Długa historia metki cebulowej
Metkę cebulową lub klasyczną metkę wieprzową zna chyba każdy i prawdopodobnie większość z nas lubi. Kojarzy nam się z czasami PRL-u, ale do dziś można dostać ją niemal w każdym sklepie na stoisku z wędlinami lub w lodówkach blisko paczkowanych kiełbas. Najczęściej smaruje się nią świeże pieczywo, ale metkę wykorzystuje się także jako farsz do pierogów, niektórzy robią z niej pulpeciki, a jeszcze inni podsmażają i dodają do sosów. Ale czym tak naprawdę jest metka?
Metka wieprzowa to najprościej rzecz ujmując, rodzaj wędliny wykonanej z surowego mięsa wieprzowego. Mięso jest rozdrobnione i krótko wędzone zimnym dymem i to w zasadzie jedyny proces obróbki, któremu mięso jest poddawane. Jednak proces wędzenia zimnym dymem ma na celu jedynie zapewnienie charakterystycznego, dymnego aromatu oraz mikrobiologiczne zabezpieczenie wędliny - z założenia mięso wciąż ma być surowe. Metkę wieprzową można przygotować z różnymi dodatkami, najpopularniejsza jest oczywiście cebula, ale do metki dodaje się także czosnek, majeranek, ostrą paprykę, czy kapary.
Metka to chluba kuchni niemieckiej. Nasi zachodni sąsiedzi opracowali idealną recepturę tej surowej wędliny. Żeby metka miała gęstą, aksamitną konsystencję, bardzo ważna jest proporcja samego mięsa do tłuszczu - najlepiej, żeby samego mięsa było ok. 70 proc., tłuszczu zaś nie mniej niż 30 proc. Trzeba jednak wiedzieć, że metkę taką, jaka widzimy w sklepach, przygotowuje się w specjalnie do tego przygotowanych, sterylnych i dobrze przygotowanych halach produkcyjnych, gdzie mięso, a później sama metka przechodzą surowe kontrole jakości. Dzięki temu metki kupowane w sklepach są bezpieczne - zjedzenie świeżej metki nie grozi zatruciem. Jeśli chcemy jednak zrobić metkę cebulową (lub np. tatarską) w domu, może skutkować dolegliwościami ze strony układu pokarmowego lub zatruciem. Wieprzowiny nie powinno się jadać na surowo i jeśli nie masz pewności, że mięso jest przebadane pod kątem pasożytów lub zanieczyszczeń, porzuć pomysł robienia w domu surowej metki wieprzowej.
Jeśli jednak masz w sobie trochę kulinarnej ciekawości, zrób metkę cebulową w wersji bez surowej wieprzowiny. Tak, wiem, że wówczas cała "idea metki" się nieco rozmywa, ale to smarowidło jest naprawdę pyszne - ma lekko dymny aromat, wyraźnie czuć cebulkę i pieprz i jest naprawdę przepyszne.
Metka cebulowa bez surowego mięsa - przepis
Poniższy przepis przygotujesz z dowolnymi dodatkami. My stawiamy na cebulę - bez nim metka cebulowa po prostu nie ma racji bytu. Jednak możesz dodać szczypiorek, posiekaną ostrą papryczkę lub kilka kaparów.
Składniki
- 300 g wędzonego parzonego boczku
- 200 g chudej, poduszonej kiełbasy
- 100 g kiełbasy fuet
- 2 szalotki
- płaska łyżeczka soli
- łyżeczka śwież omielonego pieprzu
- opcjonalnie: 1 ząbek czosnku
Metka cebulowa bez surowego mięsa - sposób wykonania:
- Z parzonego boczku odetnij skórę, a mięso pokrój na mniejsze części. Kiełbasę fuet obierz z osłonki i także pokrój na mniejsze kawałki. Podobnie obierz i pokrój podsuszoną kiełbasę.
- Przygotuj maszynkę do mielenia mięsa i na drobnych oczkach zmiel boczek oraz podsuszoną kiełbasę. Na tych samych oczkach zmiel także szalotki. Całość przełóż do miski.
- Kiełbasę fuet posiekaj bardzo drobno lub zmiel w maszynce o grubych oczkach. Dodaj do reszty składników. Dodaj także czosnek zmielony w prasce, jeśli go używasz.
- Całość dopraw do smaku przyprawami i jeśli chcesz podkręcić smak smarowidła, dodaj wybrane przez siebie dodatki lub przyprawy, Wymieszaj i odstaw do lodówki na 2-3 godziny, by smaki zdążyły się przeniknąć.
- Metkę bez surowego mięsa podawaj na świeżym chlebku lub tostach. Świetnie smakuje z dodatkiem marynowanych grzybków lub kiszonego ogórka.
Źródło: terazgotuje.pl



