Spis treści:
- Gumiklayzja to śląska kulinarna świętość
- Przepis na kluski po chorzowsku
Gumiklayzja to śląska kulinarna świętość
Dla każdego mieszkańca Górnego Śląska gumiklyzja to absolutna świętość i klasyka, bez której niedzielny, rodzinny obiad po prostu nie ma prawa się odbyć. Ich charakterystyczna, niezwykle sprężysta i lekko ciągnąca konsystencja - od której zresztą wzięły swoją potoczną, śląską nazwę - sprawia, że wprost genialnie zbierają gęsty, esencjonalny sos z pieczeni lub rolad. Kluczem do ich sukcesu jest genialna w swej prostocie receptura: ugotowane, starannie potłuczone ziemniaki mieszane są ze skrobią ziemniaczaną w kultowej już proporcji, wyznaczanej słynną zasadą wyjmowania jednej czwartej ziemniaków z miski i uzupełniania tej wolnej przestrzeni mąką.
Każda perfekcyjnie uformowana kulka ma na samym środku charakterystyczne wgłębienie, nazywane przez doświadczone śląskie gospodynie "dziurką na sos". To właśnie w nim gromadzi się najbardziej aromatyczny wywar z mięsa, tworząc połączenie smaków, któremu trudno się oprzeć. Prawdziwe gumikyjza powinny być idealnie gładkie, nie mogą się rozpadać w trakcie gotowania, a po przekrojeniu widelcem muszą stawiać delikatny, elastyczny opór. Choć dziś to kultowe danie zna i uwielbia cała Polska, to w śląskich domach receptury przekazuje się z pokolenia na pokolenie, traktując te ziemniaczane kluski jako prawdziwy symbol domowego ciepła i kulinarnej tradycji.
Przepis na kluski po chorzowsku
Kluski po chorzowsku to nic innego jak kluski śląskie, otwiera się w nowym oknie podane z okrasą. Zazwyczaj składa się ona z podsmażonej na tłuszczu cebuli, w wersji "na bogato" - także z wędzonego boczku. Ja przygotowuję jeszcze inny wariant - wzbogacony pieczarkami i żółtym serem. Znikają z talerzy zanim zdążę zapytać, czy ktoś chce dokładkę.
Składniki
na kluski
- 1 kg ziemniaków (po ugotowaniu),
- około 200 g mąki ziemniaczanej,
- 3 jajka,
- sól (do smaku).
Składniki
dodatki
- 1 cebula,
- 200 g pieczarek,
- 100 g boczku wędzonego (surowego),
- 100 g sera żółtego,
- 2-3 łyżki masła klarowanego,
- sól, pieprz ziarnisty (do smaku),
- łyżka posiekanego koperku.
Wykonanie:
Obierz ziemniaki i ugotuj w lekko osolonej wodzie. Odcedź i jeszcze ciepłe przeciśnij przez praskę do ziemniaków. Przełóż do odpowiednio dużej miski. Wyjmij z miski około ¼ ziemniaczanego purée. Uzupełnij powstałą przestrzeń mąką ziemniaczaną. Dołóż z powrotem odłożone na bok ziemniaki. Wbij jajka i zagnieć wszystkie składniki na jednolite ciasto. Dosól je do smaku, jeśli uznasz, że nie jest dość słone. Podziel ciasto na niewielkie części. Z każdej uformuj kulkę wielkości małej mandarynki. W każdej z kulek zrób palcem niewielkie wgłębienie, w którym będzie zbierał się sos.
Włóż kluski do wrzątku i ugotuj na wolnym ogniu. Gotuj przez kilka minut (1-2 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię), co pewien czas mieszając, by się nie posklejały. Odcedź. Pokrój drobno cebulę i boczek. Pieczarki opłucz i pokrój na plasterki. Ser zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Wysmaż boczek na skwarki. Dodaj do patelni trochę masła (w zależności od tego, ile tłuszczu wytopiło się z boczku) i usmaż cebulę. Gdy się zeszkli, dodaj pieczarki. Posól je w czasie smażenia. Gotowym sosem polej ciepłe kluski umieszczone w naczyniu żaroodpornym. Posyp je także startym serem.
Wstaw naczynie z kluskami do piekarnika nagrzanego do 200°C. Zapiekaj przez kilka minut - aż rozpuści się ser. Przed podaniem udekoruj kluski po chorzowsku posiekanym koperkiem i świeżo zmielonym pieprzem.
Źródła: terazgotuje.pl



