Lepszy niż drogie probiotyki. Zapomniany deser z PRL-u wraca do łask, jest jak balsam dla jelit

Talerz z truskawkowym kisielem oraz srebrna łyżka, obok fragment filiżanki.
Kisiel owocowy to lekki i niskokaloryczny deser.vikyza123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Deser rodem z PRL-u
  2. Dlaczego warto jeść kisiel?
  3. Domowy kisiel - przepis

Deser rodem z PRL-u

Dlaczego warto jeść kisiel?

Zobacz również:

  • Kisiel ze świeżymi malinami, truskawkami lub jagodami 
  • Kisiel z tartym jabłkiem i cynamonem 

Zobacz również:

Domowy kisiel - przepis

  • 400 ml ulubionego soku, np. malinowego, jabłkowego,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 2 łyżki cukru lub słodzika.
  • ulubione świeże owoce.
  1. Zacznij od wlania do garnka 300 ml soku, dodaj także słodzik lub cukier i podgrzej całość na średnim ogniu.
  2. W międzyczasie 100 ml soku wymieszaj dokładnie z mąką ziemniaczaną, tak aby powstała gładka masa. Wlej mieszankę do gotującego się soku, cały czas mieszaj, aż zacznie wrzeć. Zmniejsz ogień i gotuj jeszcze ok. dwie minuty.
  3. Kisiel możesz podawać na ciepło lub zimno. Przelej go do pucharków. Dodaj ulubione owoce, np. maliny, truskawki, czy borówki. Jeśli zrobiłeś kisiel na soku jabłkowym, dodaj starte jabłko oraz szczyptę cynamonu.

Zobacz również:

terazgotuje.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?