Nietypowy test na sprawdzenie świeżości jajka. Będzie potrzebna... latarka
Jedno nieświeże jajko może zrujnować całe danie. Dodane do jajecznicy czy też ciasta sprawia, że dotychczasowo wykonana praca idzie na marne. Wbijanie każdej sztuki do osobnego pojemniczka i sprawdzanie może być czasochłonne. Ponadto zapach zepsutego jajka to jeden z najgorszych aromatów, które można poczuć w kuchni. Tak więc jak najlepiej sprawdzać świeżość jaj? Będziesz potrzebować do tego latarki.
Jajka to produkt używany do bardzo wielu dań. Zużywane na bieżąco nie powinny nastręczać problemów ze świeżością, niemniej i tak lepiej je sprawdzić. Kontrolę koniecznie powinny przejść te, które "zawieruszyły się" w lodówce i nie pamiętasz już jak długo tam leżały. Jak można łatwo i szybko sprawdzić świeżość jaj? Przedstawiamy sprawdzone i skuteczne metody. Jedna z nich zaskakuje.
Test ten jest prosty, skuteczny i przede wszystkim ciekawy. Co więcej nie trzeba rozbijać jajka i mierzyć się z mocno nieprzyjemnym zapachem. Na czym dokładnie polega ta metoda? Będziesz potrzebować źródła światła: mała, mocna latarka LED lub ta znajdująca się w telefonie powinny dać radę. Test ten najlepiej wykonywać w ciemnym pomieszczeniu, dzięki temu światło będzie wyraźnie przechodziło przez skorupkę.
Do szerszego końca jajka przyłóż latarkę, dodatkowo osłoń boki dłonią, aby światło nie uciekało, tylko bezpośrednio przechodziło przez skorupkę. Widoczna będzie komora powietrza (przypominająca półksiężyc) i to właśnie na jej podstawie można ocenić świeżość jajek. Niedawno zniesione będą miały ledwie widoczną komorę powietrza, wnętrze będzie jednolite, a żółtko słabo widoczne i znajdujące się w centrum. Nieco starsze (wciąż nadające się do spożycia) będą miały widoczną komorę powietrzną. Z kolei zepsute często wyróżniają się ciemnymi plamkami lub maleńkimi pęknięciami skorupki, które nie są widoczne gołym okiem.
Test ten pozwala podejrzeć jajka od środka. Z czasem wilgoć z białka wyparowuje, a do środka dostaje się powietrze powiększając komorę i to właśnie dzięki temu można ocenić jajka bez ich rozbijania. Przy czym w przypadku wątpliwości można zastosować jeszcze inne metody.
Sprawdź także: Jak długo gotować suszone grzyby? Jeden błąd sprawia, że robią się twarde i tracą cały aromat
Poza wykorzystaniem latarki dobrym rozwiązaniem jest także test wodny. W tym przypadku też polega się na komorze powietrznej: starsze jajka będą unosić się na wodzie. Jak przeprowadzić ten test? Będziesz potrzebować garnka i zimnej wody. Włóż do naczynia jajka i obserwuj jak się zachowują:
- Jajko na dnie (pozycja pozioma) oznacza, że sprawdzana sztuka jest bardzo świeża. Idealnie nada się m.in. do jajecznicy.
- Jajko "stojące" na dnie oznacza, że ma ono ok. 2-3 tygodnie. Wciąż jest bezpieczne do spożycia, ale najlepiej sprawdzi się w ciastach lub ugotowane na twardo (po dokładnej obróbce termicznej).
- Jajko pływające pod powierzchnią oznacza, że poduszka powietrzna jest bardzo duża. Dla bezpieczeństwa najlepiej je wyrzucić.
Inną metodą jest ocena wizualna skorupki. Świeże jajka mają najczęściej matową i lekko chropowatą powierzchnię. Jeśli skorupka jest nienaturalnie gładka i lśniąca, to jajko może nie być już zbyt świeże. Poza tym należy unikać jajek z pęknięciami lub nalotami.
Jeśli powyższe testy nie rozwiążą twoich wątpliwości, to pozostaje zdać się na nos i rozbić jajko. Jeśli poczujesz charakterystyczny, ostry zapach siarki, bez wahania je wyrzuć.
Przeczytaj też: Zagęszczają gulasz lepiej niż mąka i śmietana. Jest zdrowszy i smakuje wyjątkowo
Odpowiednie przechowywanie jajek pozwala wydłużyć ich świeżość. Mnóstwo osób automatycznie wkłada kupione jajka do plastikowych pojemników i przechowuje je na drzwiach lodówki, ale to spory błąd. Otwieranie drzwi lodówki generuje gwałtowne skoki temperatury, które niszczą strukturę jajka. Dlatego też zdecydowanie lepiej trzymać je na półkach wewnątrz, gdzie panuje stabilna temperatura, najlepiej w przedziale od 4 do 6 st. C.
Ponadto lepiej jest zostawiać je w oryginalnym, kartonowym opakowaniu. Tektura gwarantuje niezbędną cyrkulację powietrza i sprawia, że skorupki nie chłoną intensywnych zapachów z lodówki. Dodatkowo można układać jajka szerszym końcem do góry. To właśnie tam znajduje się komora powietrzna, a taka pozycja spowalnia proces parowania wody i pozwala dłużej utrzymać odpowiednią jakość żółtka.
Przestrzegając tych zasad, jajka kupione w sklepie można bezpiecznie przechowywać przez ok. 5 tygodni. Przy czym warto także mieć na uwadze datę przydatności wyznaczoną przez producenta. Jajka wiejskie szybciej tracą świeżość i nie powinny leżeć w lodówce dłużej niż 2 tygodnie.
Źródła: terazgotuje.pl, perchthof.at
Zobacz też:
Babcie zawsze wrzucały kawałek do rosołu. Bulion był klarowny, złocisty i miał wyrazisty smak
Herbata z dwoma nietypowymi dodatkami. Daje kopa energii i podkręca metabolizm