Spis treści:
- Właściwości zdrowotne mirabelek - małe śliwki pełne potasu
- Mirabelka kontra banan: zawartość cukru, kalorii i błonnika
- Co można zrobić z mirabelek?
Mirabelka jest odmianą śliwy domowej. Wyróżnia się niewielkimi, kulistymi owocami o intensywnie złocistej, czasem zarumienionej skórce, pod którą kryje się słodki i aromatyczny miąższ. Dlaczego w PRL-u cieszyła się tak dużą popularnością i co sprawiło, że nasze babcie tak chętnie po nią sięgały?
Właściwości zdrowotne mirabelek - małe śliwki pełne potasu
Mirabelki bywają niedoceniane i kojarzone z dziko rosnącymi drzewami, ale skrywają w sobie mnóstwo właściwości prozdrowotnych, które doceniały nasze babcie. Dlaczego w PRL-u tak chętnie je zrywano? Mirabelki to przede wszystkim doskonałe wsparcie dla układu pokarmowego. Wysoka zawartość błonnika i pektyn stymuluje perystaltykę jelit, reguluje rytm wypróżnień i zapobiega zaparciom. Ponadto pektyny pomagają w usuwaniu z organizmu toksyn oraz zbędnych produktów przemiany materii.
Owoce te są dobrym źródłem przeciwutleniaczy, takich jak polifenole, flawonoidy oraz witaminy A, C i E. Antyoksydanty neutralizują wolne rodniki, które odpowiadają za stres oksydacyjny, uszkodzenia komórek i przedwczesne starzenie się skóry. Co więcej, regularne spożywanie owoców bogatych w przeciwutleniacze wspiera organizm w ochronie przed rozwojem wielu chorób.
Mirabelki są dobrym źródłem potasu, który jest niezbędny do utrzymania prawidłowego ciśnienia tętniczego krwi oraz właściwej pracy serca. Z kolei wysoka zawartość witaminy C naturalnie stymuluje układ odpornościowy do walki z infekcjami. Owoce zawierają także witaminy z grupy B oraz magnez, które wspierają pamięć, koncentrację, łagodzą skutki stresu i poprawiają ogólne samopoczucie.
Babcie sięgały po mirabelki również po to, aby zachować skórę w dobrej kondycji. Dzięki wysokiej koncentracji beta-karotenu oraz witaminy E (nazywanej witaminą młodości) owoce poprawiają kondycję cery - przyspieszają regenerację naskórka i pomagają zachować zdrowy koloryt.
Mirabelka kontra banan: zawartość cukru, kalorii i błonnika
Główną różnicą jest przede wszystkim zawartość węglowodanów. Banan zawiera ich sporo, głównie w postaci skrobi (w zielonkawych bananach) lub cukrów prostych (w dojrzałych, nakrapianych). Zjadając jednego dużego, dojrzałego banana (ok. 120 g), dostarczasz organizmowi tyle cukru i węglowodanów, co zjadając niemal trzy garście mirabelek (ok. 250-300 g).
Mirabelka ma o połowę mniej kalorii i składa się głównie z wody. Dzięki niskiemu indeksowi glikemicznemu (ok. 35 IG) nie powoduje nagłych skoków cukru we krwi, więc nada się dla diabetyków. Banan ma ok. 55-60 IG w zależności od stopnia dojrzałości. Poza tym mirabelka podkręca metabolizm. Z kolei banan, ze względu na zawartość skrobi (szczególnie w mniej dojrzałych sztukach) i delikatną strukturę, jest zalecany przy problemach żołądkowych, a nawet przy biegunkach (pomaga "zagęścić" treść jelitową).W przypadku zawartości błonnika oba owoce oscylują wokół 2,5 g na 100 gramów.
Banan wygrywa w kategorii minerałów i witamin z grupy B. Ma prawie dwa razy więcej potasu niż mirabelka, co czyni go lepszym wyborem dla osób dbających o serce i mięśnie po wysiłku. Jest też bogaty w witaminę B6, która wspiera układ nerwowy. Jednak mirabelka dominuje w kategorii antyoksydantów - zawiera znacznie więcej polifenoli oraz witaminy A.
Mirabelki są niskokaloryczne, 100 g tych owoców dostarcza ok. 40-45 kcal, dzięki czemu bez przeszkód mogą po nie sięgać osoby na diecie redukcyjnej. W 100 gramach banana znajdziemy ok. 90 kcal.
Co można zrobić z mirabelek?
Mirabelki wybornie smakują same z siebie, ale można je również przetwarzać na wiele sposobów - od klasycznych dżemów, przez orzeźwiające kompoty i słodkie syropy, aż po wykwintne nalewki. Świetnie sprawdzą się również w wypiekach. Drożdżówki, tarty czy serniki na zimno z dodatkiem mirabelek to prawdziwe hity. Co ciekawe, te drobne owoce świetnie odnajdują się także w daniach wytrawnych - sos mirabelkowy przygotowany do drobiu lub wieprzowiny to połączenie, które pozytywnie zaskoczy niejednego smakosza. Poniżej przedstawiamy dwa proste przepisy na wykorzystanie tych przepysznych i zdrowych owoców.
Kompot z mirabelek
Składniki
- 500 g mirabelek;
- 2 litry wody;
- 3-4 łyżki cukru;
- opcjonalnie laska cynamonu lub goździk.
Sposób przygotowania:
Owoce umyj i usuń pestki (skórkę zostaw). Wrzuć je do garnka z wrzącą wodą. Gotuj na małym ogniu przez około 10-15 minut, aż owoce zaczną pękać. Dodaj cukier oraz przyprawy korzenne. Zamieszaj do rozpuszczenia cukru i odstaw do wystygnięcia. Możesz podawać z owocami w środku lub przefiltrować napój przez sito.
Dżem z mirabelek
Składniki
- 3 kg mirabelek;
- 1 kg cukru;
- 2-3 saszetki cukru żelującego;
- sok z połowy cytryny;
- 100 ml wody;
- laska wanilii.
Sposób przygotowania:
Mirabelki umyj, przekrój na pół i usuń pestki. Owoce wrzuć do garnka z grubym dnem, podlej wodą oraz sokiem z cytryny. Dodaj cukier i laskę wanilii. Podgrzewaj, mieszając, do momentu aż cukier się rozpuści. Zagotuj masę owocową i zmniejsz ogień. Gotuj 40-60 minut, aż dżem stanie się gęsty.
Dżem możesz przecedzić przez sito lub zostawić z kawałkami owoców. Wyjmij wanilię i wsyp cukier żelujący. Następnie gotuj jeszcze przez kilka minut i rozlewaj do słoiczków.
Źródło: terazgotuje.pl



