Spis treści:
- Dlaczego warto jeść kiszone pomidory? Właściwości zdrowotne i wartości odżywcze
- Jakie pomidory najlepiej nadają się do kiszenia?
- Prosty przepis na kiszone pomidory
- Jak przechowywać kiszone pomidory i do jakich dań je wykorzystać?
Pomidory są niskokaloryczne, dostarczają potasu, błonnika i likopenu, a dzięki fermentacji wspierają mikroflorę jelitową i prawidłowe trawienie. Do kiszenia najlepiej wybierać małe, jędrne odmiany o zwartej strukturze, które nie rozpadną się w solance. Gotowe słoiki warto przechowywać w chłodzie i wykorzystywać jako dodatek do kanapek, sałatek, mięs, sosów czy zup.
Dlaczego warto jeść kiszone pomidory? Właściwości zdrowotne i wartości odżywcze
Kiszone pomidory lubię nie tylko za smak, ale też za to, że są lekkim dodatkiem do codziennych posiłków. 100 g świeżych pomidorów ma około 18 kcal, a przy kiszeniu bez dodatku cukru ich kaloryczność prawie się nie zmienia. Dostarczają przy tym błonnika, witaminy C, likopenu oraz potasu (100 g pomidorów zawiera go nawet 240 mg). Potas wspiera prawidłową pracę serca i pomaga utrzymać właściwe ciśnienie krwi, z kolei likopen działa jako przeciwutleniacz i chroni komórki przed stresem oksydacyjnym.
Podczas kiszenia zachodzi fermentacja mlekowa, która nie tylko nadaje pomidorom charakterystyczny kwaśny smak, ale też sprawia, że stają się ciekawym wsparciem dla jelit. Niepasteryzowane kiszonki zawierają pożyteczne bakterie, które stabilizują mikroflorę jelitową, a błonnik dodatkowo wspiera prawidłową pracę przewodu pokarmowego. Właśnie dlatego regularnie przygotowuję kilka słoików - kiszone pomidory są prostym sposobem na urozmaicenie diety i jednocześnie dostarczają kilku wartościowych składników odżywczych. Trzeba tylko pamiętać, że zawierają również sporo soli, więc najlepiej traktować je jako dodatek do posiłku, a nie samodzielną przekąskę.
Jakie pomidory najlepiej nadają się do kiszenia?
Do kiszenia zawsze wybieram przede wszystkim małe lub średnie pomidory, które są jędrne, zwarte i mają dość mocną skórkę. Zbyt duże, miękkie i soczyste owoce łatwo pękają podczas fermentacji, a później rozpadają się w słoiku.
Zwracam też uwagę na stopień dojrzałości. Pomidory powinny być już dobrze wybarwione i smaczne, ale nadal twarde pod palcami, bez pęknięć, obić i miękkich miejsc. Do jednego słoika najlepiej wkładać owoce podobnej wielkości, bo dzięki temu kiszą się w równym tempie. Można wykorzystać również zielone, niedojrzałe pomidory - są twardsze i dobrze znoszą fermentację, choć mają mniej słodki smak.
Prosty przepis na kiszone pomidory
Składniki:
Składniki
- 1 kg małych, jędrnych pomidorów, np. koktajlowych lub śliwkowych
- 1 l wody
- 20 g soli
- 3-4 ząbki czosnku
- 2-3 baldachy kopru
- kawałek korzenia chrzanu
- 2 liście laurowe
- po 5-6 ziaren pieprzu i ziela angielskiego
- opcjonalnie 1 łyżeczka gorczycy
Sposób przygotowania:
- Pomidory dokładnie umyć i odrzucić wszystkie popękane, miękkie lub uszkodzone sztuki.
- Na dnie czystych słoików ułożyć koper, czosnek, chrzan, liście laurowe i pozostałe przyprawy. Następnie włożyć pomidory, układając je dość ciasno, ale bez zgniatania.
- Sól rozpuścić w wodzie i przygotowaną solanką zalać zawartość słoików tak, aby wszystkie pomidory znalazły się pod powierzchnią płynu.
- Słoiki pozostawić na 5-7 dni w temperaturze pokojowej. W pierwszych dniach nie należy dokręcać zakrętek zbyt mocno, ponieważ podczas fermentacji powstają gazy.
- Po kilku dniach warto sprawdzić smak i konsystencję. Jeśli pomidory są już odpowiednio kwaśne, słoiki można szczelnie zamknąć.
- Gotową kiszonkę przechowywać w lodówce albo chłodnej piwnicy, gdzie dalsza fermentacja będzie przebiegała znacznie wolniej.
Jak przechowywać kiszone pomidory i do jakich dań je wykorzystać?
Po kilku dniach kiszenia, kiedy pomidory mają już odpowiednią kwasowość, przenoszę słoiki do lodówki albo piwnicy. Dzięki temu fermentacja wyraźnie zwalnia, a owoce dłużej zachowują smak i jędrność. Ważne, żeby cały czas były przykryte zalewą, bo wystające ponad jej powierzchnię szybciej się psują. Po otwarciu słoik trzymam już tylko w lodówce i zawsze zwracam uwagę na wygląd oraz zapach kiszonki, jeśli pojawiają się ciemne plamy lub nieprzyjemny aromat, całość nadaje się do wyrzucenia.
Kiszone pomidory najczęściej podaję jako dodatek do kanapek, sałatek, pieczonych mięs albo ziemniaków, ale na tym ich zastosowanie się nie kończy. Można je również zmiksować i wykorzystać jako bazę sosu, dodać do gulaszu albo przygotować z nich lekko kwaśną zupę pomidorową. Dobrze sprawdzają się też z twarogiem, cebulą, oliwą i świeżymi ziołami.
Źródła: terazgotuje.pl



