Spis treści:
- Jak odparować dynię, aby ciasto na gnocchi nie wymagało za dużo mąki?
- Włoskie kluseczki z pieczonej dyni - przepis
- Z czym podawać dyniowe kluseczki?
Gnocchi di zucca to jesienna odmiana włoskich kluseczek, szczególnie kojarzona z północą kraju. Zamiast ziemniaków bazą jest pieczona dynia. Pieczenie, a nie gotowanie w wodzie, pomaga uzyskać gęste purée i ułatwia formowanie klusek.
Jak odparować dynię, aby ciasto na gnocchi nie wymagało za dużo mąki?
Najczęstszy problem pojawia się wtedy, gdy dyniowe purée jest wodniste. Dosypywanie kolejnych porcji mąki wprawdzie ułatwia zagniatanie, ale po ugotowaniu gnocchi mogą stać się twarde i ciężkie. Jak odparować dynię, aby ciasto na gnocchi nie wymagało za dużo mąki? Zacznij już od właściwej obróbki warzywa. Dynię przekrój, usuń pestki i upiecz do miękkości. Nie gotuj jej w wodzie. Podczas pieczenia miąższ nie chłonie dodatkowego płynu.
Dobrze nadaje się dynia hokkaido ze zwartym miąższem. Możesz wykorzystać również piżmową. Pamiętaj, że zawartość wody różni się między odmianami, a nawet poszczególnymi egzemplarzami. Po upieczeniu rozgnieć miąższ lub przeciśnij przez praskę. Jeśli purée nadal jest rzadkie, przełóż na szeroką patelnię i podgrzewaj na niewielkim ogniu, mieszając. Nadmiar wilgoci stopniowo odparuje. Możesz też pozostawić purée na sitku. Dopiero do gęstej i wystudzonej dyni dodawaj pozostałe składniki. Dzięki temu ograniczysz ilość mąki.
Włoskie kluseczki z pieczonej dyni - przepis
Masz w planach dziś na obiad włoskie kluseczki z pieczonej dyni? Przepis, ten naprawdę sprawdzony, nie wymaga sztywnej ilości mąki. Jej zużycie zależy przede wszystkim od wilgotności dyni. Zacznij od mniejszej porcji i dosypuj tylko tyle, ile rzeczywiście potrzebuje ciasto.
Składniki
- 500 g gęstego purée z pieczonej dyni,
- ok. 180–250 g mąki pszennej,
- jajko,
- 40 g drobno startego parmezanu,
- szczypta gałki muszkatołowej,
- sól,
- pieprz.
Przygotowanie:
Dynię przekrój i usuń pestki. Piecz, aż miąższ będzie miękki. Czas zależy od wielkości kawałków i odmiany, sprawdzaj widelcem.
Miąższ rozgnieć na gładkie purée. Jeśli jest wodnisty, odparuj go na patelni i pozostaw do ostygnięcia.
Do 500 g purée dodaj jajko, parmezan, gałkę muszkatołową i część mąki. Dosypuj mąkę stopniowo, aż powstanie miękkie ciasto, z którego uformujesz wałeczki. Nie wyrabiaj długo. Lekko klejąca konsystencja jest lepsza niż nadmiar mąki.
Stolnicę oprósz mąką. Podziel ciasto na kilka części, uformuj wałeczki i pokrój je na niewielkie kluski. Możesz zostawić je gładkie albo delikatnie przetoczyć po widelcu, tworząc charakterystyczne rowki.
W dużym garnku zagotuj osoloną wodę, a następnie zmniejsz ogień, aby nie wrzała zbyt gwałtownie. Wrzuć niewielką partię gnocchi. Najpierw ugotuj jedną kluskę na próbę. Jeśli zachowuje kształt i jest miękka po ugotowaniu, proporcje są odpowiednie. Jeżeli się rozpada, dodaj do ciasta niewielką ilość mąki.
Gotowe gnocchi wyjmuj łyżką cedzakową i od razu łącz z wybranym sosem.
Z czym podawać dyniowe kluseczki?
Zastanawiasz się, z czym podawać dyniowe kluseczki? Mają delikatną słodycz, dlatego najlepiej smakują z dodatkami, które ją równoważą. Nie potrzebują przy tym ciężkiego sosu. Najprostsza wersja to masło z szałwią. Rozpuść je na patelni, dodaj kilka listków świeżego zioła, a następnie wrzuć ugotowane gnocchi. Krótko podgrzej, aż pokryją się aromatycznym masłem. Na talerzu oprósz je parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.
Jeżeli wolisz bardziej wyraziste połączenia, przygotuj sos z sera pleśniowego. Gorgonzola dobrze kontrastuje ze słodyczą dyni. Wystarczy niewielka ilość sera rozpuszczona ze śmietanką lub odrobiną wody po gotowaniu klusek. Na koniec możesz dorzucić posiekane orzechy włoskie.
Jesienią świetnie sprawdzają się również grzyby. Podsmaż borowiki, podgrzybki lub pieczarki z cebulą i połącz z gnocchi. Do tego tymianek albo szałwia i odrobina twardego sera. Dyniowe kluseczki możesz też podać z chrupiącym boczkiem, pesto z szałwii lub sosem pomidorowym. Nie przykrywaj ich smaku zbyt wieloma dodatkami. Dobrze przygotowanym gnocchi masło, kilka listków szałwii i parmezan w zupełności wystarczą.
Źródło: terazgotuje.pl



