wędzony, pieczarki i cebulę pokrój w drobną kostkę. Podsmaż na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu. Kiedy boczek się zarumieni, a warzywa zmiękną, przełóż je do ziemniaków. Dopraw solą, pieprzem, majerankiem i papryką słodką. Wbij jajko i dodaj mąkę. Połącz, tworząc jednolitą masę, gotową do smażenia.
3. Na patelni rozgrzej tłuszcz. Z masy uformuj małe kotlety i smaż przez kilka minut z każdej strony, na złoty kolor.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Taki kotlet na niedzielny obiad to uczta. Schab i karkówka mogą się daleko schować
Kultowy deser z PRL-u. Każda babcia miała swój przepis na kremowe i chrupiące wnętrze
Bardzo czekoladowy deser, który nie idzie w boczki. Rozpływa się ustach, a w środku ma niespodziankę