Zupa z Podkarpacia o przewrotnej nazwie. Pojesz tak, że drugie danie nie będzie potrzebne
Nazwa tej potrawy nie zdradza zbyt wiele, a jednocześnie od razu przyciąga uwagę. Zupa Dziad z babą pokazuje, jak sprytnie gotowano na Podkarpaciu, gdy brakowało produktów. Nie ma tu mięsa i kosztownych składników, a danie wychodzi naprawdę sycące i rozgrzewające. Gęsta zupa nie pozwala odejść od stołu głodnym.
Podkarpacie kojarzy się z prostą, treściwą kuchnią i potrawami, które miały dawać siłę do pracy. Obok chrupiących proziaków, aromatycznych hreczanyków czy pierogów z kaszą warto poznać jeszcze jeden regionalny przysmak. Dziad z babą to zupa, która jest skromna, a jednocześnie zaskakująco treściwa. Choć kiedyś przyrządzało się ją znacznie częściej, warto od czasu do czasu, szczególnie mroźną zimą, znów sięgnąć po tej przepis.
Dziad z babą to tradycyjna zupa warzywno-ziemniaczana z dodatkiem mącznych klusek, głęboko zakorzeniona w kuchni Podkarpacia. Gotowano ją w domach, w których liczyła się zaradność i umiejętność nakarmienia rodziny z tego, co akurat było pod ręką. Jej podstawą są ziemniaki, cebula, marchewka i pietruszka, a całość zagęszczają dodatkowo ręcznie robione kluski z mąki i wody. Zupa jest gęsta, sycąca i rozgrzewająca, choć wywodzi się z kuchni biednej, postnej i bardzo oszczędnej.
Co ciekawe, mimo jarskiego charakteru do garnka trafiają tu też liście laurowe i ziele angielskie. To przyprawy raczej kojarzone jako dodatek do bulionów mięsnych, a tymczasem tutaj podkręcają smak prostego, jarzynowego wywaru. Zupę najczęściej okraszano wyłącznie masłem, co podkreślało jej postny charakter, a jednocześnie sprawiało, że stawała się bardziej kremowa i treściwa.
Przewrotna nazwa zupy nie jest przypadkowa. Dziad to ziemniaki, a babą są kluski. W ten sposób w jednym garnku spotykają się dwa składniki, które mają za zadanie zagęścić potrawę. Nie trzeba już domowych sporów o to, który z nich zrobi to lepiej. Jak mawiają gospodynie z Podkarpacia, dziad i baba są zadowoleni, a domownicy najedzeni.
Warto też wiedzieć, że na Podkarpaciu ta zupa ma wiele odmian. Istnieje też wersja oparta na ziemniakach i kluskach, ale jej bazą jest mleko. To zupa zabielana, więc nieco łagodniejsza w smaku. Współcześnie, gdy w sklepach nie brakuje mięsa, do Dziada z babą dodaje się też kawałki kiełbasy lub wędzonki, żeby danie było jeszcze bardziej sycące i smaczne.
Ta zupa nie wymaga ogromnego doświadczenia kulinarnego ani skomplikowanej listy składników. Przygotowuje się ją szybko - wystarczy około 30 minut. Dziad z babą świetnie sprawdza się jako rozgrzewający posiłek na chłodne dni i bez problemu może zastąpić danie główne. To przepis na wersję postną, zgodną z dawną tradycją, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dodać odrobinę kiełbasy czy wędzonki, jeśli zależy ci na jeszcze bardziej treściwym daniu. Poniżej sprawdzony sposób na podkarpacką zupę.
Zupa Dziad z babą - przepis
Składniki:
- 75 g mąki pszennej tortowej (ok. 1/2 szklanki o pojemności 250 ml),
- 75 g mąki pszennej razowej (ok. 1/2 szklanki o pojemności 250 ml),
- 4 ziemniaki,
- 2 marchewki,
- pietruszka,
- cebula,
- 3 łyżki masła,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarenka ziela angielskiego,
- sól,
- pieprz,
- natka pietruszki lub inna zielenina.
Sposób wykonania:
1. Do garnka wlej 2 litry wody i dodaj łyżkę masła. Zagotuj.
2. W międzyczasie obierz marchewki i pietruszkę, a następnie pokrój w półplasterki. Dorzuć do gotującej się wody, trzymaj do miękkości.
3. Obierz ziemniaki, pokrój w drobną kostkę i dorzuć do marchwi i pietruszki. Dodaj też liście laurowe i ziele angielskie. Gotuj do miękkości warzyw.
4. W osobnej misce połącz dwa rodzaje mąki z 3 łyżkami wody. Składniki przemieszaj, żeby stworzyć ciasto.
5. Łyżką formuj równej wielkości, niewielkie kluseczki. Wrzucaj je na gotującą się zupę.
6. Cebulę obierz i pokrój w kostkę. Na patelni roztop pozostałe 2 łyżki masła. Podsmaż na rozgrzanym tłuszczu cebulkę, aż do zarumienienia. Dorzuć do garnka z pozostałymi składnikami.
7. Dopraw całość solą i pieprzem do smaku. Natkę pietruszki lub inną zieleninę opłucz, osusz i drobno posiekaj. Wsyp do wywaru.
8. Zupę Dziad z babą podawaj w głębokich miskach od razu, gdy jest gorąca.
Podkarpacka kuchnia to kwintesencja minimalizmu i dobrego smaku. Dziad z babą udowadnia, że najprostsze potrawy często smakują najlepiej. Zupa z kilku tanich składników potrafi nasycić na długo i rozgrzać od środka. Warto ją poznać i zostawić na dłużej w swoim codziennym jadłospisie.
Źródło: terazgotuje.pl
Zobacz też:
Jeden z ulubionych deserów nastolatków. Wychodzą miękkie jak chmurka
Szybka zapiekanka na sobotni obiad. Sos Alfredo to tajemnica jej wybornego smaku
Zupa podawana na weselu u Zamoyskich, jadali ją też chłopi. Na mroźne, zimowe dni nie ma lepszej